- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1732 Culés
Gorące dyskusje
kodi77
163
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Conradxc
4
Messi 3 bramki z Algierią (iksDE): wOoOoOWoowowowow kOsMiTaRonaldo 2 bramki z Uzbekistanem: żodyn... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Deathwing112
3
Zmieńcie program na Kanał Zero. Słuchajcie co ten lekarz mówi. Przecież to powinien być... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1732 Culés
9
NIe chcę wchodzić w polemikę covidową - bo znam argumenty antycovidowcó, antyszczepionkowców czy w drugą stronę megacovidowców. Mam tylko pytanie, bo szczerze mnie znam odpowiedzi, ile osób od początku covidu w Polsce było pod respiratorami i udało się ich uratować, tzn. ile osób dzięki terapii tlenowej, całej tej procedurze, szpitalom jednoimiennym, respiratorom wyszli z covidu. Jak rozumiem po to jest ta cała szopka z służbą zdrowia aby ratować ludzi, więc ile osób udało się uratować. NIe chodzi oczywiście o chorych bezobjawowców czy z lekkimi objawami czy nawet ciężkimi ale nie wymagającymi specjalnej terapii. Chodzi tylko o suchą liczbę ile osób od 10 miesięcy było z powodu covida pod respiratorem i dzięki temu udało się ich uratować.
2
@pax Bardzo dobre pytanie. Chętnie porównałbym tę liczbę ze statystyką zgonów (nawet bez ujęcia osób, które "teoretycznie" umarły na covid).
0
@pax 40%ludzi wychodzi z pod respiratora żywych reszta....
0
@Borneo
Ale jaka to liczba ?
1
@pax
ja bym z ciekawości zobaczył statystykę respiratorów i zmiany - ile przybyło nowych przypadków, ile spadło z powodu zgonów, ile spadło z powodu ozdrowienia i średni wiek tych osób
poza tym co ludzie mają za tendencję z pisaniem ciężkie objawy skoro przechodzą go w domu? serio społeczeństwo zrobiło się takie delikatne że gorączka nazywamy już ciężki stan; to powinno być tępione nawet ze względu na osoby które na prawdę ciężko chorują na co dzień i nawet bez hospitalizacji jest im często bardzo ciężko - np. chorzy na raka i nie kilka dni ale kilka miesięcy a nawet lat
a nie ktoś prze gorączkuje nawet 10 dni i piszę że bardzo ciężko zniósł
to właśnie co można napisać o tych w szpitalach pod respiratorami - to jest ciężki
2
Bardzo słuszne pytanie pax, czego można się po Tobie spodziewać. Warto również zapytać gdzie znajduje się układ odpornościowy i jaka jest jego różnica w budowie w stosunku do układu limfatycznego. Bo to, że nauka najmniej wyjaśnia nam rolę mikrobów, układu limfatycznego i co powinien jeść człowiek, nie powinno dziwić - wszystkie elementy mają wspólne powiązanie. Nikt nie ma wątpliwości, że szczytowo działający układ odpornościowy jest w stanie rozwiązać obecny problem i też wiele innych - nowotwory, grypy, czy "autoimmunologiczne" przypadki. Dlatego warto zapytać co powoduje, że nie działa on na tyle sprawnie i co można zrobić, żeby go stale poprawiać ?
0
@pax z kilka miesięcy temu parę razy przeczytałem że taki %ludzi umiera.Liczby od tamtego czasu się zmieniają w kontekście ilości .Choć procentowo wraz z doświadczeniem może od tamtego czasu się ten procent mógł sie poprawić.Sporo umiera ludzi którzy nie robią testów bo są sceptykami , boją się, albo boją się utraty pracy i z tej grupy sporo umiera(saturacja jest niska- brak pulsyksometru)nie badają się i jak idą do szpitala to jest za późno.O tym słyszałem miesiąc temu i rząd wprowadzał te pulsyksometry.
0
@Borneo
oj chyba trochę koloryzujesz; masz dane na poparcie tezy, że umierają bo się nie testują
0
@lucca87 spadła liczba testów bo ludzie nie chcieli się testować.Choć po świętach sporo się testowało .Ale na święta nie koniecznie jadą ludzie któryś z tych 3 grup.Wracając do tematu jednocześnie spadała liczba testów i zarażonych ale wysoka była śmiertelność.Tłumaczono to zjawisko tymi 3 przypadkami.Zresztą wyniki są mniejsze a rząd dalej chcę restrykcje trzymać choć dodatkowym czynnikiem jest nowy typ wirusa i 3 fala.
Co do pulsyksometrów to jak w marcu byłem wszpitalu na korona wirusa to i lekarz i pielęgniarka oboje mi mówili że ludzie którzy są poza szpitalem nie mają lepiej bo jak jest saturacja poniżej 90% to nikt im tlenu nie poda a organizm w odczuciu człowieka się przyzwyczaja.Ja miałem codziennie poziom tlenu sprawdzany.Dlatego mnie dziwiło że temat pulsyksometrów pojawił się tak późno.Dla mnie zachowanie ludzi jest uzasadnione tym że teorie spiskowe mają swój czas, ludzie boją się o pracę a rząd nie jest wiarygodny.Dlatego tak się dzieję co nie oznacza ze z tego powodu wirus jest nie groźny czy szczepionki są złe .Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
0
@Borneo
czyli własne teorie; zero danych, tak myślałem
narka
0
@lucca87 nic z tego co powiedziałem nie było moja teorią:)choć faktycznie miesiąc przebywania w stanie ciężkim w szpitalu i codzienne rozmowy z lekarzem sporo mi daly.Także fakt że w rodzinie mam profesor francusko- polska z podwójnego nadania zajmująca się korona wirusem która ma ogromne loboratorium z grantów utrzymuje się w części szpital.Współpracuje z pasterem .Była na uj i uw profesorem dostęp do wiedzy akurat mam:)
0
@Borneo
Oki. Dla mnie to teorie. Zero danych i faktów. Same wymyślone teorie
Narka
0
@lucca87 nie wymyślone lekarz ma wiedzę pielęgnuarja mówi to samo o pulsyksometrach.Ja wiem to z programu tv gdzie fachowiec komentował liczbe śmiertelnych przypadków w stosunku do testów.Kiedyś tych testów było miedzy 50 a 70 tyś dziś jest 26 tyś i pytają go czemu liczba testów się zmniejsza i wtedy on mówi to co ci mówię to jak mam ci to przekazać na wykresie.Nic co napisałem nie jest moje ale jestem w dobrym otoczeniu przy sporym doświadczeniu z ciężkiego przejścia covida zwłaszcza że przeszedłem go w marcu plus moja rodzina znam różnice.Mogę ocenić i sprawdzić czy info jest prawdziwe czy nie.
0
@Borneo
to że liczba testów się zmniejszyła ok to rozumiem
ale wątpię aby na śmiertelność wpłynęło to że ludzie nie chca się testować
umieraja w większości osoby starsze które raczej są przewrażliwione na tym punkcie
ale najlepszy tekst jestem w tym dobry bo ciężko przeszłem:-p
pozdro i bez odbioru
0
@lucca87 ja nie twierdzę że śmiertelność wpłynęła na to że ludzie nie chcą się testować.Napisałem z jakich powodów nie zgłaszają się do szpitala w odpowiednim czasie i umierają.Testy są wypadkową.
1.to koronasceptycy
2.strach przed stratą pracy(tu jest słabo bo idą do pracy i zarażają)
3 strach przed tym że jesteś chory. Odsuwają to myśl od siebie , część osób za późno się orientuje bo tego też nie napusalem.
Trzeba powiedzieć że hiv też działa tak że zanim się zorientujesz organizm jest zdemolowany.
Śmiertelność sugeruje że zarażonych jest sporo mimo małej ilości robionych testów.
Te zagadnienia były omawiane w programie.
0
@Borneo
tylko że raczej jak ktoś się nie testuje to nie przechodzi to w sposób zagrażający jego życiu - taka jest prawda
nie wmówisz mi że ludzie umierają bo się za późno testują
ad 2 - skoro przywołujesz się na naukowców to szacuja oni że ciągle zarażonych jest kilka razy wiecej niż ofijalnie - mowa o 6-do 10 krotne wiecej - bo większość zdrowych osób nawet nie zauważa że to ma/miało - więc organizacja kwarantann itp. dla kilku których mieli kontakt lub wykrytu u nich zakażenie a czują się dobrze jest co najmniej śmieszne skoro wiadomo że niewykrytych chodzi kilka razy więcej
na szczęście może jak się ludzie zaszczepią to skończy się ta paranoja
0
@lucca87 i tu jest wredność tej choroby albo przebiegłość jak to niektórzy mówią bo w 3h potrafi się zmienić sytuacja i szybko robi się ciężki przypadek. .Natomiast jest tak że osoby starsze z ośrodków itp umierają to o czym ja mówię to jest dodatkowa grupa ludzi która umiera.Dlatego wprowadzono pulsykometry.Zresztą kiedyś ceny ich były 300 zł teraz można ich za 50 zł kupić.tzn testy są wypadkową bo przyczyny są takie jakie napisałem.