La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj. By Użytkownikom La Rambli ułatwić korzystanie z tego działu w zgodzie z regulaminem, stworzyliśmy dla Was Kodeks La Rambla. To zbiór sugestii i wskazówek, które pozwolą Wam poruszać się po La Rambli bezpiecznie, bez narażenia na blokadę konta. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z Kodeksem!

La Rambla

Online: 1737 Culés

4

Czego substytutem jest kibicowanie? O ile w ogole jest. Jakis atawistycznych naparzanek plemiennych? Czy potrzeby wspolzawodnictwa przy jednoczesnej przynaleznosci do grupy?
Sam czesto bardzo emocjonalnie przezywam mecze, w sumie zawsze tak bylo. Ale pytanie dlaczego? Przeciez Barca to nie moje miasto, nawet nie moj kraj. Az tak silne emocje, tylko dlatego , ze ktos magicznie zagral pilke?
Czy po prostu czlowiek zawsze musi miec kogos, do kogo spoglada w gore?
Zapraszam do dyskusji.

3

@Colon Konieczność identyfikacji z jakąś grupą, ludzie to zwierzęta stadne. Poza tym potrzeba dopaminy.

0

@Colon Widziałem materiał w Galileo o kibicowaniu, nie mogę go znaleźć, ale świetnie omawiał ten temat i dlaczego rodzą się w nas takie, a nie inne emocje przy wygraniu i przegraniu naszej drużyny

0

@Ronin47 to trzeba znalezc

0

@plutonio Czyli w tym czasem na pozor nielogicznym zachowaniu, jest system i logika`?

1

@Colon Ale co w tym nielogicznego? Natura nakazuje nam przyłączyć się do jakiejś grupy, więc my postępujemy zgodnie z nią. Bardzo logiczne.

0

@plutonio Dlatego na pozor nielogiczne - uganianie sie za kims, tylko dlatego, ze fajnie kopie pilke, emocje dla kogos, kto w zasadzie powiniem byl byc nam obcy itd. No gdyby to chodzilo o zespol z naszego miasta, czy repretzentacje...
Kumasz.

0

@Colon Przynależność do grupy nie musi być lokalna.

0

@plutonio W dobie netu i tanich lotow nie, ale skoro wiemy, ze cos jest fejkiem, a to ogladamy (np. film) i emocje i tak przychodza, to jestesmy naprawda zagadkowym stworzeniem.

ps pozostaje tez pytanie, co daje nam przynaleznosc do grupy Cule na odleglosc? No chyba tylko dopamina po akcjach Leo.

0

@Colon Mamy globalną wioskę(globalizacja). Miejsce pochodzenia/region, przynależność do narodu to nie jedyne kryteria przynależności do grupy.

1

@Ronin47 Pewnie porblem jest bardziej zlozony i zahacza o rozne dziedziny; jak wiele dyskusji na LR moze tylko liznac temat.

0

@Colon to jest naprawdę ciekawa sprawa. Jeśli jest na rambli jakiś psycholog, to mógłby tu nam coś o tym więcej napisać. Co do przeżywania "fejków". Z psychologią wspólnego nie mam za dużo, więc mogę jedynie snuć domysły, ale wydaje mi się, że jest to związane z empatią i wrażliwością. Gdy jesteś osobą o mocno rozwiniętej empatii, to nie jesteś w stanie bez emocji patrzeć na cierpienie czy upokorzenie, nawet jeśli jest ono tylko odegrane przez zawodowych aktorów, wyświetlane na ekranie telewizora. Po prostu działają pewne podświadome mechanizmy, z którymi nie wygrasz. Ja przez to np. mam problem z ukończeniem Breaking Bad, za bardzo przeżywam to co się tam dzieje i tłumaczenie sobie, że moje zachowanie jest irracjonalne, bo to przecież tylko serial, nie zmienia kompletnie nic.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Liga typerów

1 Rion 106 pkt
2 Zgredson 104 pkt
3 panecillo_bollo 100 pkt
4 FanY. 100 pkt
5 mati10333 99 pkt
Zobacz tabelę

Sonda

Który zespół najchętniej widział(a)byś w roli przeciwnika Barcelony w 1/8 finału Ligi Mistrzów? [Ankieta]