- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1081 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
157 odpowiedzi
MirusAmisz
39
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
LAMC_10
7
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1081 Culés
13
Wiem, że to początek sezonu, ale mam spore obawy, że jednak potwierdzi się, że Valverde to trener, który zapisze się w historii Barcy najbardziej tym, że zmarnował najlepsze lata kariery Messiego. Obejrzałem mecz Atletico - Juventus i powiem tak. Ten mecz też zakończył się remisem, tak jak nasz wczorajszy. Różnica taka, że w przeciwieństwie do wczorajszego meczu Barcy, dziś Atleti i Juve pokazały, że wiedzą po co wychodzą na boisko. Mają pomysł, kondycję, charakter i cel. Obaj trenerzy też żyją tym co się dzieje na boisku. Valverde ani nie przygotował fizycznie naszej drużyny, bo jakoś nie widać biegania. Valverde nie ma też żadnej strategii, chyba, że jego strategia to "klepiemy w środku pola i nie atakujemy, bo po co. Może przypadkiem jakaś akcja się zawiąże". Valverde nie ma też charakteru. Stoi przy linii bocznej jak taka za przeproszeniem 3,14pa z rękoma w kieszeni i w sumie zastanawiam się, czy on w ogóle żyje, czy to tylko figura woskowa, bo jeszcze nie widziałem żeby jakoś potrafił zmotywować, poderwać do walki, do biegania swoich zawodników. Jeśli mu się kiedyś taki mecz przydarzył, to sorry, ale dla mnie to byłby tylko wyjątek, który potwierdza regułę.
5
@nadachu Serio jak ja nie lubię takiego pier****nia. Nie, wcale wczoraj drużyna nie walczyła i jej nie zależało. W ogóle nie biegaja, jak nawet ten gamoń Hajto zwrócił uwagę jakos kolo 70 minuty, że po stracie świetnie się odbudowaliśmy. Napisać, że nie ma strategii, czy taktyki jest wręcz śmieszne, bo każdy wie jak ma się ustawiać w fazie budowania akcji jak i w trakcie bronienia, jak tego nie widzisz to może mniej siedź na La Rambli w trakcie meczu albo obserwuj dokładnie zachowania zawodników. Mówisz, że stoi jak c**a na meczu. Serio? Jesteś na tym poziomie umysłowym, że dla ciebie dobry trener to ten, który skacze przy linii i się drze...
3
@skubi99 A jaka była taktyka? Skąd Ty się urwałeś?
Sarri, Simeone gorsi od Valverde, po takich wypowiedziach moderacja powinna usuwać konta.
2
@jedrek7000 Tobie powinna usuwać, już tyle co twoich przewidywań się nie sprawdziło to wiesz, lepiej nie wywołuj wilka z lasu, bo się będziesz chciał wejść na stronę a tu ch*j. Gdzie napisałem, że Sarri czy Simeone są gorsi?
0
@skubi99 Tak na wstępie, proponuję w przyszłości spróbować udzielać komentarze bez obrażania innych komentujących i skupić się wyłącznie na konkretnych argumentach.
Natomiast co do Twojej opinii, to piszesz, że każdy wie jak się ustawić w fazie budowania akcji. Ok, to teraz popatrzmy na ilość akcji zakończonych strzałem w meczu z Borussią (aż 1) i zastanówmy się czy rzeczywiście napastnicy wiedzą jak się ustawiać na boisku i czy zostali dobrze poinstruowani przez trenera jak mają się poruszać, aby wypracować sobie odpowiednie pozycje do strzałów. Czy po przerwie i poradach trenerach sytuacja uległa poprawie (nie).
Nasza gra obronna wygląda nieźle, jest jedną z najskuteczniejszych w Europie i temu nie zaprzeczam. W mecz z Borussią rzeczywiście widziałem, że bardzo szybko po stracie potrafiliśmy ustawić szyki obronne, chociaż brak straconych bramek to akurta w meczu z Borussią była zasługa bardziej przypadku, niż zasługi trenera (poprzeczka, przestrzelony karny).
Ale my jesteśmy Barcą i nikt na tej stronie nie pokochał tej drużyny za grę obronną! Dlatego skupmy się na indolencji w ataku. Mamy chyba największy potencjał ofensywny w Europie, a w ogóle z niego nie korzystamy. To jest największy problem, zwłaszcza w meczach wyjazdowych. Nie mówię już nawet o jakimś konkretnym meczu (choć ten z Borussią świetnie to pokazał), ale o wszystkich sezonach z Ernestem na ławce.
Pamiętam powtarzane we wcześniejszych sezonach rekordy ilości kolejnych meczów ze strzelonymi bramkami na wyjeździe w wykonaniu Barcy. Nam się po prostu nie zdarzały mecze, w których nie umielibyśmy zaaplikować bramki rywalowi, a dziś z trudnością przychodzi nam nawet oddawanie strzałów!
Kiedyś nasze mecze wyjazdowe wyglądały tak, że przeciwnicy, bez względu na ich prestiż, trzęśli się ze strachu, że przyjeżdża do nich FC Barcelona. Teraz to my trzęsiemy się ze strachu, że znów musimy zagrać mecz na wyjeździe.