- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1859 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
131
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Safrani
43
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Ilka
5
Ten Piket to głupi był, że Shakire zostawił dla jakiejś podróbki ...
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1859 Culés
14
nigdy więcej lasagne z biedry w promocji
w brzuchu od godziny koncert na 11 fortepianów
7
@Barwindg Ktoś musi te fortepiany nosić aby ktoś inny mógł na nich grać hehehehe
1
@Barwindg Nie ma czegoś takiego jak jedzenie "w promocji". To w "promocji" znaczy albo stare albo tragiczne jakościowo, tak, że nikt nie chce kupować.
8
@Barwindg Z biedry to lubię tylko paluchy z czosnkiem
1
@MrCule_X Albo po prostu data ważności kończy się za kilka dni..
1
@Barwindg Nie kupuje się takich wynalazków. W tego typu produktach jest cała tablica Mendelejewa. Widziałem kiedyś etykietę kotlecików babuni. ;)
2
@Barwindg dlatego ja tylko kiełbaskę gorącą przy ognisku
2
@Barwindg powodzenia tam.
0
@tobiasson92 bardzo rzadko jem gotowe rzeczy, dziś dłużej w pracy to musiałem się poratować, ale to co się teraz dzieję to jest niepojęte xD
1
@Barwindg Lepiej swoją zrobić. ;)
2
@Encore Jeszcze podgrzane lekko w mikrofali, albo w piekarniku. ;)
0
@Encore Z biedry tylko woda Oaza i wino Martini.
2
@Barwindg
jadłem dziesiątki razy i zawsze ekstra, musiała Ci się trafić taka z trefnej partii...
ja kiedyś kupiłem w Biedronce jakiś ładny ser z dziurami, otwieram w domu, a tam wielka pleśń (i nie był to rodzaj pleśni pożądanej na serze - ten miał być bez niej). Zaniosłem do innej Biedronki (w tamtej byłem przejazdem), oddałem razem z paragonem, Pani wyciągnęła z kasy hajs, przeprosiła i zapomnieliśmy o sprawie... no, ale Ty raczej już tej lasagne tam nie zaniesiesz xD