- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1476 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
1
-Świadek każde z pytań skwitował milczeniem - powiedział rzecznik prokuratury Piotr Antoni... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Batys
2
Macie już zaplanowane urlopy? Jakiś ciekawy kierunek?
102 odpowiedzi
Rastafarnianin
1
Stanowski swoje zrobił, nabił wyświetleń i wpakował go na mine XDA teraz niech sie koleś... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1476 Culés
0
Zobaczcie jak wyrównana jest piłka na tym wyższym poziomie. Wystarczy świetne przygotowanie motoryczne oraz taktyczne do tego całkiem niezłych piłkarzy i możesz jak równy z równym grac z PSG czy też z City. Trener musi trafić na swój moment na swój zespół i niesie się jego nazwisko w górę. Po czym weźmie inny team i juz za cholere nie jest wstanie osiągnąć tego samego. Dlatego nie dziwię się że Pirlo objął Juve. Przecież i tak sztab trenerski przygotuje mu motorycznie zespół a on ma tylko to wszystko ogarnąć i wprowadzić odpowiednią atmosferę w zespole. Jak masz zespół przygotowany i atmosferę w porządku to idzie to do przodu jak tego nie masz to zapomnij o sukcesie w obecnej piłce.
1
@Janiama z Valverde była piękna atmosfera wzajemnej adoracji i jakoś była qpa a nie drużyna
0
@Janiama chciałoby się rzec, że tak wiele i tak niewiele... U na Arthur pluca wypluwał w 60 minucie, chyba nigdy meczu nie dograł, a Valverde bi Setiene to dwóch trenerów bez mentalu.
0
@Ghotti Przestań pierdzielić takie głupoty bo tego czytać się nie da. To że przegrał dwa razy w sposób kompromitujący nie koniecznie musi być tylko jego winą. Być może zespół za wysoko wygrał pierwszy mecz i w pierwszym przypadku byli za pewni siebie a w drugim psychicznie nie dali rady.