- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1426 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
5
Co wam ten Rekin przeszkadza? Bardzo dobry joker który często odwraca losy meczu, bo nie wiem,... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
draxidox
6
Pewnie część tutaj gawiedzi również stwierdzi, że nic złego się nie stało, przecież... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kgorecki2500
4
Czyngis-Chan jest dla was kontrowersyjny? Dla mnie nie jest:https://x.com/i/status/20754732110854512... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1426 Culés
7
Didier Drogba : „Chciałbym Wam przekazać kilka słów ode mnie i moją historię kilka miesięcy przed wygraniem Ligi Mistrzów. Osiem lat temu. Villas-Boas został zwolniony przez klub i my, piłkarze, doszliśmy do wniosku podczas drużynowego zebrania, że po części byliśmy odpowiedzialni za jego zwolnienie. Przemawiał kapitan Terry, Frank Lampard, Petr Cech i inni liderzy. Zdecydowaliśmy skupić się na Champions League, pomimo naszej porażki w Neapolu 3:1. Dążyliśmy do tego trofeum przez osiem lat i doszliśmy tylko do przegranego finału. Wszyscy zdecydowali odstawić swoje ego na bok i motywować się wzajemnie, by w końcu osiągnąć nasz cel. Po tym spotkaniu powiedziałem do młodego 23-letniego Juana Maty: „Maestro, proszę! Pomóż mi wygrać Ligę Mistrzów!”. Spojrzał na mnie w stylu: „Chłopie, jesteś szalony! Ty jesteś Didier Drogba, to Ty pomożesz mi wygrać!”. Powiedziałem mu, że jestem tu już 8 lat i nie udało mi się tego zrobić, więc uważam, że to właśnie on pomoże nam tego dokonać. Obiecałem mu nawet za to prezent! To była końcówka lutego. Trzy miesiące później byliśmy w Monachium, w finale, zanurzeni pod czerwoną falą kibiców Bayernu. Objęli prowadzenie na 8 minut przed końcem, byłem przytłoczony. Młody Mata podszedł do mnie i powiedział: „uwierz Didi! Musisz w to uwierzyć!”. W oczach miałem łzy, spojrzałem na zegar i odpowiedziałem mu - „uwierzyć w co? To prawie koniec!”. Będę płakał, jak kilka miesięcy wcześniej, gdy przegrałem finał z Wybrzeżem Kości Słoniowej... Ostatnia minuta, ostatni rzut rożny. To znaczy, pierwszy dla nas - Bayern miał ich 18. Zgadnijcie, kto wrzucał z rogu. Juan Mata. Reszta jest już historią. Lekcja z tego? Trzeba wierzyć, zawsze. Wszystkiego najlepszego dla nas z okazji ósmej rocznicy."- Via Ekstraklassa Trolls.
No czyli piłkarze jednak coś tam mają do gadania w kwestii zwolnień trenera, @Janiama widzę się nie pomylił.
2
@Chwytliwy Albo trollujesz, albo źle zinterpetowałeś słowa Didiera ;P Bo z jego słów nic takiego nie wynika ;)
Aczkolwiek no wiadomo, że jakiś tam wpływ piłkarze zawsze mają.
0
@Chwytliwy to chyba oczywiste że jak piłkarze mają dość trenera to szybko się go pozbędą
2
@Chwytliwy I co jest odkrywczego w tym, że piłkarze czasem mają wpływ na zwolnienie trenera?
2
@Chwytliwy Chyba tutaj bardziej chodziło o to że swoją grą , postawą w jakimś stopniu przyczynili się do decyzji klubu. Ale dlaczego tak grali, dlaczego tak podchodzili do pracy przy poprzednim trenerze to już inna para kaloszy. W każdym sporcie drużynowym ważne dla trenera jest być w odpowiednim momencie w odpowiedniej szatni i w odpowiedniej atmosferze w klubie. Co by osiągnął wielki Ferguson z MU gdyby nieznany piłkarz w decydującym o jego losie meczu nie strzelił zwycięskiej bramki? Każdy trener gdzieś tam miał swój punkt końcowy, jednym się pofarciło a innym nie. Pachelski strzela rzut karny i Barca odpada z Lecheme a rok później sędzia gdyby nie przekręcił Legie w pierwszym meczu to Cruyff nie byłby tym Cruyffem którego znamy. Praca, talent ale w zawodzie trenera tez olbrzymia ilość szczęścia.