La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj. By Użytkownikom La Rambli ułatwić korzystanie z tego działu w zgodzie z regulaminem, stworzyliśmy dla Was Kodeks La Rambla. To zbiór sugestii i wskazówek, które pozwolą Wam poruszać się po La Rambli bezpiecznie, bez narażenia na blokadę konta. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z Kodeksem!

La Rambla

Online: 951 Culés

29

"Prawie 1,5 miliarda zł rocznie - tyle kosztuje religia w szkołach"

1,5 mld zł rocznie. Potężne pieniądze. Można by je wykorzystać inaczej, a tak, przeznaczamy je na zajęcia, które często prowadzone są w sposób niewłaściwy. To też jedyny przedmiot, który nie ma z góry narzuconego programu przez ministerstwo. Urzędnicy nie ingerują w to, jak ksiądz czy katecheta prowadzi zajęcia. Ten może robić to po swojemu.

Według mnie jest dużo lepszych sposobów na to, jak wydać 1,5 mld zł rocznie. A tak, kraj finansuje zajęcia, na których nie ma obiektywnego spojrzenia na sprawę. Ksiądz czy katecheta odradzają używania prezerwatyw czy zażywania tabletek antykoncepcyjnych, jako skutecznej metody antykoncepcji. Wywołują w dzieciach poczucie winy, że jeżeli Ci użyją gumki lub zażyją taką tabletkę, to pójdą do piekła. Nie dość, że niszczona jest uczniowska psychika, to na dodatek taki model nauczania przyczynia się do nieplanowanych ciąż.

Religia powinna być całkowicie wywalona ze szkół i przeniesiona do salek katechetycznych, gdzie uczęszczaliby tylko ci, którzy chcą. A tak, to upośledza również uczniów, bo nierzadko te 2-3 godziny lekcyjne tygodniowo, umiejscowione są w środku zajęć. Nawet jeżeli ktoś nie uczęszcza na ten przedmiot, to i tak bezsensownie traci czas, siedząc na świetlicy czy gdziekolwiek indziej.

A tak, pieniądze wywalane są w błoto. Państwo religijne to zły model. Kraj powinien być świecki, niezależny od kościoła. Niestety, nie wiem, czy tego doczekamy.

http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=BBAHUQ

25

@NeroTFP Nigdy nie rozumiałem idei wyrzucenia religii ze szkół... To że te zajęcia w większości są prowadzone na jakieś bezsensowne sposoby to jedno, ale jakby nie patrzeć religia, zwłaszcza w historii Polski, odgrywa wielką rolę i całkowite jej usunięcie byłoby tak bezsensowne, jak usunięcie historii. Przynajmniej dla mnie

11

@NeroTFP Ale wiesz, że religia w szkole to nie efekt państwa religijnego a konkordatu, który jest ratyfikowaną umową między dwoma podmiotami państwowymi ? A umowę tę ratyfikował ateista Aleksander Kwaśniewski??

9

@NeroTFP hmm, mnie na Religi nie uczono o prezerwatywach i antykoncepcji, ciekawe :) być może miałeś na myśli edukacje seksualną narzucaną przez środowiska lewicowe ?

0

@mesciak Kolegę wyżej chyba uczono :p

8

@NeroTFP Przez wszystkie lata żaden katecheta czy ksiądz nie poruszał takich rzeczy. Było mnóstwo innych tematów.

7

@NeroTFP Syn w piątej klasie na polskim czytał całą "Mitologię" Parandowskiego więc poznawał bóstwo greckie i rzymskie. Potem poszedł na biologię i uczył się o szkielecie, kości ogonowej, następnie poszedł na historię i słuchał jak w Mezopotami żył i ewoluował Australopitek. Potem poszedł na religię i słuchał księdza jak Bóg stworzył Adama i Ewę.
Takie rzeczy funduje szkoła dzieciom.


2

@krzychu1526 Było mnóstwo innych bezsensownych tematów*

6

@TheMugShot To, co istotne jest dla historii naszego kraju pod kątem religijnym, z powodzeniem może być nauczane na lekcji historii. Tym bardziej, że w większości to właśnie historycy mają o tym większe pojęcie, niż katecheta czy ksiądz.

Księża o religiach w historii Polski nie mają absolutnie żadnego pojęcia. Nawet Henryk Sienkiewicz, pisząc Potop i opisując Jasną Górę, wykazał się na tym polu większą wiedzą, niż katecheta czy ksiądz.

Dlatego powinien być usunięty "przedmiot: religia". Bezsensowne jest dla mnie finansowanie pensji kleru, którzy wpajają dzieciakom głupstwa i uczą, że aborcja to zło, prezerwatywy to zło, antykoncepcja to zło, a kobieta powinna urodzić dziecko z gwałtu, bo jeżeli tego nie zrobi, to będzie smażyć się w piekle, a niedobry Bóg się na nią pogniewa. Jeżeli ktoś chce wpajać takie rzeczy, to droga wolna, ale powinien to robić po zajęciach szkolnych i za własne pieniądze.

@July_6_BcN ok, możliwe. Jeżeli tak, to za błąd przepraszam.

EDIT: No właśnie, jeden o tym uczy, drugi o tym nie uczy, co pokazuje, że każdy katecheta/ksiądz ma dowolność w tym temacie i może uczyć na religii to, co chce. To pokazuje patologię tego systemu. U mnie takie bzdety były poruszane, dlatego z chodzenia na religię zrezygniwałem.

5

@krzychu1526 @4drian0 @mesciak i to właśnie pokazuje patologię religii w szkołach, bo w tym aspekcie każdy ksiądz/katecheta ma dowolność i może w tym aspekcie robić, co chce. Nie reguluje go żaden program, więc równie dobrze, tak jak u mnie, może pociskać bajki, że kobieta, która usunie dziecko z gwałtu, będzie potępiona i smażyła się w piekle.

0

0

@NeroTFP
Nie mniej jednak religia jest jednym z głównych fundamentów naszej Polskiej kultury.
Jeżeli zaś przypomnieć sobie, ile rząd przeznaczył kasy na swoje podwyżki, bonusy płacowe, kampanie oraz szereg innych niepotrzebnych rzeczy, na które to ty wykładasz pieniądze w podatkach to te twoje półtora miliarda które Cię tak bolą to tylko szczoch w morzu gówna.

0

@onlyoneking 1,5 mld zł wystarczy do tego, aby 4 mln obywateli (Tyle jest świadczeń 500+) dostało jednorazowo 375 zł. To nie jest mało. Zainwestowane w tego w naukę mogłoby przenieść duże korzyści. Kościół jest zbędnym elementem państwa, nieistotnym dla jego rozwoju.

1

@antoniabc
,,Kościół jest zbędnym elementem państwa, nieistotnym dla jego rozwoju.” - z całym szacunkiem ale tym zdaniem tylko udowodniłeś mi, ze nie ma sensu wdawać się z tobą w dyskusje. Jak chcesz bawić się w robin hooda to kandyduj do rządu a nie pisz przed telefonem ale i tak pewnie się tam nie dostaniesz, bo świń do koryta jest pełno a aby coś zaczęło normalnie działać w naszym państwie to nie można stawiać na takie świnie lgnące do koryta tylko trzeba stawiać na ludzi, którym na tym państwie zależy. A jeżeli komuś na państwie zależy, to nie zabiera innym ludziom wiary, tylko sam tnie ze swojej kieszeni, a nie na odwrót, tak jak to teraz się w naszym pięknym rządzie dzieje. Jeżeli masz pojęcie o kalkulacjach, a widzę ze jako takie masz, to teraz oblicz ile wynosiła by średnia dla tych 4 mln ludzi, jeżeli wziąć pod uwagę te pieniadze, które zostały wydane przez rząd na min. Podwyżki, bonusy płacowe, eventy, spotkania biznesowe, kampanie a na te rzeczy, które teraz wymieniłem, przeznaczyć właśnie tylko ta kwotę 1,5 miriada. Założę się ze kwota z 375 zł o których teraz piszesz wzrosła by ponad 3 krotnie.

2

@NeroTFP nie, religia nie powinna i nie zostanie wyrzucona że szkół.

1

@Triv44 w takim razie religia powinna pozostać w szkole, ale powinna być w całości finansowana przez kler, nieobowiązkowa i na pierwszej i ostatniej lekcji. Tak, aby niezainteresowani mogli pójść sobie do domu, a nie musieli siedzieć 1,5h w środku na świetlicy, bo ktoś im wrzucił dwie lekcje religii pomiędzy język polski, a matematykę.

Ewentualnie, powinna przejść głęboką i niesamowitą reformę, bo większość księży zwyczajnie nie nadaje się na pedagogów. No przepraszam bardzo, ale jeżeli dzieci w 1, 2 czy 3 klasie kolorują aniołów w zeszycie, w innych klasach ksiądz daje jedynki za to, że ktoś nie ma zeszytu, a inny ksiądz daje piątki i szóstki dla tych, którzy przynieśli obrazki z kościoła, będąc na mszach szkolnych i roratach, to serio, coś jest nie tak. Wydaje mi się, że nie na tym polega ten przedmiot. Chodziłem po wielu szkołach jako pedagog i widziałem, że na wielu nawet nie jest otwierania Biblia, a to właśnie Pismo Święte powinno być podstawą wierzeń.

Kolejna sprawa, w okresie późniejszych klas, ksiądz przygotowuje dzieci do bierzmowania zarówno na lekcjach, jak i na dodatkowych spotkaniach. W efekcie dzieciaki uczą się do sakramentów zarówno na lekcjach, jak i po. Wiele osób uczęszcza na religię tylko i wyłącznie dlatego, aby mieć papierek i wpis na świadectwie, co by potem ksiądz z parafii udzielił ślubu kościelnego. A i tak musza chodzić na kurs przedmałżeński.

Kolejna sprawa, uważam za mocno niesprawiedliwe, że ksiądz dostaje takie same pieniądze za nauczanie religii, jak inni nauczyciele, a nie obowiązuje go papierkowa robota, nie obowiązują go rady pedagogiczne, nie obowiązuje go multum innej roboty, którzy normalni nauczyciele muszą robić, a zarabiają podobnie, jak ksiądz za uczenie religii.

Jeżeli religia ma pozostać w szkole, to niech już czegoś uczy, bo w efekcie mamy taką sytuację, że wywalamy 1,5 mld rocznie NA NIC. Dosłownie na nic, a to chyba szkoda wydawania tyle pieniędzy za nic.

0

@NeroTFP
Ależ są też inne przedmioty które nic nie wnoszą a mimo to są. Mój młodszy brat akurat teraz ma syna, który chodzi do klasy 7 podajże. Tam ma przedmiot który nazywa się wiedza o życiu czy wychowanie w rodzinie- nie jestem pewien i nie chce przekrscac, natomiast czego się tam uczy dzieciaki? Ze mogą wybierać sobie płci, ze to ich ciało i mogą decydować o nim w jaki sposób sobie tam uważają. Ze homoseksualizm jest identyczny co heteroseksualizm. Dla mnie osobiście to skandal (z reszta dla większości rodziców tak samo, bo na zebraniach wielokrotnie poruszali ten tamat) a mimo to ludzie na ogół nie widza w tym problemu, ale w religii już tak. Tymbarskiej, ze jedno z drugim samo sobie przeczy. Moim zdaniem powinni zabrać się za takie przedmioty a nie za religie, której uczyliśmy się my, nasi dziadkowie i nasze potomstwo.


Ps. Przepraszam wszystkich za błędy ortograficzne jak i interpunkcyjne, pisze ten post na szybko bez możliwości jego sprawdzenia i redukcji.

3

@NeroTFP Religia jeśli jest dobrze prowadzona jest interesująca i ważna. Też mnie trochę denerwowalo kiedy mialem nauczycieli religii u których się nic nie robiło, ale mialem też świetnych, u których się nauczyłem więcej niż na np. Wiedzy o Kulturze czy innych takich

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@NeroTFP księża mają trochę mniej roboty w szkole, bo są zatrudnieni zazwyczaj na pół etatu, ale biorą udział w radach pedagogicznych, nie wiem skąd masz informację że tak nie jest.
Moze i niesprawiedliwe, że zarabiają podobnie, a sprawiedliwie kiedyś było? Równi dobrze, można porównać nauczyciela matematyki do nauczyciela wf. No ten to się napracuje, rzuci piłkę i niech grają.
A mógłbyś jeszcze wymienić co wchodzi w skład "multum innej roboty"?
I przypominam, że to ich dodatkowe zajęcia, a nie że tylko sobie siedzą w szkole kilka godzin tygodniowo.
No i jakbyś spytał księży, to gwarantuje Ci, że znaczna większość najchętniej by zrezygnowała z nauki w szkole. To jaka jest dzisiejsza młodzież to jest naprawdę coś strasznego.

0

@mesciak Na edukacji seksualnej raczej nie uczą że antykoncepcja jest zła. No, chyba że prowadzi ją ksiądz albo katechetka.

« Powrót do wszystkich komentarzy