- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 722 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 722 Culés
1
Na dłuższą metę obostrzenia wracać nie będą, bo świata na to nie stać, coraz więcej ludzi traci przez to pracę. Nikt nie poświęci wszystkiego, by ratować niewielki procent zagrożonej ludności. Trzeba im pomagać, wspierać, ale reszta powinna normalnie pracować. Pytacie czemu są wesela, restaurację, kina skoro to nie jest pierwsza potrzeba. Po to, że państwo ma z tego sporo pieniędzy, a bez pieniędzy państwa nie ma.
0
@MESSIah16 jak sie zapchają szpitale to nie będzie wyboru ;)
1
@MESSIah16 Jak wirus zmutuje i zaczną ludzie padać jak muchy, to od nowa wprowadzą obostrzenia.
A ja sobie usiądę w fotelu ze szklaneczką i popatrzę.
0
@Odesseiron ja patrzę już dziś ;)
5
@MESSIah16 ja troszkę nie rozumiem tej nagonki na wesela. Spotkałem się z określeniem, że jest to zło i zaraza w obecnej sytuacji. Idąc tym tokiem rozumowania, wybory też tym były, a przecież premier mówił, że latem to tylko choroba, starsi do urn !
Dla mnie przez pierwsze dwa tygodnie ten wirus coś znaczył, od tamtego czasu uważam, że to pic i fotomontaż jak obserwuję. Mam znajomego, co pracuje w górnictwie i to jest kpina - np. w piątek wieczorem badają ich - każdy zdrowy. W poniedziałek rano 150 zakażonych. Jedyne podsumowanie tego jakie mi przychodzi na myśl, to słowo roku 2017 lub 2018 roku czyli "XD".
Nie mówię, koronawirus istnieje, ale uważam, że cały świat dał się na niego brzydko mówiąc wyruchać. Ktoś powie - ale we Włoszech ludzie umierali w ogromnych ilościach. Umierali. Po pierwsze, jest tam starzejące się społeczeństwo, to po pierwsze (dosięga bardziej starszych). Po drugie tam według statystyk do 32. roku życia dzieci mieszkają z rodzicami. Pokrywa się to oczywiście z pierwszym argumentem. Trzecia sprawa, ludzie umierali najczęściej przez to, że szpitale były zamknięte dla dotkniętych innymi chorobami, bądź bali się iść do niego, gdyż to tam najłatwiej było się zarazić. Po prostu umierali na inne choroby. A dodatkowo Włosi wszystko wkładali do jednego worka z etykietką "koronawirus".
Dlatego jakaś nagonka na imprezy, z którą spotykam się w internecie jest bezsensu. Ja osobiście uważam, że powinny się odbywać. ;) Dodatkowo mam nadzieję, że od września będzie możliwość oglądania spotkań chociażby siatkówki z hali w pełnym składzie, a nie np. 25% hali. ;)