- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1699 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
FcPortoFan1999
5
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
23 odpowiedzi
BorzyKrzys
32
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1699 Culés
0
O co chodzi, że żona zamiast normalnej wizyty u lekarza ma czekać na telefon od niego... Wszyscy ludzie, których znam pracują normalnie. W tym cały szpital (sam pracuje w aptece szpitalnej), a tutaj jakaś kombinatoryka.
0
@masq teleporada żeby lekarza w przychodni nie narażać :P jednym słowem popier*****e.
14
@masq śpieszę z wyjaśnieniami. Skoro jest możliwość prewencji zachorowań to się z niej korzysta. Na poczekalni nie ma ze sobą siedzieć multum ludzi często spora cześć to osoby schorowane i starsze. Jeśli podczas teleporady stan pacjenta wymaga osobistego stawienia jest wyznaczana godzina. Przypominam, że wbrew głupkowatym poglądom w POZ mają co robić i np. codziennie są szczepienia czy bilanse wiec chorzy ludzie mogliby mieć kontakt z innymi. To, że gdzieś nie ma możliwości pracy z procedurami epidemiologicznym czy się ma je w dupie nie oznacza, że ochrona zdrowia też będzie tak pracować. Od lat z badań wynika, że ponad 60% wizyt jest bezpodstawna i dlatego tworzą się takie kolejki.
0
@masq
debilizm, debilizm i jeszcze raz debilizm
rozumiem teleporada po wypisywanie recept ale ogólnie leczenie na odległość to nie leczenie
2
@lucca87 nie, słuszne podejście. Jak lekarz podczas rozmowy telefonicznej stwierdzi że konieczne jest badanie to zaprasza do gabinetu. W większości przypadków nie ma konieczności osobistej wizyty, więc po co narażać lekarzy rodzinnych na ewentualne zarażenie i późniejsza absencję. Dopiero byłby cyrki jakby lekarze w ogóle nie przyjmowali. Akurat te teleporady moim zdaniem to jeden z plusów tej całej epidemii i powinno to zostać na stałe. Większość wizyt u lekarza jest kompletnie niepotrzebna a tylko zajmuje czas i stwarza kolejki.
Jeszcze raz, lekarz przeprowadza wywiad telefoniczny i jeśli stwierdzi że jest konieczne badanie fizyczne pacjenta zaprasza do gabinetu, a jeśli nie wystawia ewentualna e-recepte i tyle.
2
@lucca87 W moim przypadku, gdy lekarz zorientował się po tele-poradzie, że na odległość ciężko zbadać dolegliwość, powiedział by podjechać od razu, na normalną wizytę. I taka forma według mnie powinna zostać na stałe.
2
@chosenone wystarczy do poczekalni wpuszczać max 2 osoby z najbliższą wizytą. A nie babcie co przychodzą 3h wcześniej. Jeśli sklepy meblowe poradziły sobie z limitem ludzi w sklepie to przychodnie też powinny...
1
@Bobo25
nie masz racji bo wszystko zależy od lekarza, mnie jeden próbował badać na odległość jak się okazało później na anginę, ale jak to stwierdziła to pewnie covid i zebym zrobil test:-p
drugi mądry lekarz w innym miejscu po opisie powiedział aby przyjechać i na szczęście tak powiedziała bo antybiotyk szybko mi przyniósł ulgę:)
ale generalnie jak widać jakby nie mój upór i chęć sprawdzenia w innym miejscu to kant o du.. takie teleporady
to tak jakby strażak zaocznie mówił komuś jak ma gasić pożar bo się boi zakażenia:-p kolejny debilny efekt tej pseudo pandemii
0
@masq
dokładnie szczególnie że leczenie na odległość to nie leczenie, ale są nawet lekarze co prywatnie sie nie boja ale na fundusz już tak:_p
6
@lucca87 @masq Uważam że teleporada to najlepsza możliwa forma na wyeliminowanie kolejek. Starsze osoby chodzą do lekarza jak do kościoła i zajmują niepotrzebnie miejsce ludziom naprawdę chorym. Mam problem ze zdrowiem i wczoraj telefonicznie zalatwilem wszystko. Receptę otrzymałem skierowanie na USG otrzymałem na Cito i dzisiaj po 17 mam wizytę u lekarza rodzinnego. Rewelacja jak dla mnie
1
@Janiama dokładnie i bez żadnych kolejek.
@masq @lucca87Co z tego że wizyty są umawiane na konkretną godzinę, jak przed tobą przyjdzie jedna babcia z drugą i już siedzia w gabinecie po 40/50 minut przedluzajac kolejkę następnych klientów. I co wtedy jak mam wizytę na np godz. 13, przychodzę o czasie a okazuje się że wszedla dopiero osoba umówiona na np 12:15. I co wtedy mam w zimę stać pod przychodnia bo mają być dwie osoby w poczekalni? To nie poczekalnie są problemem ale głównie starsze osoby co zajmują zwykle znacznie więcej czasu niż jest przewidziane na pacjenta. Dlatego teleporady są dobre, a że @lucca87 trafiłeś na lekarza któremu nie chciało się rzetelnie przeprowadzić wywiadu to jest już inna para kaloszy. Równie dobrze mógłbyś trafic jakiegoś konowała na wizycie stacjonarnej.
Teleporady powinny zostać na stałe w pierwszej kolejności, a dopiero po tym ewentualne wizyty. Wtedy jest praktycznie gwarancja że godziny będą dotrzymywane.
0
@Bobo25
ale to nie jest kwestia rzetelnego wywiadu, tylko kwestia leczenia na odległość, tak się nie leczy ludzi, nie wiem czy masz dzieci ale jakbyś miał to zakładam że wolałbyś jakby ktoś ci dziecko osłuchał niż przez telefon badał
a mój przykład przy anginie nie rozpoznasz jej przez telefon:)
teleporady tak - ale dla stałych pacjentów - np. po receptę, albo cykliczne leczenie czegoś gdzie wiadomo że jak sie nic nie dziej nie trzeba sie widzieć
a dochodzimy do paranoi bo nagle ktoś odkrył ze ludzie umierają
jakoś dotychczas stajać w kolejkach ludzie nie bali sie różnych chorób zakaźnych - teraz nagle się boją - żart i głupota ludzka
1
@lucca87 Teleporada działa w tak samo jak wszystko u nas w kraju XD Ojciec zadzwonił dziś z przeziebieniem prosząc o jakiś syrop czy cokolwiek w nagrode dostał kwaratanne XD
1
@lucca87 Dalej nic nie rozumiesz. Jakim ignorantem trzeba być by lekceważyć nowego wirusa na którego ludzie jeszcze nie nabrali względnej odporności i nie ma tu znaczenia że spora grupa przechodzi to bezobjawowo (zresztą do dziś nie wiadomo jaki wpływ na płuca ten wirus będzie miał nawet u bezobjawowych).
To jest dopiero skrajna głupota ludzka i brak zdroworozsądkowej odpowiedzialności.
A co do lekarzy to czy aktualnie naprawdę wszystkich chorych ma lekarz przyjmować osobiście? Nie rozumiesz że jak by się okazało że któryś z pacjentów miał covida to lekarz ląduje na kwarantannie (chyba że zrobi test, ale to dopiero po kilku dniach), a jeszcze jak się zarazi to wypada na dłużej z obiegu. Gdzie wtedy będzisz się leczył lub leczył swoje dzieci? TO OTO przede wszystkim chodzi w aktualnej sytuacji. By byli lekarze do pracy.
Poza tym masz widocznie jakiś słabych lekarzy rodzinnych. Moja lekarka jak we wrześnie córka zachorowała (tak, mam córeczkę, ma 4 latka) to wywiad przez telefon trwał chyba z pół godziny (jak nie dłużej) w tym wypytywała właśnie np pod katem anginy czy ma bóle gardła, zaczerwienione gardło i ewentualne zapalenie spojówek by wykluczyć wszystkie inne możliwości, poza zwykłym przeziębieniem. Oczywiści gdyby stan po przepisanych lekach się nie poprawiał wtedy jak najbardziej była by wizyta (na szczęście nie było potrzeby).
0
@Bobo25
a ty widzę nie masz wiedzy - a wiesz ze przy anginie trzeba obejrzeć gardło by to stwierdzić, no nie każdy ból gardła to angina
skoro sami lekarze ci odważniejsi tak mówią jak dr Krzysztof Łanda (były wiceminister zdrowia) czy dr Paweł Basiukiewicz i wiele wiele innych to czemu ja mam im nie wierzyć że to co robimy to niepotrzebna histeria
skrajna ludzka głupota jest to że ludzie umierają przez covidowa panikę i takie sa fakty i statystyki
poza tym skrajnie kłamiesz albo masz duża niewiedzę - są testy co dają natychmiastowe wyniki:)
0
@Bobo25
ostatnia sprawa Francuzji przyznali się ze pierwszy przypadke kornoawirusa mieli w grudniu 2019, Algierczyk podróżujący samolotem, rozumiem że od tego momentu do marca 2020 nie rozprzestrzeniało się to w Europie:) i jakoś nikt się nie bał, nie było zgonów z tego powodu? wszystko mogło normalnie funkcjonować:)
potem nagle prawie wszyscy się zesr.. w majty
włącz czasami myślenie
0
@lucca87 fajnie że dwóch lekarzy mówi inaczej niż kilkaset/kilka tysiecy innych. Weź sobie poczytaj relacje lelkarzy którzy są na pierwszej linii i mają największe doswiadcze z chorymi.
Fajnie tak wybiórczo sobie wybierać lekarzy i ich opinie pasujące do swojej teorii.
Naprawdę myślisz że gdyby nie było czego się bać przywódcy państw nie paraliżowaliby swoich krajów pod kątem ekonomicznym...
Gdzie ja pisałem o natychmiastowych wynikach? Pisałem że trzeba je robić przynajmniej kilka dni po Ewentualnym kontakcie z zakażonym. A sam wynik dla lekarzy może być znany nawet w 3 godziny. Sam miałem w kwietniu robiony test w szpitalu i na wyniki czekało się właśnie 3h. Teraz jest dużej bo ilość testów jest większa, ale dla lekarzy żeby ich ewentualnie szybciej dopuścić z powrotem do pracy jest szybciej.
Co z tego że teoretycznie w grudniu mógł być pierwszy przypadek? Żeby osiągnęło to status epidemii, czy pandemii jak mamy obecnie trzeba czasu. To nie tak że zachoruje jedna osoba i w ciągu kilku dni choruje jakiś tam duży procent społeczeństwa. Jesteś naiwny jak tak myślisz.
Posłuchaj też innych ekspertów z nie tylko dwóch takich których opinie pasuja do twojej argumentacji. Żeby wyrobić sobie zdanie warto posłuchać dwóch stron.
Pomyśl czasem, to naprawdę nie boli.
0
@Bobo25
to nie tylko 2 lekarzy podałem ci pierwszy lepszy przykład z brzegu:)
poczytaj o metodzie walki z pandemia naukowców z Oxford, Stanford - rozumiem że dla ciebie to też nie tęgie głowy:)
tutaj masz artykuł
https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-na-swiecie,epidemiolodzy-proponuja-inna-strategie-walki-z-pandemia-koronawirusa,artykul,02218514.html?utm_source=t.co_viasg_medonet&utm_medium=social&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2
tu inny film
https://mail.google.com/mail/u/0/#search/koronawi/KtbxLwHDkCxbLDCxwFMFvcNcpfQjkCLljq?projector=1
zresztą dr Basiukiewicz jest na pierwszej linii i otwarcie mówi że większość zgonów jest spowodowane przez inne choroby ale skoro mieli wynik pozytywny dopisywany jest covid
prof. Bhakdi - kolejny - wywiad z nim jakimś trafem zniknął już nawet z YT- całkiem przypadkowo
ale na czym zależy przywództwom państw- czy to ich pieniadze? otóż nie oni mają to w nosie, a na pandemii mają zarobić kasę i tyle
wynik testu na covid masz obecnie już w 15 minut:)
gubisz się w zeznaniach:) to jak to jest jest jest to groźne czy nie jest groźne i zaraźliwe:-p
bo skoro już dawno to było i jakoś każdy to pomijał to raczej można z tym normalnie było żyć do marca 2020, a potem nagle panika - pytanie tylko po co - jak zwykle chodzi o kasę, przecież nie o nasze dobro
czytam obie strony ale analizuje dane, rzeczywistość i dzięki temu się nie przejmuję tym
tobie też radzę pomyśleć bo widzę jesteś z ludzi co myślą że oficjalnie w Polsce zakaziło się lekko ponad 1 mln ludzi a pierwszy przypadku był w marcu 2020:)
bez odbioru bo szkoda czasu