La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1290 Culés

konto usunięte

9

Warto przeczytać;
Dzięki kreatywnej księgowości ukrytej w ustawie rząd upewnił się, że od 5 listopada 2020 – dwa tygodnie po rozpoczęciu protestów społecznych – znacznie wzrośnie stosunek wykrywanych zakażeń do liczby wykonywanych testów.
Testy na koronawirusa wykonywane są w Polsce na dwa sposoby. Część z nich jest zlecana przez system ochrony zdrowia, część laboratoriów zaś realizuje zamówienia prywatne. Według rozporządzenia z dnia 9 października 2020, przyjęto następującą metodę zliczania testów i wyników: sumowano liczbę testów robionych na NFZ i prywatnie, a jeśli chodzi o raportowanie pozytywnych rozpoznań, to do wiadomości podawano tylko te wykryte ze środków publicznych.
Rozporządzenie z 23 października 2020 zmieniło ten sposób na lepsze: od 26 października 2020 w raportach podawanych przez Ministerstwo Zdrowia sumuje się zarówno liczbę testów sfinansowanych ze środków publicznych i prywatnych, jak i liczby pozytywnych wyników.
Taki stan będzie jednak obowiązywać tylko do 5 listopada 2020. Wtedy w życie wejdzie nowy zapis. Rządzący postanowili, że od tego dnia będą sumować liczbę wykrytych przypadków z obu źródeł, ale jako liczbę przeprowadzonych w ciągu doby testów będą uznawać tylko te wykonane ze środków publicznych.
Jak zmiana wpłynie na raportowanie danych? Od 5 listopada 2020 wzrośnie procent wykrywanych przypadków COVID-19 w stosunku do liczby przeprowadzanych testów. Ministerstwo Zdrowia będzie mogło wykazać, że chorych jest więcej, mimo że wymazów analizowanych jest mniej.

0

@Janiama Tyle że fałszowanie wyników nic im nie da. Obarczenie protestujących winą za epidemię też nie będzie skuteczne. I tak konsekwencje ewentualnego lockdownu poniosą wszyscy, najbardziej wyborcy PiS (programy społeczne).

konto usunięte

0

@tobiasson92 Jeszcze 30% ich popiera więc TVP to wykorzysta na tyle ile może.

0

@Janiama No ale jeśli zaczną upadać sklepy, knajpy i bary w małych miejscowościach (typu bar w Hrubieszowie z Plebanii) to i tak rząd oberwie. Lokalsi znajdą winnych w PiS, bo nie dostaną pakietu pomocowego.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?