- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1523 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
11
Bilet zakupiony na środę, Spider-Man: Całkiem Nowy Dzień, 2D, dubbing. W końcu dobre kino a... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Jakchcesz
31
Kto wygra: Mourinho ze składem za 1,5 miliarda czy Hansi Flick który do roboty przyjeżdża... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
martusiaaaa
1
a doobra idę robić wrapy
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1523 Culés
0
Szkoda, z mapy Warszawy znika jeden z ważniejszych lokali grupy Artura Jarczyńskiego - Shipudei Berek. Mieli dobre śniadania i szaszłyki shipudim. Co weekend były kolejki.
"Był on pierwszą restauracją z kuchnią izraelską w Warszawie. Jej menu stworzył szef kuchni Ofir Vidavsky, który ma polskie korzenie, a wcześniej szefował sławnej restauracji Branja w Tel Avivie. Berek słynął również z Muzeum Fermentacji dr Fishera, czyli izraelskich i polskich kiszonek, przygotowywanych według receptur znanego na całym świecie miłośnika pikli dr Rafiego Fishera."
"– Berek znika z mapy Warszawy, ponieważ zostaliśmy wyrzuceni z lokalu. Kiedy wprowadzono zakaz prowadzenia działalności gastronomicznej, wysłaliśmy list do właściciela, z informacją, że jesteśmy zmuszeni zawiesić działalność, a co za tym idzie, także płacenie czynszu. 14 maja otrzymaliśmy pismo wypowiadające nam umowę najmu w trybie natychmiastowym oraz żądanie opuszczenia lokalu w ciągu 3 dni. Nie próbowano z nami rozmawiać, negocjować i porozumieć się w jakikolwiek sposób. Nie udzielono nam przewidzianego umową 30 dniowego okresu do uregulowania należności."
3
@AV0CAD0 Cóż, podobna sytuacja jest u mnie w rodzinnym mieście. Pewna kawiarnia, która była bardzo wyjątkowa, bo cechowała się żydowską tradycją, również splajtowała. Wynajmujący ten lokal nie zgodził się na niepłacenie czynszu, przez co kawiarnia nie miała jak się utrzymać, bo oczywiście długi czas była zamknięta.
1
@macio_944 szkoda takich lokali. Zwłaszcza gdy zamiast nich powstaną np. oddziały banków.