La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 928 Culés

konto usunięte

6

LEGENDY POLSKIEGO SPORTU #18

ELŻBIETA KRZESIŃSKA
Nasza wspaniała lekkoatletka, specjalizująca się w skoku w dal. Do historii lekkoatletyki przeszła nie tylko ze względu na wspaniałe wyniki sportowe, ale również ze względu na swój charakterystyczny blond warkocz.

Ze "Złotą Elą" wiąże się wiele niecodziennych wydarzeń, dlatego zdecydowanie polecam zajrzeć do ciekawostek na końcu, gdyż jeszcze bardziej potęgują wspaniałość tej zawodniczki.

LISTA OSIĄGNIĘĆ:
- Mistrzyni olimpijska w skoku w dal (Melbourne 1956);
- Wicemistrzyni olimpijska w skoku w dal (Rzym 1960);
- Wicemistrzyni Europy i brązowa medalistka mistrzostw Europy;
- Złoty medal i dwa brązowe medale na Uniwersjadzie (skok w dal, 80 m ppł);
- Była rekordzistka świata w skoku w dal;
- Wielokrotna mistrzyni i rekordzistka Polski w skoku w dal, biegu na 80 m ppł, pięcioboju. Rekord Polski ustanawiała także w skoku wzwyż.

CIEKAWOSTKI
Ze "Złotą Elą" wiąże się kilka niecodziennych historii, które jeszcze bardziej potęgują wspaniałość tej kobiety.

- Elżbieta Krzesińska medal olimpijski zdobyłaby już prawdopodobnie w Helsinkach w 1952 roku. Oddała znakomity skok, który klasyfikował ją na drugim miejscu. Przy lądowaniu odchyliła jednak głowę do tyłu, a w konsekwencji jej długi warkocz zostawił ślad (60 cm wcześniej). Po licznych dyskusjach i protestach rywali, sędziowie uznali, że warkocz jest częścią ciała i tym samym "Złota Ela" spadła z 2. na 12. miejsce.

- Elżbieta Krzesińska czasami skakała również boso, gdyż jak sama twierdziła, lepiej czuła próg.

- Po złotym medalu w Melbourne dostała słynne gratulacje: "Przy dźwiękach Jeszcze Polska nie zginęła, Bóg zapłać!, Pyrkowie, Australia"

- Najciekawsze jednak zdarzyło się w Rzymie w 1960, gdzie Krzesińska zdobyła srebrny medal. Jeszcze dwa tygodnie przed igrzyskami na skutek kontuzji poruszała się o kulach. Uraz zupełnie wyłączył ją z treningów, ale do Rzymu przyjechała. Tam jednak podczas eliminacji zgubiła swoje buty. W efekcie, w finale skakała w męski butach, które na dodatek były o dwa rozmiary za duże. Pomimo to, udało się zdobyć srebrny medal.

- W Rzymie 1960 roku z Krzesińską wygrała właśnie Wiera Kriepkina, której w zdobyciu złotego medalu pomogła nasza zawodniczka. Polka przez długi czas prowadziła, a Rosjanka miała kłopoty z dobraniem odpowiedniego rozbiegu. Przed ostatnim skokiem kilka instrukcji udzieliła jej nasza "Złota Ela". Rady okazały się cenne, bo Kriepkina skoczyła najdalej i zdobyła złoty medal, spychając Krzesińską na drugie miejsce. Incydent przerodził się w wieloletnią przyjaźń pomiędzy zawodniczkami.

@TheGoldenEleven @Hiacynk

1

@NeroTFP Był już mój ulubiony polski sportowiec a mianowicie Mariusz Pudzianowski?

konto usunięte

1

@Encore Jeszcze nie. Ale pewnie i na niego przyjdzie pora.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?