- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1495 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1495 Culés
3
Dziś byłem na spowiedzi przedślubnej i nie dostałem rozgrzeszenia bo wyznałem księdzu, że do kościoła chodzę co drugą niedzielę. Serio? Nazwał mnie bezbożnikiem i kazał miesiąc codziennie chodzić do kościoła, wtedy udzieli mi rozgrzeszenia. Oczywiście wywalone na tego starego pryka i jutro pójdę gdzie indziej. Niektórzy księża to typowe barany, jak on wyobraża sobie, że ktoś to pracuje codziennie będzie uczęszczał do kościoła? Całkowite odklejenie od rzeczywistości. Pomijam już fakt, że w dzisiejszych czasach co druga niedzielę to i tak wynik poza "normę" to chyba moja sprawa ile razy w roku uczęszczam na niedzielną mszę, a spowiedź jest od tego, by te swoje słabości kapłanowi wyznać, odpokutować i postarać się poprawić.
Skoro czuję potrzebę żeby iść 10 razy w roku to idę 10, jak potrzebuje 20 to 20, a ktoś może uznać że potrzebuje mszy co tydzień.
16
@messi564 Chodziło o to żebyś wyciągnął portfel.
0
@messi564 Trafiłeś na ostrego księdza . U mnie był luzik. Z drugiej strony Twoje podejście jest śmieszne - chodzę wtedy kiedy mi się podoba.
8
@messi564 wogóle tam nie musisz chodzić ^^ Ja na przykład wierze w Boga, a nie ludzi dobre intencje za pieniądze. Wiem kiedy zgrzeszyłem i jeśli tego żałuje to może nikt mi nie powie, że jestem rozgrzeszony, ale mam świadomość, że mogę odkupić swoje winy dobrym uczynkiem i tyle. A księdza to powinno gówno obchodzić tak naprawdę, ale cóż taki katolicki system :) nie wiem co to zmieni jakieś karanie i rozkazywanie chodzenia na pielgrzymki czy to odkupuje twoje grzechy? śmiem wątpić.
0
@Bamboleo na tacę nic nie dawałem od jakiś 15 lat więc nie ugra w ten sposób za wiele. Koperty też mu nie wsunę do konfesjonału.
0
@messi564 Pamiętam jak za dzieciaka w konfesjonale mi stary pryk powiedział, że chyba jestem niewierzący jeśli chodzę do kościoła co drugą niedzielę. Od tamtej pory jakoś dalej mi do nich niż bliżej.
8
@messi564 Związek małżeński jest zawierany w urzędzie, nie potrzebujesz do tego kościoła. Jeżeli już chcesz z takiej instytucji korzystać, to trzeba się dostosować do ich "zasad". Inaczej ślub w kościele nie ma sensu.
0
@pt9 chodzę wtedy kiedy tego potrzebuję. Nie wyobrażam sobie iść do kościoła na siłę bo tak wypada. Ogólnie nie przepadam za księżmi, kościół jako instytucja również. No ale jak czuje potrzebę to idę.
0
@messi564 Są księża którzy są zwykłymi bucami... ludzie jak ludzie, zdarzają się bucowaci nauczyciele, lekarze czy urzędnicy. Polecam spowiadać się u kogoś sprawdzonego.
2
@messi564 Pamiętaj, żeby jutro powiedzieć, że ostatni raz byłeś u spowiedzi 1 (słownie: jeden) dzień temu. Zdajesz sobie przecież sprawę, że jeśli tutaj skłamiesz, to ta cała Twoja spowiedź mija się z celem, bo kłamiesz w kwestii fundamentalnej...
Komentarz usunięty
3
@messi564 1 przykazanie kościelne. Proste, zasada jest że trzeba chodzić co niedziele. Nikt nie kazuje chodzić co dziennie, żadne pieniądze tu nie mają nic do rzeczy.
3
@RaulGarciatoGbur jasne. To przecież oczywiste, nigdy podczas spowiedzi nie miałem nic do ukrycia. Nie wydaje mi się po prostu, że dziś ten ksiądz miał rację i podstawy by mi tego rozgrzeszenia nie dać.
0
@hank_moody związek małżeński jest zawierany pomiędzy dwoma osobami, ksiądz go tylko potwierdza powagą kościoła. W urzędzie ślub nic nie znaczy
19
@Triv44 "W urzędzie ślub nic nie znaczy"
Gratulacje! Zostałeś nominowany do najgłupszej tezy na La Ramblii!
4
@Triv44 Co? xD Jedyny ślub który cokolwiek znaczy to urzędowy, ślub w kościele to tylko bajka dla wierzących która nie zmienia już nic formalnie
0
@Bykunn XDD no dobre to było hehe
0
@messi564 właśnie tak zniechęcają młodych ludzi do chodzenia do kościoła. Kościół stał się instytucja, z ambony słychać tylko "daj, daj".Prawdziwych Księży, ze swieca szukać w dzisiejszych czasach
0
@Triv44 Czym go potwierdza? Ja swój związek finalizowałem w urzędzie, nie korzystałem z pośredników.
1
@messi564 Jestem katolikiem i nie chcę się kłócić tylko wyrażam swoją opinię. Chodzisz do kościoła dla Boga nie dla księży do Boga. Ksiądz jest tylko pośrednikiem. Pytał jak często chodzisz bo chciał wiedzieć czy jesteś praktykujący. I to wszystko. Natomiast napisałeś, że "chodzisz kiedy tego potrzebujesz" pamiętaj, że w życiu może być różnie i gdy Ty poprosisz go o pomoc On postąpi dokładnie tak jak Ty. "Jak Kuba bogu tak Bóg Kubie".
1
@Bykunn To zależy, w Polsce jest możliwa wyznaniowa forma zawarcia małżeństwa i w takiej sytuacji już po żadnych urzędach nie trzeba biegać
0
@Crakitic Bo mniejsze wpływy to trzeba wprost już mówić żeby dawali, a i starszych coraz mniej stać żeby dawać najbardziej mi szkoda tych babuszek co oddają ostatnie oszczędności i resztki życia poświęcają na pójscie do nieba.. którego prawdopodobnie nie będzie.
1
@RaulGarciatoGbur Ale to dalej jest ślub cywilny, który po prostu jest włączony w ceremonię w kościele :D Nie unikniesz tego, możesz sobie to nazywać jak chcesz :D
0
@RaulGarciatoGbur Wtedy kościół zgłasza to za ciebie, bo ktoś to zgłosić musi.
0
@Triv44 Przykazanie a brak udzielenia rozgrzeszenia to dwie różne sprawy. Ksiądz poleciał po bandzie.
1
@messi564 nie rozumiem jak ludzie mogą rozgrzeszac innych ludzi xD dla mnie niepojęte
1
@messi564 Sens religii jest ogólnie dość wątpliwy.
0
@messi564 dziwie się że dorosły człowiek chodzi do spowiedzi, serio. Nie mam zamiaru nikogo obrażać, ale naprawdę coś ci daje wyznanie tego co ci siedzi na sercu jakiemus typowi, który zapewne ma to gdzies?
Nagrzeszyłeś i zapewne po wyjsciu znow nagrzeszysz zyj zgodnie z wlasnym sumieniem i nie musisz się spowiadać
1
@messi564 dla mnie kościół jako instytucja jest śmieszny. Jakiś stary Paździoch może podejmować decyzję czy Cię rozgrzeszyć czy też nie, a Bóg podobno odpuszcza najcięższe grzechy... Osobiście mam wylane na kościół i te wszystkie cyrki które się tam dzieją. Wierzę w Boga i wiem, że ktoś nad nami tam gdzieś jest. Jeżeli czuję taka potrzebę, to nie idę wyznawać grzechów ziomeczkowi w sutannie tylko po prostu rozmawiam sobie z Bogiem, bo Bóg jest wszędzie i słyszy wszystko, przecież tak głosi pismo święte. Kościół teraz, a ten, który założył święty Piotr to dwa inne, odległe światy. Teraz liczy się kasa i złote trony.
0
@messi564 Zrobiłeś, jak planowałeś?