- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1955 Culés
Gorące dyskusje
Danny Gaucho
57
@AlexDark00 Wolę sobie przypominać czy pamiętać, że pakował bramki Realowi, co przyczyniało... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Jakchcesz
14
Kto wygra: Mourinho ze składem za 1,5 miliarda czy Hansi Flick który do roboty przyjeżdża... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
martusiaaaa
2
dobra moja przyjaciółka też jest za barca ( myślę że gdyby była za realem to nasza 8letnia... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1955 Culés
0
Ale miałem wczoraj na nocce w robocie przygodę. Poszedłem sobie do kibelka żeby się wysikać, załatwiłem potrzebę, umyłem rączki i próbuje otworzyć. A tu prawdopodobnie przy ich wcześniejszym zamykaniu zepsuł się zamek i nie mogłem się wydostać. Wstyd jak cholera, od razu dostałem jakiegoś ataku paniki, nogi mi się ugięły, trząść się zacząłem no masakra. I co tu robić dalej? Kluczyk się w zamku kreci, żadnego oporu nie ma i język nie chce się cofnąć. Zadzwoniłem do kolegi żeby przyszedł do hali w której pracuje, ale nie mówiłem mu o co chodzi. Jakby to się rozniosło to zaraz bym miał na swojej zmianie nadany jakiś pseudonim typu "kiblowy" czy coś w tym stylu, a śmiechom nie byłoby końca. No ale jak już zadzwoniłem to podjąłem jeszcze jedną próbę wydostania się i chyba czuwała nade mną jakąś opatrzność bo się udało otworzyć te drzwi. Za chwilę kolega przyszedł ale nie powiedziałem mu o co chodziło, powiedziałem tylko że miałem awarie na maszynie i nie mogłem sobie sam poradzić ale w końcu się udało. Śmieszna historia, teraz sam się z tego śmieje, ale przysięgam wam że gdy byłem zamknięty w tym kiblu i nie mogłem się wydostać to wcale nie było mi do śmiechu
15
@RomanHoffer Ciesze się, że udało Ci się wydostać... kiblowy :]
8
@Danny Gaucho pomysl jakby zostal tam z tydzien, to byloby dopiero strory, po miesiacu odcinaja wode
nadchodza mrozy, w rogu zagniezdza sie pizmak
Walter White zaczyba gotowac krysztal w kabinie obok. Joe binden zasnal na klopie nr4.
1
@RomanHoffer u mnie w pracy np. Nie ma zasięgu. Wiec o tak dobrze, ale dziwne ze orasz sie zdaniem innych. W pracy zawsze ktos acie obgada czy cus.