La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1296 Culés

17

La Rambla uczy się chińskiego i japońskiego

Epidemia sprawiła, że Twoje wakacyjne plany szlag trafił? Od kilku miesięcy pracujesz zdalnie i nie wiesz co zrobić z 1,5, którą zaoszczędzisz na dojazdach? Już od dawna obiecujesz sobie, że będziesz bardziej produktywnie wykorzystywać swój czas wolny?

W takim razie być może nauka chińskiego lub japońskiego to właśnie coś dla Ciebie.

Dzisiaj będzie o tym jak zdecydować, który z tych języków jest lepszym wyborem. Dajcie znać, że jesteście zainteresowani, to napiszę jak (moim zdaniem) najlepiej zabrać się za naukę.

Zacznijmy od początku.
Powinniście rozważyć naukę chińskiego i japońskiego jeśli:
1. Interesuje Was szeroko pojęta kultura Azji Wschodniej - czy to dawna czy współczesna. Nie musicie być fanatycznymi fanami anime czy chińskich sztuk walki. Mimo to warto mieć jakiś punkt zaczepienia, osobisty powód, który da Wam motywację.*
2. Prospekt nauki całkowicie nowego systemu pisma jest dla Was ekscytujący.
Jeśli rzeczywiście chcecie się nauczyć tych języków, to wcześniej czy później będziecie zmuszeni nauczyć się znaków. Lepiej się zatem nie oszukiwać i nie marnować swojego czasu. Nauka pisma jest sporym wyzwaniem, ale nie jest niemożliwa, tyle mogę Wam obiecać.
3. Języki te przydadzą się Wam w życiu zawodowym. Chińska gospodarka jest druga największa na świecie, japońska trzecia. Tajwan i Japonia należą do najbardziej zamożnych państw świata.
Spośród 500 największych przedsiębiorstw na świecie:
119 jest z Chin (2. lokata na liście zaraz za USA ze 121 firmami)
52 jest z Japonii (3. lokata na liście)
10 jest z Tajwanu (Tajwan ma ma niecałe 24 miliony mieszkańców, zatem per capita wypada podobnie do Japonii i znacznie lepiej niż Chiny; dla porównania tylko jedna firma z Polski łapie się na tę listę).
4. Macie doświadczenie z nauką innych języków. Z jednej strony pewne zrozumienie podstawowych konceptów lingwistycznych bardzo pomaga w nauce. Z drugiej strony wiele spośród najlepszych materiałów do nauki nie jest dostępnych w języku polskim. Jeśli znacie angielski (względnie francuski, niemiecki itd.), to macie dostęp do naprawdę świetnych podręczników, podcastów, stron internetowych czy kanałów na YouTube.

Powody, żeby wybrać chiński zamiast japońskiego:
1. Gospodarka - pod koniec 2011 roku Chiny w końcu prześcignęły Japonię i stały się numerem 2 na świecie, to tylko kwestia czasu aż prześcigną również USA -Chiny są na fali wschodzącej i będą tylko zyskiwać na znaczeniu
2. Ludność i różnorodność - ponad miliard ludzi zna mandaryński (drugie miejsce, zaraz za angielskim), japoński "zaledwie" ~125 milionów (13. lokata, za niemieckim). W dodatku chiński to oficjalny język w Chinach, na Tajwanie i w Singapurze, macie zatem znacznie więcej miejsc do wyboru, szczególnie, że same Chiny są ogromne.
3. Sam język - chińska gramatyka jest stosunkowo prosta, chińskie znaki są na swój sposób logiczniejsze od japońskich

Argumenty za japońskim:
1. Gospodarka - Japonia jest znacznie mniej zagrożona ewentualnymi sankcjami i zakazami ze strony USA i UE, ich sytuacja jest stabilniejsza, w 2019 w życie weszła umowa o wolnym handlu między Japonią i EU. Z tej perspektywy biznes z Japończykami to nadal bardzo dobry pomysł. W dodatku Japonia oferuje najwyższe zarobki (obok Singapuru, ale tam potrzebny Wam angielski, nie chiński), a kryzys demograficzny prowadzi do poluzowania polityki migracyjnej - stosunkowo łatwo jest dostać wizę pracującą w Japonii; w Chinach jest z kolei coraz trudniej (choć w krótkiej perspektywie nie powinno być z tym problemu);
2. Ludność i różnorodność - w przeciwieństwie do chińskiego, japoński znają praktycznie tylko Japończycy, nie znajdziecie wielu obcokrajowców, którzy radzą sobie z tym językiem. To oznacza, że ewentualna konkurencja jest znacznie mniejsza. W dodatku Japończycy nie radzą sobie zbyt dobrze z angielskim, więc znajomość japońskiego jest tym bardziej przydatna. Mniejsza różnorodność to również swego rodzaju zaleta - japoński praktycznie nie posiada dialektów. Jeśli znasz japoński, to dogadasz się z każdym Japończykiem; w Chinach nie jest to tak oczywiste, dla kilkuset milionów Chińczyków mandaryński nie jest nawet pierwszym językiem;
3. Język - znacznie prostsza wymowa. Jeśli boicie się tonów, to japoński jest idealny. Mało znajdziecie języków z równie prostą fonetyką. W dodatku znajomość tysięcy znaków jest znacznie mniej krytyczna, często wystarczy hiragana.

Na koniec kilka przeciwskazań. Nauka tych języków to nie najlepszy pomysł jeśli:
- oczekujesz łatwych i szybkich rezultatów
- rozważasz naukę *tylko* ze względów zawodowych
- nie będziesz mieć kontaktu z tymi językami (choćby przez internet)
- odrzuca Cię perspektywa nauki języka, który zupełnie różni się od wszystkiego co znasz z Europy

Jeśli po przeczytaniu tego wszystkiego uważasz, że nauka chińskiego lub japońskiego to coś dla Ciebie, to chyba warto przynajmniej spróbować?

* Jeśli nie macie pojęcia o tamtejszej kulturze, to spróbujcie ich kuchni, obejrzyjcie jakiś dobry film tamtejszej produkcji, przeczytajcie jakąś książkę, posłuchajcie tamtejszej muzyki (tutaj bardzo fajna strona z muzyką posortowaną wg. kraju: https://beehy.pe), zainteresujcie się tamtejszymi sztukami walki, rozważcie ten kierunek przy planowaniu przyszłych wakacji itd. Jeśli chcecie jakichś rekomendacji, to dajcie znać.

@Symson @MarioVeB! @Messiah10 @Danny Gaucho @lukasbarca86
@Coutinho007 @Kajtek77 @Khajio @fart @fcbarcafan19

Poprzednie posty znajdziecie tutaj:
http://ntpd.eu/rJ3Wp/

1

@jcdenton A gdzie oznaczenia dla mnie? ;)

0

@jcdenton taktyczny

0

@dawo17 nie codziennie oznaczam każdego, następnym razem (mam nadzieję, że jutro) się upewnię, że Cię oznaczyłem.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: