- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1645 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
60 odpowiedzi
Roobo
8
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
pt9
10
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1645 Culés
8
Czytając ostatnie wypowiedzi czy to tutaj, czy na Twitterze, czy gdzie indziej, łapię się za głowę widząc, ile kibiców Barcelony nie docenia Arthura i chciałoby się go pozbyć.
Po pierwsze- wskażcie mi lepszego pomocnika w Barcelonie w tym sezonie. No nie dacie rady. Arthur prezentował się najlepiej w tej kampanii. Moim zdaniem trochę przyćmił de Jonga, który przecież był tak nahajpowany kiedy do nas przechodził. Nie to że w niego nie wierzę, ale to temat na inną dyskusję.
Moim zdaniem Brazylijczyk to jest piłkarz klucz dla naszej drużyny. Pamiętam, jak w meczu na Anfield to po jego wejściu na ostatnie 10 minut nasza gra zaczęła wyglądać płynnie. Jego brakowało, szkoda że nie wyszedł od 1 minuty.
W ostatnim El Clasico był naszym najlepszym zawodnikiem.
Marginalizowanie jego wpływu na zespół, nazywając jego grę "bezsensownym kręceniem bączków" to ignorancja wyższego poziomu.
Arthur po prostu ma to coś, ma ten dryg, którego potrzeba żeby dyrygować środkiem pola Barcelony. Pamiętam przeciętne mecze w jego wykonaniu, ale nie pamiętam żadnego słabego, poniżej pewnego poziomu.
A słabych występów de Jonga, Busquetsa czy Rakitica by się trochę nazbierało.
Po drugie- tak, zgadzam się, popełnia czasem błędy, czasem przesadzi z tym kręceniem się na własnej połowie, czasem straci piłkę. Na litość boską, to jest ciągle młody zawodnik, dopiero 1,5 sezonu gra w Europie i to od razu został wsadzony na bardzo głęboką wodę jaką jest gra w środku pola w Barcelonie.
Ciągłe porównania do Xaviego mu trochę szkodzą, ale faktem jest że chłopak naprawdę przypomina Generała przy swoim poruszaniu się na boisku.
Oczywiście, że to jeszcze nie ten poziom, ale ja tu widzę ogromny potencjał.
Zgadzam się też, że jego przerwy spowodowane kontuzjami zdarzają się zbyt często. Nad tym trzeba popracować, ale nie przesadzajmy, że to jest powód do oddania go. I to jeszcze za zawodnika typu Pjanic, który pograłby jeszcze 2-3 lata na wysokim poziomie i trzeba by było szukać kolejnego zastępstwa i wydać znowu sporą kwotę.
Mamy młodego Arthura, de Jonga, Alenę, jeszcze na swoją szansę czeka Puig.
Budujmy na tym.
#ArthurIn
4
@TheMefju "Po pierwsze- wskażcie mi lepszego pomocnika w Barcelonie w tym sezonie. No nie dacie rady."
Sergio Busquets i Arturo Vidal. W tym sezonie Brazylijczyk kolejny raz zagrał poniżej oczekiwań. Do tego doszły kolejne problemy zdrowotne. Pomocnik w Barcelonie musi być kondycyjnie przygotowany na grę przez 90 minut meczu. Ostatnim meczem, w którym Arthur Melo zagrał od początku do końca, jak dobrze pamiętam był pojedynek z Celtą Vigo 9 listopada ubiegłego roku. Nie dość, że brakuje mu siły na dokończenie meczów to również w swojej formie jest bardzo nieregularny. Ma miesiąc, góra dwa dobrej formy, a później jest tylko gorzej. Następny sezon będzie decydujący odnośnie jego dalszej przyszłości. Nie jest piłkarzem, który odmienił przez te dwa lata grę w środku pola. Xavim na pewnie nie będzie i nie można wymagać od niego takiej gry, ale Arthur również podejmuje bardzo mało ryzykownych zagrań.
3
@BarcaInfo Szacun za Twoją wiedzę, ale jednak przynajmniej w kwestii Busiego się z Tobą nie zgadzam. Co z tego, że czasem podejmuje większe ryzyko, jak właśnie do niego należą najbardziej spektakularne straty piłki i bezsensowne zagrania w tym sezonie. Jak już kiedyś pisałem to taka tykająca bomba i nie przekreśli tego kilka dobrych zagrań...
1
@Koni8M Sergio Busquets jest dość często cichym liderem i dość dużo osób tego nie dostrzega. To prawda, jest to tykająca bomba, ale odżył po tym jak Quique Setién zmienił mu nieco zadania na boisku. Grał wyżej i przyniosło to efekty.
2
@BarcaInfo Ja to widzę nieco inaczej. Niestety, raczej negatywnie oceniam jego poczynania w ostatnim czasie. Mam wrażenie, że zbyt wielkie zaufanie pokłada w swoim wyszkoleniu technicznym, a jednak coraz więcej przeciwników potrafi odczytać jego intencje, co kończy się stratami. Wielokrotnie po tych stratach nawet nie próbował robić wrażenia, że ambitnie wróci i naprawi swój błąd... raczej dreptał bezradnie. Taki Vidal bije go na głowę choćby intensywnością gry i ambicją. Czasem jest "jeźdźcem bez głowy", ale jakoś lubię gościa za to szaleństwo i wolę walki. Na dodatek często odważnie wspiera grę ofensywną. Być może to naiwne, ale tak to oceniam.
5
@TheMefju
NIe rozumiem po co zaczynasz dyskusję, zadając niby pytanie, gdy sam na nie odpowiadasz. "Po pierwsze- wskażcie mi lepszego pomocnika w Barcelonie w tym sezonie. No nie dacie rady". Jak narazie Arthur nic wielkiego nie pokazał. Jest jednym z głównych hamulcowych zespolu w rozgrywaniu akcji. Z plusow to umiejetnośc utrzymywania się przy piłce, relatywnie mało strat, ale minusów jest więcej - od braku podejmwanie dobrych decyzji ofensywnych, bardzo słaba liczba prostopadłych a choćby wertykalnych podań - ogólnie transfer piłki kuleje, spowalnia dwoma kóleczkami akcje dając przeciwnikowi się ustawić, słabo broni, nie próbuje zwiększyć przewagi w sektorach, nie wychodzi zza linię obrony przeciwnika (co de Jongowi się zdarza). Jak narazie nie ma tego co miał Iniesta czyli przyspieszenia i ciągu na bramkę i wizji gry Xaviego. Może potrzebuje odpowiedniego trenera który pokieruje jego karierą, ale narazie jego kariera w Barcelonie nie nabrała rozpędu.