- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1296 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
65
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
39 odpowiedzi
Faro
12
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
36 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1296 Culés
19
Nigdy nie zrozumiem fenomenu WWE. To mogło udać się tylko w USA. Ten kraj potrzebuje bohaterów.
0
@Nakeruto To trochę jakbyś oglądał film.
5
@kerouac taka kac wawa lub wyjazd integracyjny
0
@Avada Kedavra Na szczęście nie oglądałem^^
0
@Nakeruto Bohaterowie są dla dzieci. Heelowie (ci źli) zgarniają nieraz większy pop.
0
@Nakeruto No, zrzynali dużo od Ecw w Attitude Erze.
0
@kerouac Nie widzę kompletnie porównania do filmu, jak serial to jeszcze, bo ma odcinki, ale nie do filmu, zresztą, WWE nie równa się z całym wrestlingiem :).
7
@Nakeruto Muszę przyznać, że jako dzieciak fascynowałem się wrestlingiem, ale naprawdę nie wyobrażam sobie dorosłego faceta, który mógłby się tym podniecać. Po prostu z WWE się po jakimś czasie wyrasta - tak jak ze Świętego Mikołaja i innych tego typu, z pewnością przyjemnych i dających frajdę, rzeczy.
3
@Hawajczyk No to sobie nie wyobrażaj. Jeden ogląda wrestling, drugi mangę a trzeci podnieca się turniejami w CS-a.
3
@Kajtek77 Dokladnie, nadal nie rozumiem jakie w Polsce panuje ograniczenie pod tym względem, zresztą, Kraj w którym mawia się na inteligencję że są oderwani od rzeczywistości, Kraj który daje się przekupywac 500 plus to i umysły nie wybitne i nadal do dzisiaj wrestling deprecjonują do rangi jakiejś dziecinady:).
1
@Chwytliwy W Polsce myślą, że każdy kto to ogląda myśli, że to wszystko na serio xd. Rozrywka jak każda inna.
0
@Kajtek77 Dokladnie, ale cóż, jak pisałem, jest to ograniczenie.
0
@kerouac
Bardziej teatr.
5
@Kajtek77 Oczywiście, każdy ogląda to, na co ma ochotę i co mu się podoba, nie zabraniam. Po prostu mnie, po wielu latach oglądania WWE w dzieciństwie, dziwnie patrzy się na dwóch 2 metrowych drabów, którzy udają, że dają sobie z piąchy w twarz, robią jakieś suplexy, po czym padają po tym mistycznym finisherze typu chokeslam i nie wstają. Najzwyczajniej w świecie mnie to po prostu przestało bawić, pasjonować - przestałem to brać na poważnie, jako dorosła osoba nie potrafię i jednocześnie zaznaczam - każdy ma prawo do oglądania czego tylko zapragnie. Btw, wyjdę na zapyziałego dziada, ale oglądania CS też nie zrozumiem (a w 1.6 pykałem :D ).
3
@Hawajczyk Jeszcze nigdy nie widziałem aby we wrestlingu ktokolwiek udaje że sobie dają piąchą w twarz,nigdy , to że markują w pewien sposób nie znaczy że tego unikają, a ból jaki znoszą jest naprawdę okropny, zobacz na plecy takiego Matta Hardy'ego po TLC Matchach albo spójrz co zrobiły hardcore Matche z Micka Foleya, wrestling sam w sobie jest piekłem które mało kto się wplątuje.
Plus taki że nie wyszedłeś na ignoranta i rozum pokazałeś w tej wypowiedzi.
1
@Hawajczyk I tutaj się z tobą zgodzę. Nieraz aż przykro patrzeć na żenujące "sprzedawanie" akcji.
1
@Chwytliwy Oczywiście wiem na czym polega wrestling, zawodnicy nawet jakby chcieli to nie unikną wielkiego bólu w wielu sytuacjach, szczególnie tych akcjach powietrznych, z drabinami, stołami itp. (np. te chore swanton bomby Jeffa z wielkich wysokości, po których mógł spokojnie skręcić kark). Były też przypadku śmiertelne, o poważnych kontuzjach nie wspominając. Myślę jednak, że doskonale rozumiesz, z której części wrestlingu wyrosłem - tej oskryptowanej. Wiadomo, że zawodnicy nie kopią się po twarzach, nie uderzają łokciami, nie wyprowadzają normalnych ciosów jak np. w boksie czy UFC, są po prostu takimi "aktorami", może bardziej dokokszonymi kaskaderami, których zadaniem jest dawanie show.
0
@Hawajczyk Jako dzieciak myślałem że oni naprawdę się tam biją.
2
@Hawajczyk Wiesz kim są wreetlerzy? Niespelnionymi osobami ze sportów walki i Hollywood, i to całkowicie rozumiem, wyrośnięcie ze skryptu nie jest niczym złym, ale ja mając 20 lat nadal potrafię to rozumieć, choć jestem fanem ambitnego wrestlingu, obecnie mi wwe nie za bardzo oferuje jak kiedyś.
A co do wrestlingu samego, on nigdy nie powinien być dla dzieci, nigdy, kiedy go dobrze prowadzisz jest zbyt ambitny i trudny do zrozumienia.
0
@Chwytliwy A co to znaczy ambitny wrestling ? Czym się różni dobry wrestling od złego ?
1
@Nakeruto Ambitny wrestling przedstawia historię osób opartym na jakimś wydarzeniu , bądź historii mający odpowiedni cel, to taki który niesie za sobą pewne refleksje , to taki który potrafi nawet uczyć, przykładowo historia Stone Colda który pomimo bólu jakiego doznał jeszcze dociągnął jakoś swoją karierę i stał się gwiazdą, także przykładem jest taki Batista którego fani lubili, ale gdy popełniał błędy to nagle od niego się odwrócili, np jak coś robisz w pracy, nagle ktoś ciebie lubi, ale popełnij jeden błąd i mozesz zostać zjedzony żywcem, także Mysterio który wtrącił się w Batistę i jego plany, stał pomiędzy pieniędzmi a przyjaźnią, mogę także podać historię Streaku The Undertakera którego nikt nie mógł pokonać na Wrestlemanii, nawet ktoś taki jak Shawn Michaels z powodu swej obsesji zakończył na nim swoją karierę, przedstawiło to story historię do czego moze doprowadzić chora ambicja zwycięstwa nad kimś. Wrestling ambitny podchodzi już pod sztukę, to co się dzieje w ringu, jak reagują z publiką, co opisują, co chcą zrobić z danym wrestlerem, dla mnie to jest ambitny wrestling, i chyba dla większości, bo taki dziecinny to bezsensowne naparzanie się dla publiki bądź zabijanie się w ringu, to ja 2 wariant mogę obejrzeć w cyrku.
Polecam ode mnie angle Batista vs Triple H, niesamowite story oparte na egoizmie obecnie osób , o tym co najbardziej dla HHH przede wszystkim się liczyło.
2
@Chwytliwy Powiedzmy że rozumiem ale zapytam dalej. Jak mam rozumieć że ktoś kogoś pokonał w udawanej walce ?
0
@Nakeruto Walka nie jest udawana, to raz, no bo tak się no nie da, obrażenia muszą być jakieś, jak masz rozumieć, że dana osoba dokonała zemsty na jakiejś osobie, że dana osoba dopieła swego celu o który walczyła, wrestling to nie jest coś w rodzaju boksu że "wygrał kliczko, ale jest silny", on ma uczyć , przykładowo walka Rock vs Austin WM 19, 3 walka na wrestlemanii pomiędzy tą dwójką, Rock nigdy nie pokonał Stone Colda, Rock już był jedną nogą w hoolywood, oświadczył sobie jeden cel, chce Austina na odejście, i to dostał, Austin przegrał 1 raz z Rockiem na WM, Rock osiągnął wszystko co mógł w WWE, stał się kompletny, już nic go nie trzymało i po przegranej z Goldbergiem odszedł na Backlash , swój powiedzmy cel personalny osiągnął jeśli tutaj używamy skryptu, no i oczywiście Austin po tej walce już nigdy nie wrócił między linami, choć może więcej to promo wyrazi, może niewyraźne, ale może coś przez to zrozumiesz:
0
@Chwytliwy Ale tak prosto odpowiedz kto decyduje o tym jaki będzie wynik walki ?
1
@Nakeruto Góra, czyli Vince Mcmahon bądź Triple H obecnie, niemniej jednak sam wynik poznajemy podczas samej walki, wszystko zależy od publiki ,wretling jest niesamowicie od fanów zależny, chyba najbardziej na świecie, publika ma duży wpływ na wynik który potem robi tzw Booker czyli Vince Mcmahon, ocenia po reakcji na dane story, jak to odbiorą zwycięstwo, jaką da korzyść itp.
0
@Chwytliwy No już rozumiem. Dzięki za wyjaśnienie