La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1314 Culés

konto usunięte

3

Dzisiaj narciarski odpowiednik Evertonu, czyli siódma siła skoków - Szwajcaria.
Mówisz Szwajcaria, myślisz Ammann. Tam gdzie jest zainteresowanie skokami Simi to jedno z pierwszych skojarzeń z krajem. Dwa olimpijskie dublety z 2002 i 2010. Zwycięzca PŚ z 2010, w drugim z trzech swoich świetnych sezonów, mistrz świata i mistrz świata w lotach. Do Wielkiego Szlema zabrakło tylko zwycięstwa w TCS-ie, który 2 razy kończył na drugim miejscu, a 2 na trzecim. Wygrał też TN, Puchar KOP, LGP czy T4N. Jest też rekordzistą w długości lotu, ale 239,5 metra to jak na jego możliwości słaby wynik. Pod koniec zeszłego sezonu widać było poprawę, ale w tym sezonie po raz pierwszy od 2001 roku nie znalazł się w 30 generalki kończąc rekordową serię 18 sezonów. Ale wciąż podnosi poziom drużyny i mam nadzieję, że przed nim wciąż kilka lat skakania, a potem Oprócz TCS-u brakuje mu tylko sukcesy z drużyną, nawet takiego jak jedno podium pucharowej drużynówki.
To osiągnięcie Szwajcarom udało się raz, w pierwszym konkursie drużynowym w historii PŚ, gdy w składzie Yvan Vouillamoz, Martin Trunz, Sylvain Freiholz i Stefan Zünd zajęli trzecie miejsce. Wtedy ukończyli PN na najlepszym w ich historii 4 miejscu, wyrównali to osiągnięcie w 2008, gdy liderami drużyny byli Ammann i Andreas Küttel.
Ostatnie lata nie są takie złe. W ostatnich latach zwykle zajmowali siódme miejsca w drużynówkach, 3 ostatnie sezony w PN też kończyli jako najlepsza reprezentacja spoza Big Six. Ammanna w roli lidera zastąpił Killian Peier, obecnie jedyny członek kadry narodowej. Zdarzają mu się świetne występy, ale potrafi też tygodniami nic nie pokazać, w tym sezonie raz był drugi, ale to jedyny konkurs sezonu, który ukończył w dziesiątce i obawiam się, że na dużo lepszy sezon niż 2018/19 go nie stać. Od 2017 Szwajcarki nie startują w PŚ, ale można wspomnieć siostry Windmüller, Sabrina wygrała drugi konkurs w historii cyklu, a w 2014 Bigna ukończyła jeden konkurs na podium, ale poza tym nic szczególnego nie osiągnęły.
W Szwajcarii nie zapowiada się na poprawę, ale mają młodą kadrę i z takich zawodników jak Dominik Peter coś może być, choć póki co ich zawodnicy w zbyt małym stopniu realizują swój potencjał, liczę na to, że w dalszej przyszłości reprezentacja, którą prowadzi obecnie Ronny Hornschuh, będzie sobie radzić lepiej.
@NeroTFP @pawelfcb2010 @Alcazar @MesQueUnClub96 @lyshkozz

konto usunięte

2

@Kompletny szkoda mi zawsze było Ammanna przez tą drużynę. Teraz widać poprawę, ale tym razem gorzej z Simonem. Zawsze jakoś lubiłem Szwajcarów.

konto usunięte

1

@Kompletny Obawiam się, że ten wyskok Peiera był jednorazowy. Chciałbym życzyć mu jak najlepiej, ale obawiam się, że lepiej nie będzie. A Ammann chyba skacze bardziej dla przyjemności, trudno mu odbierać tę przyjemność.

konto usunięte

1

@Kompletny Szwajcarzy to reprezentacja od zawsze ze średniej półki, ale mimo tego mają trochę sukcesów, nawet odejmując fenomenalnego Ammanna. Warto pamiętać, że w legendarnym w naszym kraju konkursie olimpijskim w Sapporo, tuż za Wojciechem Fortuną uplasował się Walter Steiner, który był też dwukrotnym Mistrzem Świata w Lotach (rekordzista wspólnie z Hannawaldem i Ljokelsoeyem). Podczas MŚ w Trondheim medal zdobył natomiast Sylvain Freiholz. Potem oczywiście wspaniałe sukcesy Ammanna, ale także Kuettela, który nieco szczęśliwie został Mistrzem Świata w Libercu. W ostatnich latach brązowy medal dołożył Killian Peier.

Najmilej oczywiście wspominam duet Ammann-Kuettel. Zdecydowanie bardziej lubiłem z tej dwójki Kuettela, choć Ammann też zawsze był jednym z moich bardziej lubianych zawodników. Kuettel miał swój sezon życia w 2006 roku, gdy w Pucharze Świata wyprzedzili go tylko Janda i Ahonen, a Szwajcar wygrywał w Lillehammer, Harrachovie i Kuopio. W kolejnych sezonach odnosił zwycięstwa w Garmisch i w Engelbergu, gdy przerwał serię zwycięstw Thomasa Morgensterna.

Szwajcarzy w przeciwieństwie do wspominanych wczoraj Czechów dają nadzieję na to, że w przyszłości będą prezentować przynajmniej niezły poziom, mają choćby wspomnianego Petera, ale czy wychowają kolejnego Ammanna, albo czy ktoś wskoczy chociaż na poziom Kuettela to ciężko powiedzieć.

Wspomniałeś zwycięstwo Windmueller w Hinterzarten, bardzo szczęśliwy triumf w jednoseryjnym konkursie, ale w kobiecej rywalizacji też jakoś zapisali się w historii.

konto usunięte

1

@NeroTFP skacze dla przyjemności, a i tak jest drugim najlepszym zawodnikiem. I niech skacze jak najdłużej, gdy zakończy karierę to będzie jeden z najsmutniejszych dni w historii skoków (oczywiście pomijając wypadki).

1

@Kompletny z dawnych czasow oprocz Zunda, Trunza i Freiholza pamietam jeszcze dobrze Bruno Reutelera i Marco Steinauera. W ogole jakos tak skoki z lat ok. 1992-1995 najlepiej mi sie kojarza bo bedac bajtlem ogladalem zawsze z tata i sam robilem konkursy przy miarce z oparcia lozka :-)

konto usunięte

0

@lyshkozz dobrze wiedzieć że nie jestem jedyny, który robił takie konkursy.

2

@Kompletny taa.
Siadalem na oparciu lozka jak na belce, krok w dol i wybijalem sie z konca podlokietnika czy jak to nazwac. Na dywanie rozwinieta miarka i spisywalem na kartce odleglosci. Najdalej zawsze Goldi , o podium walczyl m.in. Ari Pekka Nikkola czy Toni Nieminen, a Dieter Thoma i Jens Weissflog nigdy sie na nie nie zalapali :-)

konto usunięte

0

@lyshkozz prawdziwy patriota

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?