- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1176 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
18
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
gumaz
4
https://x.com/DudekPL4/status/2065364735575351595no zapraszam do rozmowy.
16 odpowiedzi
MirusAmisz
10
Nie wiem jak Wy ale ja od zawsze byłem wielkim fanem reprezentacji Korei, tak... » Czytaj dalej
9 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1176 Culés
4
Jestem zły. Zleceniowiec ze mnie, bo sobie do studiów dorabiam, żeby mieć na wynajem pokoju. Nieszczęście chciało, że odszedłem z pracy na koniec stycznia i znalazłem dopiero na początek marca, niestety w nowej pracy stwierdzili "sorki, tych z umową o pracę damy do roboty zdalnej, a Was zleceniowców to niestety, odezwiemy się jak będziemy chcieli znowu", więc zostałem bez roboty. Raz sądziłem, że coś dostanę z tego sławnego pisowego socjalu, z tej tarczy antykryzysowej, a tu dziś czytam i wałek. Grosza nie otrzymam. Się okazuje, że jak ktoś zmieniał zatrudnienie to w sytuacji pandemii, zamiast jeść obiady ma żreć piach, a zamiast pić wodę to lizać skały. Przykro się robi.
7
@CZaras W życiu trzeba mieć oszczędności na czarną godzinę. Ja na studiach odkładałem sporo i nie martwię się dziś o finanse w czasach wirusa. Chociaż mogłem wydawać na bieżąco wszystko co miałem jak większość moich znajomych. Nie szczędziłem sobie na zabawy, ale nie chodziłem też do maka do 3 dni, Zawsze musiałem mieć odłożone, choćby na jakiś kaprys jeśli najdzie mnie.
0
@puyol_presidend5 To drugi aspekt pecha, który mnie dopadł. Gdy odszedłem z tamtej pracy to miałem oszczędności, ale tuż po tym laptop mi się rozkraczył, który jest mi niezbędny, a że był z niego niezły łup to kupiłem nowy, "bo przecież znajdę pracę i będzie ok". Światowej pandemii w końcówce stycznia jeszcze nie umiałem przewidzieć
0
@CZaras robi sie strasznie...
0
@CZaras Bardzo przykre ale wszystko sie ulozy. Powodzenia!
0
@AnnaMarianna Z pewnością się ułoży, pytanie tylko jakim kosztem. Nie mniej dzięki :)
4
@CZaras Ja rozumiem Twoją sytuację i współczuję. Ale polecam tak jak mówię - doprowadzić do sytuacji, w której masz minimum 7k na czarną godzinę. 7k, gdy jesteś singlem, jak masz rodzinę to na pewno więcej. Ale to też kwestia gospodarowania kasą, nawet teraz, gdy mogę sobie pozwolić na duuużo więcej to mimo wszystko nie kupuję nigdy np butów za więcej niż 250zł, obiadu za więcej niż 20. Od małych rzeczy trzeba zaczynać. Moglbym dac za obiad 50zl, ale w sumie po co? :) Polecam na przyszłość.
0
@puyol_presidend5 Mnie tego mówić nie musisz, bo ja jestem z natury bardzo oszczędnym facetem... Może nie tyle oszczędnym, co z bardzo tanim sposobem bycia. Przez to gdy miałem te 4-5 k na koncie to dla mnie był luuuuz. Niby prawda, że mogłem kupić sobie lapka za 2,5, a nie 3,5k, albo po prostu starucha naprawić i modlić się, że znowu się nie rozłupie, ale kto wtedy mógł przewidzieć... No nic, nie ma co się rozczulać
0
@CZaras współczuję ci ,ale dobra rada , próbuj od samego początku swojej kariery zawodowej pracowac na swoim. Wiem że jest trudno ,ale uwierz że sie da , ja założyłem swoją firme jak miałem 20 lat
5
@puyol_presidend5 Mnie właśnie na przemian irytują i śmieszą ludzie, którzy nie odłożyli niczego na czarną godzinę i teraz gardłują co oni mają począć. No tak to właśnie jest, jak się żyje od pierwszego do pierwszego, nic się nie oszczędza na później i nagle zdziwienie gdy przychodzi kryzys (czyli zjawisko, statystycznie rzecz biorąc, nieuniknione). Oczywiście nie piję tutaj bezpośrednio do kolegi który jest autorem posta bo on akurat ma wyjątkowego pecha, ale czynię takie generalne spostrzeżenie. Co do kwoty którą napisałeś to zależy od konkretnej osoby, ja zawsze miałem taki przelicznik że powinienem mieć tyle oszczędności ile wynosi pół roku mojego normalnego życia. 3 miesiące uważam za absolutne minimum.
1
@cosinus90 100% racji.
1
@cosinus90 Niby się zgadzam, ale jak się żyje za 2 koła miesięcznie a na opłaty czynsz, media itd idzie z połowa to gdzie tu miejsce na oszczędzanie?
0
@cosinus90 te mądrości zyciowe przekaż emerytom, wielodzietnym rodzinom, uczciwie pracującym wyzyskiwanym itp itd, gdyby babcia miała wąsy...tylko nie pier...że trzeba było się uczyć... Są cwaniaki, cwaniaczki i uczciwi co garba mają
1
@Rudi35 @Bykunn czekałem na tego typu odpowiedzi, więc powiem Wam panowie że pochodzę z rodziny, gdzie moi rodzice zarabiali ŁĄCZNIE 3000zl mając trójkę dzieci, kiedy jeszcze nie było 500+ i innych tego typu socjali. Mimo to zawsze mieli jakiś grosz na czarną godzinę (choć nie wiem do dzisiaj jak to robili) i jak mama straciła pracę na jakiś czas, to daliśmy radę. Ja na studiach musiałem utrzymać się za 700 zł miesięcznie (tak, SIEDEMSET) i bywały momenty, że kłamałem kolegom że nie chce mi się iść na piwo, a tak naprawdę nie miałem w portfelu tych głupich 15-20 zł i wstyd było mi się do tego przyznać, a pożyczać nie chciałem. Mimo to dostając stypendium naukowe nie ruszyłem z tego ani grosza (a jestem pewien że wiele osób na moim miejscu by brało garściami), dzięki czemu po studiach mogłem kupić sobie samochód na dobry start. Dzisiaj prowadzę własną firmę i zarabiam wielokrotność tego co moi rodzice, ale to też nie uderzyło mi do głowy, tylko odkładałem kasę na czarną godzinę i teraz nie muszę żebrać o jałmużnę od rządu żeby się utrzymać. Tak że to Ty @Rudi35 "nie pier..." że się nie da, bo zawsze się da. Życie i obserwacje mnie nauczyły, że 90% ludzi klasy niskiej i średniej rozpieprza pieniądze na prawo i lewo bez żadnego pomyślunku, nie potrafi oszczędzać na gorszy czas, a później swoją niezaradnością życiową obarczają otoczenie. Oznaczam też @puyol_presidend5 bo jest w dyskusji.
0
@cosinus90 he he fajnie że 3 tysi, podaj jeszcze rok i który jesteś rocznik, dodam że ja mam sześcioro rodzeństwa ( tak tylko żebyś nie pomyślał że jestem rozpieszczony bachor;-) teraz zarabiam 3,5 moja 2,5, mamy dwójkę dzieci i się żyje od wypłaty do wypłaty z lekką nadwyżką, prowadzimy normalne życie, samochód 18 letni...