- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1034 Culés
Gorące dyskusje
Bocheno1
24
@Faro - Ansu Fati@AlexDark00 - Robert Lewandowski @Popitek12 - Cristiano Ronaldo@NeroTFP1... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Konradowskyy
32
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1034 Culés
7
13 grudnia 1981 roku rozpoczął się stan wojenny. Ratowano komunę. Prawie 40 lat wcześniej powstała komuna. "4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm" - dyktowała z kartki Joanna Szczepkowska. Komuna, komuna, komuna!
W komunizm wierzył Marks z Engelsem i może Lenin. Wszystko co później się działo, a więc Trockie, Staliny, Berie, Chruszczowy, Breżniewy - w czterech literach miały komunę, chodziło o władzę. Tam nie było doktrynerstwa i lepszego jutra klasy robotniczej. Puste slogany, aby dorwać się do żłoba, wymordować zagrażających, wprowadzić terror, a potem schizofrenicznie doszukiwać się spisków i władzę wszelkimi środkami ocalić.
Nikt komuny nie obalił, nikt z nią nie wygrał, nikt nie wyszedł z tego biały jak papież. W Polsce prawdziwej dekomunizacji nie było, nie odsunięto od władzy aparatczyków i zasłużonych. W tym wszystkim nie chodziło o idee, lecz o ludzi, którzy u steru władzy tłamsili naród, Polskę, Polaków, nas, naszych ojców, dziadków. Po '89 oni w życiu publicznym wciąż partycypują, wciąż są wybierani, głosuje się na nich, manipuluje historią, zataja teczki, rozliczenie z poprzednim ustrojem. Tutaj nie chodzi nawet o sam ustrój, a o to kto jakim był człowiekiem i co dla własnej wygody oraz władzy był w stanie zrobić. Jaka jest pewność, że w nowych warunkach ta sama osoba nie okaże się po raz kolejny świnią i za 30 srebrników nie wsadzi nas wszystkich na konia? Oni pozostali na wysoko postawionych stanowiskach. Nieważne, które teraz barwy bojowe przyjmują, aby kłamać, zwodzić, dobrze się bawiąc pobierać apanaże z naszych podatków. Gra jest wciąż grana. Nic się nie zmieniło. Bożkiem był komunizm, była Moskwa, może być kapitalizm, Waszyngton, a może być socjalizm i Bruksela. Jakie to ma znaczenie? Osoby pozostały. Osoby przekażą pałeczkę i już przekazują następnym pokoleniom. Nowe, stare osoby o cechach charakterystycznych nami rządzą, rządziły i najprawdopodobniej rządzić będą.
Stan wojenny się skończył, ale wciąż trwa. W warunkach demokratycznych nikogo to nie obchodzi. Micha i kicha pełna, niechaj gra muzyka. To dopiero jest miara zwycięstwa!
0
@Cochise Stan wojenny już nie trwa, obudź się.
5
@marcin000019 Nic nie zrozumiałeś. Szkoda.
0
@Cochise Mam trochę inne zdanie i nie widzę wszystkiego w biało czarnych barwach.
1
@Cochise Nie wiem, ale mam wrażenie, że o komunizmie/PRL-u, mówią osoby które nie żyły w tamtych czasach lub zwyczajnie byli nikim (aż chciałoby się tutaj puścić pewien cytat) i mają ból dupy o to, że po przemianie ustrojowej w dalszym ciągu są nikim. Te próby rozliczania, polowanie na czarownice, teorie spiskowe czy usilne przeszukiwanie historii to zwyczajnie jest juz śmieszne. Od tamtych wydarzeń za chwile minie 40 lat, od wolnych wyborów 30, a wy dalej szukacie? Czyli co, dalej każdy Niemiec to członek NSDAP pragnący zniszczyć nasz kraj? Chyba dużo osób nie wie, że historii sie nie rozlicza, lecz bada się w celu wyciągnięcia wniosków.
3
@xJLx "Nie wiem, ale mam wrażenie, że o komunizmie/PRL-u, mówią osoby które nie żyły w tamtych czasach lub zwyczajnie byli nikim (aż chciałoby się tutaj puścić pewien cytat) i mama ból dupy o to, że po przemianie ustrojowej w dalszym ciągu są nikim."
Obrzydliwa kryptoinsynuacja. W sumie to należy Ci się za to ban. Jednak w przeciwieństwie do bohaterów poprzedniej epoki, ja nie donoszę.
"Te próby rozliczania, polowanie na czarownice, teorie spiskowe czy usilne przeszukiwanie historii to zwyczajnie jest juz śmieszne. Od tamtych wydarzeń za chwile minie 40 lat, od wolnych wyborów 30, a wy dalej szukacie?"
Rozliczeń nie było, bo upadły ustawy dekomunizacyjne. Polska i Rosja są ostatnimi państwami z Układu Warszawskiego, które tego nie przeprowadziły. Wszystkie inne mają to za sobą i nie ma tam już polowań na czarownice, ani teorii spiskowych. Wszystko jest jasne.
"Czyli co, dalej każdy Niemiec to członek NSDAP pragnący zniszczyć nasz kraj? Chyba dużo osób nie wie, że historii sie nie rozlicza, lecz bada się w celu wyciągnięcia wniosków."
Zbrodniarze z NSDAP zostali pociągnięci do odpowiedzialności karnej i już więcej nikomu nie mogli namieszać w głowach. Jak to historii się nie rozlicza? Co to za sofizmat? Jak rozgraniczysz historię od teraźniejszości? Czyli nie sądziłbyś ludzi, którzy np. 20-30 lat temu dokonali morderstwa, bo to historia? Zbrodniarzy wojennych jak np. Mihajlovica?
P.S. Jeszcze jedno. Wolne wybory? Chodzi Ci o te do Sejmu kontraktowego?
0
@Cochise Trocki rzeczywiście wierzył w komunizm, Lenin także na 100% Breżniew raczej w duchu państwowego patriotyzmu opowiadał się za obowiązującym systemem, w którym żył cały czas i bez , którego nie wyobrażał sobie państwa. Natomiast bezpośrednio idealistą nie był.