La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj. By Użytkownikom La Rambli ułatwić korzystanie z tego działu w zgodzie z regulaminem, stworzyliśmy dla Was Kodeks La Rambla. To zbiór sugestii i wskazówek, które pozwolą Wam poruszać się po La Rambli bezpiecznie, bez narażenia na blokadę konta. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z Kodeksem!

La Rambla

Online: 1141 Culés

4

95-letnia Włoszka Emma Morosini, która wybrała się w samotną pieszą pielgrzymkę na #JasnaGóra pokonując ok. 1 tys. km jest już u celu.-Ostatnie owoce mojego życia, modlitwę o pokój na świecie, za kapłanów i młodych chciałam przynieść tutaj Matce Bożej, jestem szczęśliwa-wyznała pic.twitter.com/XwMJMY09aZ

— JasnaGoraNews (@JasnaGoraNews)

95-letnia Włoszka Emma Morosini, która wybrała się w samotną pieszą pielgrzymkę na #JasnaGóra pokonując ok. 1 tys. km jest już u celu.-Ostatnie owoce mojego życia, modlitwę o pokój na świecie, za kapłanów i młodych chciałam przynieść tutaj Matce Bożej, jestem szczęśliwa-wyznała pic.twitter.com/XwMJMY09aZ

— JasnaGoraNews (@JasnaGoraNews) August 21, 2019?ref_src=twsrc%5Etfw">August 21, 2019?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1164205059229593605&ref_url=https%3A%2F%2Fpulsembed.eu%2Fp2em%2FEZLde-zeF%2F" target="_blank" rel="nofollow">https://?ref_src=twsrc%5Etfw">August 21, 2019?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1164205059229593605&ref_url=https%3A%2F%2Fpulsembed.eu%2Fp2em%2FEZLde-zeF%2F
To robi ogromne wrażenie. :)

1

@student97r Jestem nie wierzący ale szacun dla tej kobiety.

2

@student97r Szacunek :)

A tak w ogóle, to wkleiłeś Tweeta czy co? Bo taki jakiś bałagan się zrobił w Twoim poście. Nie wiem czy tylko u mnie tak jest.

Komentarz usunięty

0

@student97r mimo, iż nie jestem osobą wierzącą to podziwiam w ludziach pasje i wiarę, to w jaki sposób potrafią się angażować tak po prostu dla sprawy, bezinteresownie.

Zawsze będę pamiętał o Inieście. Wspaniały przykład głowy rodziny, człowieka z pasją, pełnego pokory. Ludzie się zatracają w pieniądzach, tempie życia i oczekiwaniach jakie stawia wobec nich społeczeństwo.

0

@Hushovt Niesamowita wola. :)
@Witekk10 Robiłem jak zawsze, wkleiłem link z twittera i właśnie widzę, że porobiło się coś takiego. :)
@8Iniestazo8 Dlaczego głupota? Wielu ludziom wiara pomaga. Należy rozróżnić wiarę w Boga, a wiarę w Kościół, bo to są kompletnie różne rzeczy w dzisiejszych czasach.

0

@Cule92 No takie osoby mogą zainspirować. :)

0

@student97r Jak zwykle się każdy musi pochwalić, że jest niewierzący. Jakaś nowa moda. Jakby nie można było po prostu się odnieść do tematu bez podkreślania czy się wierzy czy nie.

1

@student97r mógłbym cały elaborat napisać odnośnie moich przemyśleń ale w skrócie boga wymyślił sobie człowiek żeby było mu łatwiej, bo nie rozumiał świata więc najłatwiej było wymyślić że tak się dzieje bo on tak chce zamiast szukać prawdziwych powodów. Poza tym służył do kontrolowania całych społeczności poprzez wymyślenie zasad działania za które jest nagroda a jak nie to kara. I cyk społeczeństwo w garści.

2

@8Iniestazo8 wiara to głupota?
Widocznie za mało o niej wiesz albo sam za mało przeżyłeś. Nawet najtwardsi ludzie przed śmiercią często się nawracają. Chociażby z szacunku do nich nie powinno się pisać że to głupota.

0

@l0Messini a co w tym złego? Tak samo można zapytać dlaczego ktoś musi komentować mimo, że nie ma nic do powiedzenia w temacie dyskusji.

0

@Cule92 Bo to bez sensu. Wątpię żeby to kogoś obchodziło. To tak jakby inna osoba napisala jestem wierzący, wow

1

@AV0CAD0 a dlaczego się niby nawracają? Bo w obliczu śmierci boją się tego co jest dalej. I chcą myśleć że to nie jest koniec ale coś jeszcze ich czeka. Zwykły lęk przed nieznanym który dopada niektóre osoby którym ciężko zaakceptować że to koniec i cyk w piach. Tak to działa jestesmy i nas nie ma

0

@l0Messini może chodzi o pewne nakreślenie kontekstu wypowiedzi. Żeby potem np ktoś nie zarzucił braku obiektywizmu z racji tego, że wierzący wypowiada się w temacie wiary. Wydaje mi się, że szukasz problemu tam gdzie go nie ma. Żyjemy w kraju o mocnym zabarwieniu religijnym a dyskusja na te tematy często odbywa się w sposób agresywny.

W kwestii tego czy kogoś to obchodzi czy nie to jakie to ma znaczenie? dla mnie żadnego.

1

@8Iniestazo8 Bardzo źle pojmujesz wiarę. Nie służy ona do wyjaśniania czegokolwiek tylko do rozwoju duchowego. Księża nie powinni wchodzić w polemiki naukowe, bo to nie jest ich działka (chyba że ksiądz jest naukowcem).

0

@8Iniestazo8 Dlaczego wypowiadasz się w imieniu wszystkich ludzi jakbyś był wielce oświecony? Niezwykle irytujące. To Twoje zdanie, a co kieruje daną jednostką, jakie motywy nie jest i nie będzie dane Ci się dowiedzieć

0

@8Iniestazo8 Po pierwsze, żeby się bać piekła trzeba w nie uwierzyć.
Po drugie, z własnego doświadczenia mogę napisać że nie każda taka osoba kieruje się strachem. Postrzeganie świata się zmienia, z perspektywy starszej osoby łatwiej zrozumieć swoje życie i dostrzec co było dobre, a co złe. Na starość pożałujesz że nie założyłeś rodziny, że całe życie goniłeś za głupotami, za kasą, a teraz leżysz samotny w szpitalu, a cały majątek wyda się zupełnie bez wartości.

1

@AV0CAD0 jeśli mi to pomaga to mogę sobie wierzyć nawet w magiczne drzewo w moim ogrodzie co nie oznacza że jest ono magiczne. To nadal zwykle drzewo ale przez to że tak je pojmuję jest mi łatwiej. Łatwiej pogodzić się z np chorobą, stratą, porażkami i ogolnie z życiem tak dziala psychika. Jest łatwiej gdy sobie wymyślimy że coś nad nami czuwa że się nami "opiekuje" że nie jestesmy sami. Dlatego człowiek wymyslil boga żeby było mu łatwiej, żeby psychicznie czuć się lepiej. Bóg to wytwór wyobraźni który nas odciąża, sprawia że nie jesteśmy sami na tym świecie. Ba dodatkowo łatwiej umierać mając nadzieję że coś na nas czekać. Ale to tylko coś stworzone na nasze potrzeby poradzenia sobie ze światem

1

@l0Messini co ty pieprzysz że w imieniu wszystkich. W pierwszym komentarzu napisałem że to moje przemyślenia i nie obchodzi mnie czy wierzysz albo w co bo możesz nawet w zloty kibel, mam to gdzieś. Po prostu przedstawiłem sposób w jaki JA to rozumiem i jak postrzegam

0

@student97r "dlaczego ludzie niewierzący tak usilnie próbują udowodnić że nie ma Boga skoro nie wierzą w jego istnienie"

1

@8Iniestazo8 Einstein nam się objawił. Odkrył przyczynę wiary większości ludności na kuli ziemskiej chociaż nigdy nikomu wcześniej się to nie udało. Straszny ignorant z Ciebie, podejrzewam, że bardzo młody. A pieprznąć to siebie możesz w głowę póki nie jest za późno.

1

@vota O istnieniu bądź nieistnieniu Boga dowiemy się dopiero po naszej śmierci. :)
Myślę, że ludzie bardzo chcieliby, by inne osoby myślały podobnie. :)

0

@l0Messini no i możemy tak w kółko dopóki nie nauczysz się czytać ze zrozumieniem. Niczego nie odkryłem bo nie musiałem, po prostu jak już wspominałem podzieliłem się z wami tutaj obecnymi SWOIMI przemyśleniami. Nie wiem czemu komentujesz moją wypowiedź jakby miała ona być co najmniej obowiązkowo do podręczników w szkole wprowadzona. Są to zwykle zdania które miały wywołać jakąś wymianę opini i spostrzeżeń a ty bierzesz to tak jakbym narzucał ci ze tez tak musisz myśleć i postępować. Spokojnie więc napij się wody, ochłoń, przeczytaj z 3 razy i upewnij się że tym razem na penwo zrozumiałeś że są to jedynie moje przemyślenia.

1

@student97r i to jest z jednej strony piękne i intrygujące. Że tak na prawdę w 100% nikt nie wie jak jest i co będzie. Każdy sobie to w głowie jakoś układa i jakoś postępuje.

0

@8Iniestazo8 Żeby mieć nadzieję na coś również trzeba uwierzyć.
Tu nie chodzi o tłumaczenie sobie czegoś Bogiem ani o szukanie towarzysza.
Wiara to ciągłe doskonalenie, wymaga od człowieka rozważania nad samym sobą i podejmowania działań. To wszystko po to żeby żyć w zgodzie z samym sobą, zacząć lubić samego siebie, zyskać pewność siebie i wiele innych pozytywnych rzeczy. Bez tego wiele osób wierzących pogubiłoby się, bo nie mając celu i żyjąc z dnia na dzień ciężko jest podejmować właściwe decyzje, a łatwiej jest odpłynąć w stronę przyjemnego ale pustego życia.

1

@8Iniestazo8 Ja jestem spokojny, po prostu taki wydźwięk ma Twój post. Poza tym serio myślisz, że ludzki umysł to tak prosty twór, że u każdego te same mechanizmy działają? Część osób owszem ze strachu się modli i woła o księdza, inni mają inne powody, naprawdę dostrzegli Boga itd. długo by mówić, a mi się rozpisywać bie chce. Po prostu jak wyrażasz swoją opinie to bardziej się to staraj podkreślić, bo to brzmi jak jakieś udowodnione naukowo rewelacje.

1

@AV0CAD0 chyba nasze toki myślenia poszly troszkę w inne strony. Ja bardziej pisałem o wierze jako wiarę w twór który nazwany został Bogiem i który odpowiada według niektórych za to że dziś pada, jutro będzie pożar a za miesiąc ktoś zachoruje i tak dalej. Ty poszedles w stronę bardziej norm etycznych (tak mi się wydaje, jak coś to sprostuj) i tu się zgadzam nie trzeba wierzyc w Boga żeby mieć jakieś wyznaczniki etyczne według których się postępuje. Można być dobrym człowiekiem posiadać moralność a jednocześnie odrzucic ten "twór". Moim zdaniem jedno nie wpływa na drugie

0

@l0Messini w pierwszym zdaniu pierwszego komentarza napisałem że to moje przemyślenia no ale nie ważne zostawmy to bo to nie jest w sumie istotne. Myślę że każdy sposób który pomaga człowiekowi dobrze funkcjonować jest dobry i już nie ważne jak on sobie to nazwie każdy człowiek jest inny i inaczej pojmuje niektóre rzeczy i je sobie tłumaczy dlatego nie można powiedzieć że ktoś to robi dobrze a ktoś źle bo nikt tego nie wie. Fajnie że wywiązała się dyskusja bo od tego jest Rambla żeby wymieniać się zdaniami na różne tematy. Pozdro i spokojniej nocy

0

@8Iniestazo8 Wzajemnie

« Powrót do wszystkich komentarzy