La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 641 Culés

10

"Szumowski prosi, aby - zgodnie z nowymi zasadami - umawiać się na daną godzinę i nie czekać w lokalu np. na wizytę u kosmetyczki. - Żeby lekarz nie musiał potem wybierać, kogo ratować - zaznaczył."

"Limit osób w Kościołach będzie zwiększony. Na setne urodziny naszego wielkiego rodaka Jana Pawła II, od 17 maja włącznie obowiązywał będzie limit osoby na 10 metrów - zaznaczył premier Morawiecki, odpowiadając na pytanie dziennikarza." (onet)

To się proszę Państwa nazywa KONSEKWENCJA ;)

2

@nawy12 I gdzie tu sprzeczność?

0

@nawy12 Czyli porównujemy wielkość Kosciołów do salonów fryzjerskich? W jaki sposób takie ,,metrowe" ograniczenie chcesz wprowadzic w salonie fryzjerskim? Tam gdzie ja chodze np. salon ma około 12-15 metrów powierzchni, z tego pomieszczenia jest przejscie do drugiej części która jest podobnej wielkosci, tam obsługiwane są panie, w pierwszym pomieszczeniu panowie. I w jaki sposób to uregulowac? Jedna osoba na 10 metrów?

0

@feiticeira Kosmetyczki i fryzjerki (przynajmniej z założenia) są zobligowane do dbania o odpowiedni poziom higieny w zakładach, narzędzia pracy są sterylizowane, pomieszczenia są regularnie czyszczone i dezynfekowane. W kościołach nikt nie stosuje tak archaicznych i nieskutecznych form walki z wirusem, tam zawierza się wszystko matce boskiej .... (wybierz sobie jaką tylko chcesz) i wszystko jest cacy :) A o czystość berła księdza proboszcza bardzo dokładnie dbają ministranci, więc też się nie ma czego bać.

1

@KukiMonster Jeśli porównujesz siedzenie czy stanie w kościele w odległości kilku metrów od drugiej osoby, do wizyty u kosmetyczki czy fryzjera, którzy ci chuchają w twarz, traktują Cię nożycami, brzytwami, używanymi do zabiegów na skórze innych osób, to nie gratuluje ci pomyślunku. Jeśli wymagasz szorowania kościoła, to z tego miejsca żądam dezynfekcji wszystkich ławek w parkach i łączki przy Zalewie w Lublinie, na której w niedzielę leżało z tysiąc osób.

0

@thegame1997 Oczywiście, że porównujemy, Twój zakład nie jest jedynym, jest masa zakładów, które są większe i dwie czy trzy osoby w pomieszczeniu nie spowodowałyby powstania epicentrum zakażeń XD
A w moim poście bardziej chodzi o różnice postrzegania, naprawde uważasz, że zwiększanie limitu w kościołach jest konieczne? Jest to kwestia, bez której ludzie przestaną normalnie funkcjonować, będą żyć na skraju ubóstwa? No ludzie złoci, szanujmy się

0

@KukiMonster Fajnie, że z założenia ksiądz to pedofil, to na pewno da Ci kilka zielonych i zyskasz poparcie tłumu ;)
Nie rozumiem kompletnie co złego jest w tej wypowiedzi Szumowskiego, chyba lepiej bedzie jesli ludzie beda umawiali sie na godziny a nie czekali po 5 czy 6 osób w często małych pomieszczeniach (nie mówie tutaj o super salonach które maja większą powierzchnie). Jesli w kosciołach zachowałoby sie odstępy i faktycznie ilość osób uzależniona byłaby od powierzchni budynku to 10 metrów na osobe jest wystarczające. Całe porównanie salonu do koscioła jest bez sensu, nie wiem jaki brak konsekwencji akurat w tym widzi nasz szanowny kolega.

0

@nawy12 Nie wiem czy jest konieczne. Musisz wziąc pod uwage, że ludzie mogą mieć różne potrzeby duchowe. Byc może ktos, kto nie moze chodzic do koscioła czuje sie gorzej teraz? Czy te 5 czy 10 osób w kosciele więcej spowoduje nagły wzrost zachorowan? Nie wiemy tego. Ale skoro chcemy wracac do normalnosci to przywracajmy ją też osobom wierzącym, nie umrą bez tego ale nie odbierajmy im tego.
Ja wiem, że są inne salony, w moim komentarzu napisałęm ,,np", nie oznacza to, że uważam swój salon za jedyny w tym kraju ;) Nie widze narazie przepisu który mówiłby, że w salonie NIKT nie może czekac, czy jako zalecenie to cos zlego? Wiadomo, w wiekszych salonach i tak beda te oczekujące osoby. Więc skoro to idealny materiał do porównan to wprowadzmy w salonach też zasade jednej osoby na 10 metrów, może to dobre rozwiązanie ;)

1

@feiticeira rozumiem, że nie każdy chodzi do zakładu fryzjerskiego czy kosmetycznego, nie mam Ci za złe braku wiedzy. Irytuje mnie brak czytania ze zrozumieniem i wyszukiwanie tylko tego w komentowanej wypowiedzi, co komuś nie odpowiada - albo wręcz odwrotnie, co pasuje do jego wizji, ale jak widać nastały takie czasy. Powtórzę więc drugi raz: kosmetyczki mają obowiązek dezynfekować swoje stanowisko pracy, sterylizować narzędzia swojej pracy (każdorazowo, nie raz w miesiącu) i dbać o możliwie najwyższy poziom higieny i bezpieczeństwa. Wynika to nie tyle z narzuconych przez rząd obostrzeń, a z dbałości o higienę (zarażona jakimś grzybem klientka nie tylko nie wróci na zabieg, ale i zrobi czarny PR - wówczas kosmetyczka nie ma większej szansy na sukces swojego salonu). Więc tak, uważam że warunki sanitarne w salonie kosmetycznym są o niebo lepsze od tych panujących w jakimkolwiek obiekcie sakralnym. Więc teraz zastanów się przytoczonymi argumentami ze swojej strony.

@thegame1997 jakoś mi na tych zielonych znaczkach nie zależy, chyba że można je sprzedać na czarnym rynku i kupić za to samochód :D kler jak i cały kościół traktuję jako zło wcielone które nie daje kompletnie nic społeczeństwu. Ale nie o tym dyskutujemy.
Salony kosmetyczne i fryzjerskie nie działają na zasadzie: przyjdę i będę siedział w kolejce 4h, bo tak trzeba. Do dobrej kosmetyczki nie dostaniesz się z ulicy, niekiedy termin na umówienie się to dwa tygodnie albo i więcej. Fryzjer męski może jeszcze w jakimś stopniu działa na zasadzie wolnej amerykanki, ale myślę że coraz więcej osób dba o swój czas (którego niby nikt nie ma) i woli się umówić na z góry ustaloną godzinę w celu przyśpieszenia tej czynności. Oczywiście nie jest to stosowane wszędzie, ale myślę (moja opinia, nie sprawdzałem stanu faktycznego we wszystkich salonach w Polsce i nie znam najnowszych badań na ten temat) że większość działa na zapisach właśnie.
Więc tak jak napisał @nawy12 kościół to miejsce, bez którego ludzie mogą się obejść. Chcesz się modlić, nikt ci nie broni, masz do tego dom, możesz iść do świątyni akurat wtedy, kiedy jest stosunkowo pusto. Nawiązując do pierwszej części mojego komentarza, uważam że kościoły nie są obiektami fizycznie czystymi a ich opiekunowi nie dbają o dezynfekcję czy sterylizację powierzchni, których będą dotykać duże ilości ludzi. Przy założeniu, że mamy wiele przypadków osób niezdiagnozowanych bądź przechodzących chorobę bezobjawowo, wystarczy na mszy jedna/dwie takie osoby, od nich zarażą się inni i poleci to w kraj jak hot16challenge Adriana. A od tego próbujemy uciec, o ile się nie mylę.

0

@KukiMonster I co twój wywód ma wspólnego z wątkiem? :D Gdzie jest więc niekonsekwencja w "odmrażaniu" sterylnych zakładów, gdzie jest bliski kontakt i odmrażaniu świątyń, w których praktycznie nie ma możliwości zarażenia z uwagi na brak tegoż kontaktu? Bo wszak odniosłeś się pierwszym, pozbawionym sensu postem do mego pytania :D

0

@KukiMonster Ja nie kwestionuje tego, że czystosc w salonach jest na wyższym poziomie, to jest kwestia raczej oczywista. Sam piszesz, że wiekszość salonów i tak działa na zapisy więc co złego widzisz w tej konkretnej wypowiedzi Szumowskiego? Bo ja nie moge pojąc takiego czepiania sie dla zasady. Co do kosciołów, cóż, wiadomo, że nikt nie umrze bez tego i że może to spowodowac zachorowania. Ale jak sobie to wyobrazasz? Otwieramy restauracje, bary, kawiarnie, ludzie beda sie tam spotykac i również może to spowodowac większą ilosc zachorowan. Czyli jesli w restauracji sie ktos zarazi to jest okej, jesli w kosciele to jest straszne bo po co do kosciołą. I tak, wiem, że te restauracje czy bary będą sprzątane i bedzie reżim sanitarny. Ale serio uważasz, że przy zachowaniu zasad bezpieczenstwa nie można chodzic do koscioła? Ja osobiscie nie czuje takiej potrzeby, Ty też nie. Nie otwieramy kosciołów dla wszystkich, dalej są ograniczenia. I pewnie, można sie pomodlic w domu czy w tyg w kosciele. A jesli komus niepokój sprawia nie przestrzeganie ,,dzień świety swięcic"? Jesli życie ma wracac do normalności to chyba powinno sie to dziać na wszystkich płaszczyznach, nie uważasz?

0

@feiticeira spytałeś autora gdzie sprzeczność, wskazałem różnice pomiędzy salonem kosmetycznym a kościołem, a dalej samo się potoczyło ;) Osobiście uważam, że otwarcie galerii handlowych przed salonami kosmetycznymi już samo w sobie było głupotą, czyli cechą charakterystyczną dla naszego obecnego rządu.
Co do braku możliwości zarażenia w świątyni to bym polemizował. Ludzie dotykają ławek/krzeseł/klęczników, korzystają z pojemników na wodę święconą, zbliżają się do relikwii, korzystają z nabożeństw i przyjmują sakramenty święte, a to ich naraża na przeniesienie się wirusa.

@thegame1997 jesteśmy narodem katolickim, nie mnie oceniać kto jak do tego podchodzi i jakim jest katolikiem, ale od czasu rozpoczęcia pandemii w Polsce niejednokrotnie były przypadku gdzie ksiądz nie przejmował się narzuconymi normami i zakazami, i teraz też tak będzie. W mszach świętych w dużej mierze uczestniczą osoby starsze i bardziej narażone na zachorowanie, do barów chodzą głównie młodzi (nie twierdzę, że nie są narażeni na zakażenie). Dodatkowo, do świątyń chodzi jednocześnie dużo osób. Wszystko to drastycznie zwiększa ryzyko dużej ilości zarażeń, co nikomu nie jest potrzebne. Nie bronię nikomu wierzyć, ale uważam że pewne decyzje które są podejmowane nie są niezbędne do życia i nie muszą być wprowadzane na tym etapie.

0

@KukiMonster Nie ma zatem żadnej niekonsekwencji, którą sugerował autor. Zwłaszcza, że przez zakłady "kosmetyczne" nie rozumie się li tylko czyściutkich kosmetyczek, ale stare, zaniedbane zakłady fryzjerskie, jak ten na moim osiedlu. W kościele zaś, szanse zarażenia są zatem takie same jak na ławce w obleganym parku.

0

@KukiMonster Pewnie nie musza, mysle, że akurat sporo jest takich decyzji. Obawiam sie jeszcze jednej kwestii w odniesieniu do Koscioła, niedługo byc może okaże sie, że pomoc panstwa też bedzie kierowana w ich strone. Ale to tylko moje obawy, byc może błędne. Ale wydaje mi sie, że mozna isc do koscioła i nie stwarzac duzego zagrożenia, zachowac zasady bezpieczenstwa
i nie skonczy sie swiat od tego. Wsród tych absurdów które dzieją sie w tym kraju zwiększenie liczby osób w kosciołach chyba nie jest wielkim złem ;)
A co do księży, nie tylko oni nie stosuja sie do zasad. To też w tym kraju nic nowego ;) Oczywiscie, fajnie byłoby, gdyby ktos to kontrolował ale nie ma na to szans. Bary też nie sa miejscem pierwszej potrzeby a chcemy je otwierac bo ludzie potrzebuja rozrywki, potrzebuja kontaktu z drugim człowiekiem. I z kosciołami jest podobnie, mysle, że nie pogorszy to sytuacji a komus może pomoże przeżyc ten trudniejszy czas ;)

0

@feiticeira z osiedlowymi fryzjerami nie sposób się nie zgodzić, niestety. Co do kościoła i miejsc publicznych w teorii tak, jednak moim zdaniem przy większej ilości ludzi którzy będą uczęszczać do świątyń ryzyko wzrasta. Ponadto z tego co widzę (przynajmniej u mnie w mieście) zdarza się przelotnie zobaczyć służby dezynfekujące poręcze czy uchwyty w miejscach dużych skupisk ludzkich. Takich czynności niestety nie wymaga się od kościołów nawet raz w tygodniu.

@thegame1997 pomoc państwa dla kościoła jest od dawna, jest niewyobrażalna i nie podoba mi się, że moje pieniądze na które ciężko pracuję idą w jakiejś części na tą klasę społeczną. Uważam, że kościół powinien funkcjonować jedynie na zasadzie deklaracji wiernych, którzy zgadzają się by z ich podatków dany kościół był finansowany.
Oczywiście że można, ale wymagałoby to otwarcia kościoła dla wiernych przez cały dzień, zwiększenie ilości nabożeństw przy jednoczesnym ich skróceniu do 15 minut.
Oczywiście że pełno jest osób, które nie stosują się do zasad. Ale dlaczego na sklepiki osiedlowe i inne jednoosobowe działalności narzucane są bardzo duże restrykcje i obowiązki, gdzie często z powodów finansowych właściciele nie są w stanie temu sprostać, a dla kościołów, z wyjątkiem ograniczeniem ilości wiernych na mszy, nie ma żadnych wymagań? Bary też będą mieć całą listę wytycznych, więc nie rozumiem dlaczego świątyni nic nie dotyczy.
Bary ważniejsze :D

0

@KukiMonster dopiero teraz zobaczyłem, że odpowiedziałes.
Mam wrażenie, że stosuje za duzo skrótów myslowych. Wiem, że pomoc dla koscioła jest itd. Chodzi mi o to, że w związku z obecną sytuacja obawiam sie, że pojawi sie taki temat. Bo moznaby obronic tezę, że koscioły obecnie też traca, nie mówie oczywiscie o duzych parafiach ale o takich małych- mniejsza liczba wiernych- mniejsza taca. I w tym kontekscie mówiłem o pomocy, zdaje sobie sprawe jak funkcjonuje ten kraj i kosciół.
Skrócenie nabożenstw do 15 minut? To dość kontrowersyjne, nie wiem ile razy w życiu byłes w kosciele, nie wnikam w to, nie jest to moja sprawa ;) Ale to nierealne :D
Wiadomo, że bedzie masa wymagan w przypadku barów. Ale niekonsekwencja jest przywracanie życia we wszystkich kwestiach poza kosciołem. Jesli wszystko ma wracac to wszystko. Pamiętajmy o jednym, wiara w Boga czy też chęc uczestnictwa w nabożenstwach to nie to samo co wiara w kosciół. I nie każdy ksiądz jest zły. Sam znam takich, którzy w tym trudnym czasie wykonywali ogromną robote. I nie zmuszali nikogo do przyjscia do koscioła, przeciwnie, odradzali i zalecali pozostanie w domu i udział w transmisji. Ty masz awersje do wszystkiego co związane z kosciołem i kazdego księdza traktujesz jak osobe która leci na hajs. Albo wykorzystuje minstrantów jak w Twoim pierwszym komentarzu.
Jak sobie wyobrazasz restrykcje nałożone na kosciół? Można postawic płyn do dezynfekcji, można nawet dac rękawiczki. Ale załóżmy, że wprowadzamy ten Twój plan, 20 nabożenstw po 15 minut. I co, po każdej robimy dezynfekcje? kto za to zapłaci? Panstwo, żeby zapewnic bezpieczenstwo obywatelom? Powiesz, że nie zgadzasz sie na to. Ksiądz z prywatnych srodków? Na najwiekszych parafiach byc może i udałoby sie to spiąc finansowo. Pomijam fakt, że kler sie na to nie zgodzi , gdybamy sobie tak po prostu ;) Więc może wierni maja płacic za to? Najlepsza opcja zdaje sie. I tak samo nierealna :D
Cały ten plan jest nierealny i tak naprawde nie znajdziemy złotego srodka, możemy jedynie mówic co jest bardzo szkodliwe a co nie. I to nie jest bardzo szkodliwe. Ale każdy z nas bedzie miał swoje zdanie na ten temat ;) Dzieki za dyskusje i pozdrawiam!

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: