- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1198 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
0
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
58 odpowiedzi
gumaz
2
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
clyde
4
Wiecie, że lepiej być grubym który ma dużo ruchu niż chudym który ma tryb siedzący?
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1198 Culés
0
Niedługo mój pierwszy lot i od jakiegoś tygodnia oglądam tylko takie filmiki na youtubie. Stresik trochę mam :/ Jakieś rady?
1
@Copernicus w samolocie lepiej niz w autobusie ;) nie ma sie czym stresowac :P najwyzej sobie walnij jakies shociki przed wylotem ;)
0
@Copernicus Nie skacz.
1
@Copernicus Jeszcze się nie zdarzyło tak, aby jakiś samolot nie wrócił na ziemię także spokojnie.
1
@Copernicus tylko nie klaskać jak się wyląduje :)
1
@Copernicus Nie ma się czym stresować. Sam lot to nuda jak flaki z olejem. Jedyna ekscytująca w miarę rzecz jak na pierwszy raz to start i lądowanie. Przy zmianach ciśnienia w ich trakcie mogą się przytykać uszy... to też jest średnio przyjemne, ale nie panikuj ;)
1
@geass Jak na pierwszy raz to pewnie będę siedział jak na szpilkach, bo się boję, że dupnę o ziemię :D
1
@Copernicus Też miałem "stresa", bo też pierwszy raz leciałem w tym roku na majówkę do Porto. Ale większość drogi nie różni się niczym od samochodu. Tylko tyle że jak siedzisz w okolicy skrzydła to jednak dość szumi od silników, te przytykanie uszów jak wcześniej pisałem i bujanie przy skręcie samolotu. A tak to nawet za oknem nuda. Jeszcze jak jest pogoda to jakieś tam fajne widoczki zobaczysz, ale jak nie... chmury, chmury, chmury i słońce prosto w twarz :P
Ja startowałem wieczorem, przyleciałem do Porto już w nocy. Na pewno nigdy nie zapomnę widoku jak podchodziliśmy do lądowania. Samolot się przechylił bo skręcał i akurat przelatywaliśmy nad stadionem Boavisty Porto. Trwał mecz no i... ciężko opisać wrażenie. Niezapomniany widok.
1
@geass Zazdro. Ja będę startował już w drogę powrotną o 17 i mam nadzieję zobaczyć zachód słońca jak na zdjęciach, taki pomarańczowo fioletowy :D