La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 837 Culés

1

Oto fragment raportu Gestapo z przełomu 1944/1945, poświęcony NSZ: „Powstanie i istota nielegalnej polskiej organizacji Narodowe Siły Zbrojne” (fragment) o swych rzekomych „kolaborantach”:

"Wielkim celem politycznym Obozu Narodowego a w tym i NSZ jest walka o niepodległość Polski, przy czym następujące kwestie wysuwają się na czoło:

1. zdobycie Prus Wschodnich dla Polski.

2. zdobycie ziem aż po Odrę i Nysę.

3. obrona kraju przed komunistami i Ukraińcami i zniweczenie ich

starań o oderwanie polskich ziem wschodnich.

NSZ rozwinęły swą wojskową organizację prawie na całe terytorium byłego państwa polskiego, szczególnie jednak skoncentrowane były na lewym brzegu Wisły. Ich bataliony i samodzielne kompanie stanowiły najistotniejsze siły powstańcze obok AK. Szeregi NSZ składają się z żołnierzy wyszkolonych w oparciu o jasne, idealistyczne podstawy, którzy albo przed wojną działali w jednej z grup narodowych, albo politycznie i bojowo sprawdzili się w czasie tragedii grudnia [sic! powinno być września – L.Ż.] 1939 r. lub w podziemnej walce z Niemcami".

I jeszcze całościowa ocena tej formacji z tzw. Raportu gen. Reinharda Gehlena (początek 1945 r.):

"Był to najsprawniej zorganizowany i najbardziej sprężyście dowodzony nielegalny polski związek zbrojny. Brak dokumentów na temat jego dowództwa, struktury, stanu liczebnego, uzbrojenia itd."

Czyli do końca okupacji Niemcom nie udało się na tyle rozszyfrować NSZ, aby dysponować o nich pełną wiedzą. To od czego mieli rzekomych kolaborantów w ich szeregach?

0

@Majkel34
Zawsze mogłeś dopisać jeszcze o atakach NSZ na AK czy wydanych wyrokach śmierci np. na Irene Sendlerową czy Aleksandra Kamińskiego tylko za to, że brali udział w ratowaniu żydów.

0

@pax I znowuż muszę zareagować niestety, bo powtarzasz właśnie propagandę. Nie mieli żadnych wyroków śmierci, tylko znajdowali się na tzw. listach proskrypcyjnych. Nie dlatego, że pomagali żydom, ale dlatego że podejrzewano ich o komunizowanie. Osoby na liście proskrypcyjnej ponadto nie podlegały likwidacji, tylko rozpracowaniu. Nie chciałem tego robić, ale zapewne zburzę twój świat, jeśli dodam, że takowe listy miało także AK, i kontrwywiad AK także wpisał Sendlerową jako osobę do rozpracowania, podejrzewaną o działalność komunistyczną?
W NSZ służyli także żydzi. Polecam fajną książkę Holewińskiego "Honor mi nie pozwala". W ramach ciekawostki dodam, że najwyższy rangą żyd w polskim państwie podziemnym był dowódcą oddziału... NSZ właśnie. Ot taki paradoks niszczący lewacką logikę.

0

@feiticeira
To nie jest propaganda. Tylko pewnego podziału który dokonal się w NSZ na tych współpracujących z AK i tych co nie chcieli się podporządkować z różnych względów. W skład oddziałów NSZ wchodzili członkowie przedwojennego ONR czy innych skrajnie prawicowych, szowinistycznych organizacji, którzy głosili antysemityzm.
Były rózne oddziały NSZ, jedni walczyli z okupantem niemieckim, potem radzieckim a były takie które jedynie Polaków (przeciników politycznych lecz nie komunistów czy ich zwolenników a nawet członków NSZ jedynie za podporządkowanie sie AK) czy żydów tylko dlatego że byli zydami czy takie współpracujące z Niemcami. Część NSZ (nie generalizuję jak autor pierwszego postu) choćby brygada świętokrzyska współpracowała z hitlerowskimi Niemcami, ot taki paradoks niszczący prawicową logikę.

0

@pax W jaki sposób Brygada Świętokrzyska współpracowała? Przyjecie posłów i wysłuchanie ich propozycji to nie kolaboracja. Polecam zapoznać sie z definicją tego słowa.Brygada przeszła na zachód bo tak jak wszyscy uciekała przed sowietami. Niemcy znali już wtedy wynik wojny więc nie kontrolowali już wszystkiego.Nie było takiej potrzeby.
Dziwnym trafem cała brygada i plk Bohun byli uniewinniani przez zachód od współpracy z niemcami.Ba! Dostawali odznaczenia od armii amerykańskiej. Wskaz mi jednostkę kolaboracyjna, która by takowe dostała.

0

@pax Co do mordowania żydów w każdym momencie wojny z takuego czy inneho powodu ktokolwiek mógł to zrobić.Nam,żydom czy niewinnym niemcom.
Stanisław Piasecki czy Lech Karol Neyman - autor artykułu o walce z Niemcami do ostatniej krwi byli żydami.Co ciekawe po wojnie byli skazani za współpracę z niemcami.
Tak to wygląda.Ludzie powtarzają wikipedie a nie dokumenty i to jest straszne.Podawałem Ci linki do kogoś merytorycznego a Ty uciekłes.

0

@Majkel34
Przeszła na Zachód, od tak, po prostu? Z Frontem przeszła czy wcześniej razem z Niemcami, następnie została zakwaterowana prze Wehrmacht, szkolona przez Niemcow, wyposażona przez Niemców w broń i dokumenty a następnie część członków brygady zrzucona przez Niemców na tyły frontu. Rozumiem że to nie kolaboracja??
Czy Twoim zdaniem to są kłamstwa?
Możesz mi napisać jakie odznaczenia dostała Brygada od armii amerykańskiej? Wiem jedynie że Amerykanie pozwolili na noszenie przez członków Brygady oznaczeń armii amerykańskiej, czyli zwykłych odznak wojskowych o przynależności do sił alianckich.
ps. nigdy nie uciekam od merytorycznej dyskusji. przypomnij sobie jak było.

0

@pax O tym mowa. Armia niemiecka nie kontrolowala tylow i miała jedinie na celu odwrót.Tak jak starowierzy i wiele innych grup społeczno-etnicznych uciekających przed sowietami.Kontekst hisotryczny jest ważny.W Twoim poście oprócz klamst historycznych da się wyczuć zaszczepiona przez Sowietów mentalność.Do niemca tylko strzelać,do prozdu a kto się cofnie tego Nkwd rozstrzela - włącznie z cywilami. Kolaboracja z wrogiem to wystąpienie razem na froncie.
Nie bylo takiego przypadku jak wynika z raportu płk Bohuna. Tak jak i z wyroków zachodnich trybunalow. Oskarżenia Sowietów były absurdalne i dotyczyły czynów,które miały miejsce przed jej powstanuem.Samo to świadczyć może o zakłamaniach,ktore nieświadomie powtarzasz.

0

@Majkel34
Po prostu nie generalizuję. NSZ a szczególnie częśc złozona z ONRu chciała polskiej odmiany faszyzmu w Polsce, będąc antysemicka i antydemokratyczna.
Brygada współpracowała z Niemcami bo takie były warunki, jednak warunkami wojennymi nie mozna tego przemilczać.

0

@Majkel34
"W Twoim poście oprócz klamst historycznych da się wyczuć zaszczepiona przez Sowietów mentalność".
Na tym zakończę dyskusję, jak zwykle argumenty zamieniane są osobistymi pejporatywnymi okresleniami. Szkoda.

0

@pax Czego szkoda to tylko moje zdanie.Mentalność Sowietów właśnie taka była.
Moja babcia o jej rodzina gościły umierającego żołnierza armii czerwonej.To też kolaboracja? To że dały mu leki?
Jedynymi kolaborantami byli gwardzisci ludowi, którzy występowali na froncie razem z sowietami.Definicja się kłania.

0

@pax Współpraca z innym żołnierzem nawet wrogiej armii o ile odnosi się do pomocy jak czlowiek człowiekowi - opatrzenie danie leków to zupełnie inna sprawa od kolaboracji. Tak jak napisałem w poście wcześniej. Niczego nie chcę przemilczeć przez warunki wojenne. Zwyczajnie biorę je pod uwagę a nie wypisuję slogany o kolaborantach, zbrodniarzach które nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.

0

@Majkel34
Obrażasz ludzi, którzy nie zgadzają się z Twoimi poglądami. Ja nie generalizuję, w wielu oddziałach byli bohaterowie i byli zwyrodnialcy. Jesli chodzi o NSZ to były przykłady jawnej kolaboracji, chociazby wspólna z niemieckimi oddziałami obrona przeprawy na Odrze pod Zdzieszowicami 21.01.45.
Jasne, danie leków, żywności to może jeszcze nie kolaboracja, ale danie uzbrojenia, radiostacji, wspólne szkolenia pod okiem oficerów niemieckich do walki z wspólnym wrogiem (Armią Czerwoną) to jak byś nazwał?
Szkoda, tego że wygłaszasz slogany a jak dochodzi do dyskusji to obrażasz innych zamiast użyć argumentów na potwierdzenie swojego zdania.

0

@pax
Jeżeli Cię tak to uraziło to przepraszam. Moim przekazem jest tylko i wyłącznie to jak sowieckie myślenie, propaganda wpływa na czyjeś zdanie, opinię. Dla mnie tak zabrzmiałeś i tyle. Nikogo nie chcę obrażać i chcę to podkreślić.
Danie uzbrojenie czy radiostacji? Ciężko mi powiedzieć czy do tego doszło czy nie. W meldunku płk Bohuna,który jest jedynym dokumentem tak naprawdę na cały temat współpracy Brygady z Wermachtem jest napisane o tym,że wystąpiono do niego z propozycją wystąpienia przeciwko sowietom jako pokazania europejskiej jedności, dania leków i uzbrojenia. Zgodził się tylko i wyłącznie na ostatnie dwa. Stwierdził,że podlega pod rząd w londynie i dopóki rząd w londynie nie wyda takiego rozkazu to on swoim ludziom rozkazu walki na froncie nie wyda.

Jasne, danie leków, żywności to może jeszcze nie kolaboracja, ale danie uzbrojenia, radiostacji, wspólne szkolenia pod okiem oficerów niemieckich do walki z wspólnym wrogiem (Armią Czerwoną) to jak byś nazwał?

Może nie kolaboracja? W 100 procentach nie. Armia Czerwona też nie była wspólnym wrogiem. Nsz w życiu nigdzie tego nie określał w ten sposób. Cały obóz narodowy już w 1942 roku optował za ochroną ludności cywilnej przed niemcami poprzez zminimalizowanie akcji przeciw nim, ze względu na akcje odwetowe na tejże ludności i to,że według nich kwestia porażki Niemców to kwestia czasu.Oficer AK z wołynia np mówił o tym,że na wołyniu nie powinniśmy przeprowadzać żadnej akcji przeciw niemcom i wszystko powinno być skierowane na ochronę ludności cywilnej.

Kto za tym optował? Nsz, które jawnie pisało o zagrożeniu ukraińskim - kolaboracyjnymi jednostkami eksterminacyjnymi,które w 1941 weszły razem z niemcami do Lwowa.

tu polecam ten wykład.

Jeszcze raz zaznaczam, iż nie miałem zamiaru Cię obrazić. Więc "wybatrz" :)

0

@pax Obrona przeprawy na odrze pod zdzieszowicami ? Jakieś źródło? Chętnie się zapoznam. Z informacji wynika tylko to,że przeprawili się razem przez odrę.

W okresie stalinizmu, w latach 1945–1956, żołnierze Brygady Świętokrzyskiej skazywani byli przez władze komunistyczne, w licznych procesach sądowych, na kary śmierci lub długoletniego więzienia. Władze zażądały wydania żołnierzy formacji przebywających na zachodzie jako „jednostki kolaboracyjnej”, a jej dowódcę Antoniego Szackiego (ps. „Bohun-Dąbrowski”) uznały za zbrodniarza wojennego – w sierpniu 1950 w Tuluzie odbył się proces przed sądem francuskim, który całkowicie uniewinnił Szackiego od stawianych zarzutów i odmówił wydania jego i innych żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej władzom komunistycznym w Polsce

0

@pax Powiem więcej. Poza tematem i to bardzo. Nie odbieraj czasem moich bezpośrednich, graniczących z może nie chamstwem ale z niegrzecznością twierdzeń. Taki jestem i wiem,że powinienem pracować na tą wadą.

Na pewno nie miałem zamiaru Cię urazić bo nie zdajesz sobie nawet sprawy jak wielu dyskusjach czy to politycznych, czy sportowych zgadzam się częściej niż Ci się wydaję. Jesteś przeze mnie najbardziej szanowanym użytkownikiem na stronie.

0

Deklaracja NSZ głosiła, że podstawowym celem jest zdobycie granic zachodnich na Odrze i Nysie Łużyckiej, zaś granice wschodnie RP nie mogą podlegać dyskusji. W zakresie spraw wewnętrznych postulowano zlikwidowanie dywersji komunistycznej oraz to, że ogólnonarodowe powstanie antyniemieckie musi być uwzględnione z naszymi aliantami. Program powojennych granic Polski był niezwykle nośny w podziemiu i powodował masowy napływ ludzi ze wszystkich warstw społecznych w szeregi NSZ.



Już w październiku 1942 r. sformułowano polski cel wojny, uważając, że "naród niemiecki (...) winien być pozbawiony wszystkich zaborów, dokonanych przez tysiąclecie i być w pełni rozbrojony (...). Bezwzględnym obowiązkiem Narodu Polskiego jest prowadzenie wojny z Niemcami aż do pełnego zwycięstwa, aż armia nasza stanie na szańcu Bolesławów, aż polski sztandar zawiśnie w Berlinie, a maszyny niemieckie zaczną w Polsce pracować dla naszej potęgi."
Oczywiście liczono na to,że powstrzyma się rodzimych i sowieckich komunistów. Wyszło jak wyszło.Podziękować naszym aliantom zachodnim.


Te postulaty zostały częściowo zrealizowane na konferencji pokojowej w Poczdamie w 1945 r., choć już bez udziału przedstawicieli Polski.

0

@Majkel34
sądzę, że za dwa dni wrócę do temu, w tym czasie proszę jedynie abyś doczytał na jakich warunkach Niemcy zgodzili się na przemarsz brygady przez kontrolowane przez nich tereny (poczytał o roli oficerów lącznikowych SS między Brygadą a SS), dodatkowo o morderstwach w Częstochowie jak mordowano ludzi NSZ (w tym nowego dowódcę Brygady Świętokrzyskiej) za sprzeciw wobec współpracy z Niemcami przez samych ludzi NSZ.
NIe jestem przeciwko NSZ, jednak sprzeciwiam się obecnej prawicowej propagandzie, która w wielu przypadkach z pozytywnych i negatywnych postaci robi tylko bohaterów. Członkowie NSZ pasują do każdego tu okreslenia, byli wśród nich bohaterowie, byli patrioci, byli kolaboranci i zbrodniarze.
Chętnie wrócę do tematu.
Teraz zobaczyłem że dodatkowo skomentowałeś: "Bezwzględnym obowiązkiem Narodu Polskiego jest prowadzenie wojny z Niemcami aż do pełnego zwycięstwa, aż armia nasza stanie na szańcu Bolesławów, aż polski sztandar zawiśnie w Berlinie, a maszyny niemieckie zaczną w Polsce pracować dla naszej potęgi".
Jak to się ma do wspólnych szkoleń z Niemcami, dostaw broni , zrzutów części Brygady w niemieckich samolotach ? papier przyjmie wszystko, nie jedne piękne ideały zostały zredukowane przez rzeczywistość.

0

@pax
papier przyjmie wszystko, nie jedne piękne ideały zostały zredukowane przez rzeczywistość. - dokładnie. Największym przykładem jest tu komunizm.

Czy jesteś w stanie podać niemieckie lub polskie meldunki o warunkach o ,których piszesz? W sensie wojskowym taki sprzeciw ludzi niższych stopniem to dezercja więc jeśli takie przypadki miały miejsce to no cóż... sam nie zrobiłbym tego jestem ciekaw dokumentów czy jakiegoś potwierdzenia po prostu. Powiem więcej wątpię bym ja jako dowódca przyjął od nich jakąś pomoc.

Fajnie,że nie jesteś przeciw Nsz. Wiesz będąc całkiem szczerym ja zgadzam się z Twoimi stwierdzeniami w kwestii robienia z każdego żołnierza wyklętego bohatera, kiedy nie wszyscy nimi są. Pierwszym przykładem z brzegu jest "Ogień" dezerter z UB i Ak. Słuchaj pax byłem w górach,widziałem rodziny tych ludzi. W ich oczach nie było kłamstwa.

Wracając do Bś nie chcę tu oceniać moralności i słuszności wyboróch płk Bohuna- który jak sam stwierdził "szukajcie dowodów - nie mamy nic do ukrycia". Ale żadnych dowodów na kolaborację - która równa się nie tylko z walką na froncie ale również wspólnym z wrogiem działaniem przeciwko własnemu narodowi - po prostu nie ma. Wskazuje na to traktowanie ich przez amerykanów, możliwość zamieszkania tam aż do śmierci płk Bohuna oraz wyroki francuskich i angielskich trybunałów oczyszczające z zarzutów i odmawiające wydania polskim służbom.

Pozdrawiam.

0

@pax
Teraz zobaczyłem że dodatkowo skomentowałeś: "Bezwzględnym obowiązkiem Narodu Polskiego jest prowadzenie wojny z Niemcami aż do pełnego zwycięstwa, aż armia nasza stanie na szańcu Bolesławów, aż polski sztandar zawiśnie w Berlinie, a maszyny niemieckie zaczną w Polsce pracować dla naszej potęgi".

Jak to się ma do wspólnych szkoleń z Niemcami, dostaw broni , zrzutów części Brygady w niemieckich samolotach ? papier przyjmie wszystko, nie jedne piękne ideały zostały zredukowane przez rzeczywistość.

Postępowanie jednego oddziału, na które można kręcić nosem jak robisz to Ty i masz prawo do tego nie odnosi się do ideologii politycznej całego Nsz a później Nzw. Za duże struktury by mówić o tym,że łatwo się coś pisze a redukuję to rzeczywistość. W wielu przypadkach tak jest niestety.

0

@pax Koszmarnym jest, że ktoś w 2020 roku przy ogólnodostępnej faktografii kontynuuje narrację z lat 40tych o kolaboracji Świętokrzyskiej. Niemalże każdy poddawany przez ciebie argument został już dawno obalony. Brygada w szczytowym momencie liczyła 1,5 tysięcy żołnierzy. Żołnierzy, którzy znaleźli się w kleszczach. Z Niemcami nie było sensu już walczyć, od strony sowietów groziła jeno śmierć. I z tego 1,5 tysięcznego tłumu wybrano kilkunastu celem przeszkolenia (naciskali na to Niemcy - Bohun zaś grał na czas; pośredniczył "Tom", który był agentem niemieckim, o czym Bohun nie wiedział), z nich kilku zostało przerzuconych na stronę sowiecką, a z tych ŻADEN nie nawiązał ze szkopami kontaktu. Brygada czmychnęła, Bohun uratował rzesze ludzi i jeszcze wyzwoliła niemiecki, kobiecy obóz koncentracyjny :D, za co Czechach jest uznawana za bohaterską formację. No ale wszak rozmawiała, jadła niemieckie żarcie przeto kolaborowała!
Najśmieśniejsze, a wrecz żałosne jest w konstrukcji tej narracji to, że stworzyła ją władza komunistyczna, która wszak wespół z Niemcami wywołała II WŚ (praktycznie wszyscy z czołowych komunistów, twórców PPR i PRL występowała w 39 roku jako agresorzy i sojusznicy Hitlera). Na tej samej zasadzie działa to, co piszesz o ONR. Wszak, gdy wybuchła wojna, gdy historia powiedziała "sprawdzam", to ci straszni polscy "faszyści" z ONR stworzyli organizację mającą na celu walkę z... nazistami. Podczas gdy polscy komuniści, sowieci, wspólnie z niemieckim kontrwywiadem wyłapywali mordowali Polaków. I ci sami ludzie potem wymyślili narrację, którą ty powtarzasz w 2020 r. :(
Kompletnie też nie kumasz, czym był polski antysemityzm. Narracja komunistyczna przez 40 lat PRL i 30 lat III RP wbija właśnie lewitującym myśl, że nie należy się wgłębiać w antysemityzm. Że nie należy dostrzegać różnicy między "prawem ławkowym" na uniwersytetach a gazowaniem ludzi. I dlatego wolisz operować kalkami, miast zastanowić się nad tym, jak to możliwe, że jedyną w Europie organizację ratująca żydów ŻEGOTĘ założyła polska, szczera.... antysemitka Zofia Kossak-Szczucka :D Lub, że żyd który wspiął się na najwyższy szczebel w strukturach polskiej partyzantki dokonał tego w NSZ :D Lub że adiutantem mordercy, antysemity, żydożercy, strasznego Łupaszki był... żyd Paweł Jasienica :D

0

@feiticeira
Jak pisałem odniosę się za dwa dni. Jednak skoro zostały obalone to prosiłbym je jeszcze raz obalić.
Powtarzasz cały czas rzeczy z którymi nie polemizowałem, natomiast nie piszesz nic o tych rzeczach z którymi się nie zgadzałem. Piszesz natomiast o komunistycznej narracji nie przedstawiając niczego odmiennego.

Wytłumacz mi logicznie, co robiła brygada w Czechach od lutego do połowy kwietnia 1945r.
Oswobodzenie obozu odbyło się gdy wojna praktycznie została zakończona, gdy Berlin już został zdobyty, gdy Hitler już nie żył, a Brygada do samego końca czekała i czekała aby podjąć jakiekolwiek działania przeciwko Niemcom, dopiero gdy juz nadchodzily wojska alianckie oswobodziła obóz a w poblizu nie było niemieckich jednostek frontowych. Brygada mając dużą przewagę liczebną oswobodziła obóz 5 MAJA 1945.

0

@pax Chyba nie rozumiem. Do końca kwietnia była uwiązana przez Niemców. Przesuwała się w stronę aliantów, zbierała przebywających w tamtym rejonie Polaków w niewoli niemieckiej. Cóż innego miała robić? Dbała o swych żołnierzy, ich aprowizacje, uniknięcie wciągnięcia w niemieckie działania, pozorowała chęć współpracy (np wysłanie do Polski łącznika, aby nawiązał kontakt z KG, co oczywiście było racze nie możliwe, ale dawało Jaxie i Bohunowi pretekst do nieskładania Niemcom deklaracji). Gdy już Niemców było mniej, gdy już nie była nimi otoczona i zagrożona natychmiastową likwidacja, podjęła działania. Ot i taka to była wielka kolaboracja. Celem Brygady nie było zresztą podejmowanie działań. Było już po Niemcach. Celem było uratowanie jej żołnierzy., przedostanie się do aliantów i wykorzystanie brygady w nadciągającym konflikcie zachód-sowiety.

0

@pax Każda akcja przeciw niemcom kończyła się rozstrzeliwaniem cywilów panie kolego. Nadrzędnym celem Polskiego Państwa podziemnego była ochrona ludności cywilnej przed wyniszczeniem.

Dlaczego ktoś ma Ci obalać coś co zostało obalone? Nie ma to sensu. Wyroki trybunałów zachodnich i traktowanie brygady przez wojska amerykańskie to wszystko mówi.

Wytłumacz mi logicznie, co robiła brygada w Czechach od lutego do połowy kwietnia 1945r. - Uciekała na zachód w związku ze zbliżającymi się sowietami tak jak miliony innych ludzi. Niemcom w wielu przypadkach było wszystko jedno i dlatego brygada mogła przejść. No mogło tak być czy nie?

Negocjacje Brygady z Niemcami to nie kolaboracja co powtórzę po raz nie wiem, który. Wrogowie negocjują istnieje takie zjawisko.

0

@feiticeira Lech Karol Neyman czy Stanisław Piasecki tak jak i wielu wielu innych członków obozu i podziemia narodowego byli pochodzenia żydowskiego. Warto o tych ludziach wspomnieć. Optowali za kompletnym "rozwaleniem" rozbrojeniem niemców, przesunięcia zachodnich granic za odrę i nysę łużycką oraz przejęcie Prus Wschodnich. Po wojnie skazani za .... współpracę z niemcami. Krótko i na temat.

0

@Majkel34
Naprawdę nie widzisz, że to co piszesz jest w dużej mierze nie logiczne?
Rozumiem, że powstanie warszawskie było zbrodnią AK bo atakowali Niemców, a kończyło sie dużymi stratami na ludności cywilnej, więc BŚ wycofała się z współpracy z AK i Polskim Państwem Podziemnym.
Powiedz mi ile jednostek, oddziałów Polskiego Państwa Podziemnego szło pod osłoną Niemców z Polski przed wojskami radzieckimi, ilu jednostkom Polskiego Państwa Podziemnego hitlerowskie NIemcy dostarczały lekarstw, pożywnienia, uzbrojenia, ilu jednostkom Polskiego Państwa Podziemnego NIemcy udostępniali swoje poligony, ilu polskich dowódców jeździło na spotkania z niemieckimi oficerami w sprawie współpracy.
Można usprawiedliwiać współpracę tym, że czekały represje gdyby zostali ujęci przez Rosjan, (tak jak i innych NSZ -którzy sie jednak podporządkowali Polskiemu Państwu Podziemnemu i walczyli do końca a nie opuszczali ręka w rękę Polskę z Niemcami), można usprawiedliwiać chęcią przeżycia, można dopatrywac się tego że próbowali minimalizowac tą współpracę ale nie podważać samego faktu współpracy z NIemcami.

"Wytłumacz mi logicznie, co robiła brygada w Czechach od lutego do połowy kwietnia 1945r. - Uciekała na zachód w związku ze zbliżającymi się sowietami tak jak miliony innych ludzi".
Nie zrozumiałeś pytania. NIe jak się znaleźli w Czechach i po co tam szli, ale co tam robili, jak piszesz, że uciekali na Zachód to w ciągu 2,5 miesiąca jakby tak było że szli na Zachód, to na piechotę byliby w Paryżu, a oni byli wciąz w czechach u boku armii niemieckiej. Pytanie moje było co oni tam robili, bo cały czas nie szli, czym się zajmowali. I nie mowie tu o ich stacjonowaniu po wojnie, gdy grabili i też gwałcili o czym pisze czeski profesor który napisał książke o stacjonowaniu BŚ w Czechach.
Sądzę, że doczytam sobie o BŚ czy ogólnie NSZ lub porozmawiam ze znajomym, który jest najwiekszym ekspertem o idei i działalności ruchów prawicowych w Polsce w XX wieku.

Pisałeś o obozie w Holiszowie, ile osób zgineło, zostało rannych przy szturmie na ten obóz? Broniło się tam 200 NIemców, mieli uzbrojnie, wieżyczki - więc straty musiały być. To nie jest zarzut wobec BŚ, jednak wyzwolenie jak wcześniej pisałem było dopiero wtedy, gdy nie było już w okolicy większych jednostek niemieckich, gdy wojna już się praktycznie skończyła, Hitler nie żył a Berlin został zdobyty.

0

@pax Nie wiem ilu dowódców udostępnionych było tyle rzeczy. Nie wiem czy nawet dowodcy Bs. To,że wojna juz byla skonczona nie ujmuje uwolnieniu obozu. Brygada respejtowala rozkazy rzadu w londynie a nie scalila sie z ak bo jak dobrze pamietam ta decyzja polityczna była podjeta wczesniej. Co do gwałtów to było to podkete na procesach na zachodzie i niby miały miejsce w 1943 roku? Brygada powstała w 1944.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: