- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1250 Culés
Gorące dyskusje
heniusss
21
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
tadzik447
4
A potem płacz, że po upałach przychodzi silny wiatr i ulewne deszcze, które powodują szkody.... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
KamQiX
66
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1250 Culés
0
Oststnio się zastanawiałem nad polityka transferowa która prowadzi Barcelona. Kupujemy piłkarzy i zatrudniamy trenerów którzy z góry muszą mieć taki sam cel, czyli granie ładnej dla oka piłki. No okej, ale kupujemy Coutinho który ma grać na 8, a trenerowi nie pasuje do koncepcji. I teraz pytanie, czy opłaca się kupować prsywslowdiowego zawodnika w połowie pracy trenera w klubie? Kupić się powinno albo w pierwszym sezonie albo oststnim, bo jeśli trener będzie na niego stawiał to okej, jeśli nie to ma sezon na zgranie się z szatnia i później wchodzi nowy szkoleniowiec. Moim zdaniem nasza polityka jest najwyżej wporzadku, bo często to nie przemyślane zakupy. Todibo który zmarnował pół roku na ławce u nas ( w swoim klubie dogralby te pół roku jako podstawowy stoper) teraz jakoś valverde się nie podoba. Graczy światowej klasy moim zdaniem powinno kupować się na samym początku pracy trenera. Z Griezmann em jest o tyle ciekawie że zgra się z drużyną, a za sezon przyjdzie nowy trener i zosbczymy jaki będzie miał na niego pomysł
1
@insp1re Moim zdaniem nie do końca trafne wnioski. W jaki sposób przewidzieć czy ten sezon jest ostatnim danego trenera? W moim odczuciu większą wagę przy ustalaniu drużyny powinien mieć zarząd, inteligentny zarząd. Oni budują drużynę na lata. Trener dziś jest, jutro może go nie być. Coach powinien radzić sobie z zawodnikami jakich ma. Oczywiście może mieć on swoje cele transferowe, ale musi wpierw wpasować się w ideologie zarządu. U nas bywało w ostatnich latach różnie, chaotycznie. Ciężko stwierdzić czy zarząd miał/ma koncepcję.
3
@insp1re Nie można kupować zawodnika tylko na widzimisię trenera. Nigdy. Za chwilę przyjdzie nowy trener i stwierdzi, że jednak go nie chce.
Musi być zgoda zarządu i sztabu w kwestii kupna, a zawodnik najlepiej żeby pasował do naszego stylu.
Zarząd urzęduje wiele lat, a trener 2-3 sezony, dlatego musi się wpasować w ideologię zarządu. Chcąc nie chcąc. Niestety Valverde w ten pragmatyczny, bezideowy zarząd wpisuje się idealnie.
0
@insp1re Fajnie byłoby gdyby transfery wychodziły od trenera na zasadzie "potrzebuje zawodnika na pozycję taką a taką o takim a takim profilu". Tymczasem u nas decyduje zupełnie ktoś inny a EV raczej nawet nie pytają o zdanie. Przynajmniej wskazują na to tak fantastyczne zakupy jak choćby Malcom czy Cou oraz wypożyczenia Murillo czy Boatenga.
Skończmy też z tym gadaniem o Cou na 8-ce. Cou to jest 10 a nie środkowy pomocnik a Leo nie wygryzie nigdy.
0
@Bartek22 Mamy obecnie właśnie taką właśnie sytuacje jak opisałeś - zarząd kupuje, trener nie ma nic do gadania. Gdzie tutaj jest logika? Po co trener skoro ktoś z góry mówi mu jak ma grać? O.o
0
@insp1re Prawie 400mln wydanych i na co? Dembele co chwile połamany, Coutinho wypożyczony, Griezmann na siłę upchnięty w LS.
0
@insp1re 1. Nie, Todibo by nie gral w Tuluzie przez pol roku tylko kisilby sie w rezerwach - wlasnie dlatego go sprowadzono i on sie na to zgodzil mimo ze wiedzial ze sobie nie pogra ale i tak wolal trenowac z naszym zespolem
2. Cou moze i byl kupowany na pozycje Iniesty i gral tam przez pierwsze pol sezonu i 2 miesiace nowego sezonu po czym sie okazalo ze w nowym sezonie gra tam do dupy i wiecej daje Arthur. Przesuniecie Cou na lewe skrzydlo to byla pomocna dlon Valverde zeby Cou mogl sie odbudowac na pozycji na ktorej wiele lat gral w Live (oczywiscie wiem ze on z tego skrzydla schodzil na mediapunte gdzie u nas to samo robi Messi wiec to srednio moglo wypalic, jednakze przestamy traktowac Cou jako uposledzonego ktory moze grac tylko i wylacznie na jeden pozycji. Dobry pilkarz i inteligentny pilkarz ogarnie jak grac na troche innej pozycji co powoli pokazuje Griezmann)
3. tak jak inni mowili, nikt nie przewidzi ktory sezon jest ostatnim dla danego trenera.