- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 836 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
AlexDark00
1
@RanDiFCB Ale jakie walenie w uja? To gość ustala cenę, za którą chce sprzedać jedzenie w... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 836 Culés
1
Jak wyglądały wasze pierwsze godziny jazdy podczas kursu na prawko? Czy mieliście problemy np z ruszaniem z jedynki dostawaliście paraliżu w momencie dojeżdżania do ronda lub skrzyżowania . Przerażała was nieco ilość rzeczy które trzeba naraz ogarnąć . Powiedzcie mi czy tylko ja jestem taki upośledzony że mi tak źle idzie ?
0
@mariosss20 Pierwsze godziny to tylko problemy z ruszaniem.
0
@mariosss20 Moja pierwsza jazda wyglądała tak, że czekałem w furze na gościa, on schodzi z jakąś babką. Wsiadają. Pyta się mnie czy umiem jeździć. Ja, że tak. To mówi mi, żebym jechał 50 km za miasto odwieźć tą Panią co siedzi na tylnym siedzeniu xD
0
@mariosss20 Nie martw się, jak masz dobrego instruktora to nauczy Cię na co masz zwracać uwagę w jakiej sytuacji i będzie lepiej z jazdy na jazdę. Potem zdasz prawko i będziesz szlifował. Nie martw się tylko się na tym skup i będzie dobrze :)
0
@mariosss20 nie u mnie nie bylo roznicy miedzy 1 godziną czy 30 godzina. ale to kwestia indywidualna, na pewno zdasz jak nie za 1 to za 30 razem ;)
0
@mariosss20 Powiem Ci, że ja myślałem o zawodzie jaki chce wykonywać i ile tam będę musiał ogarniać rzeczy na raz i jakoś się nie przejmowałem. Najgorzej było jak mi gasł samochód. Wtedy był stres i nerwy. Natomiast ani skrzyżowania ani ronda nie sprawiały mi problemu. Czasami tylko na dużych skrzyżowaniach miałem mętlik w głowie kto ma jechać pierwszy ale jakoś dałem radę. Tak więc na spokojnie bez większych nerwów, a przede wszystkim nie ma co się nakręcać.
0
@mariosss20 Ja jak zdawałem, to babka przede mną zjechała na placu z górki bokiem.
0
@Cojarobietu Jeśli podczas pierwszej godziny jezdziles tak dobrze, to znaczy ze jezdziles juz autem wcześniej, a kolega widocznie nie, raczej to kwestia praktyki;)
0
@mariosss20 Niektórym idzie łatwiej, innym trochę trudniej. Ja należałem do tego drugiego grona. Myślałem, że w życiu tego wszystkiego nie ogarnę i kierowca będzie ze mnie beznadziejny :P Ostatecznie zawsze jakoś idzie. Trzeba tylko ćwiczyć i poprawiać się :)
1
@mariosss20 Nie, nie jesteś. Ja podczas pierwszej jazdy cały czas miałem problemy z ruszaniem. Gdy się zatrzymywałem i chciałem ruszyć, to auto gasło, i dopiero za którymś razem udawało mi się ruszyć. Sytuację pogarszał jeszcze fakt, że mój egzaminator był skurw*synem, jak coś mi nie szło, to wykrzykiwał "Co ty k*rwa robisz!" itp. To była moja pierwsza i ostatnia jazda z nim, potem zmieniłem instruktora i było świetnie.
0
@mariosss20 właśnie jestem po pierwszym godzinach i jazda mi idzie bardzo dobrze ale to chyba dlatego, że już trochę ćwiczyłam w domu. Też mnie to przerażało i czasem jeszcze zdażają się błędy podczas ruszania czy na łuku ale ogólnie to nie ma czego się bać. Wszystko idzie opanować :)
0
@mariosss20 Spokojnie, też na początku miałem problemy. Na kursie pierwszy raz w samochodzie siedziałem, a zdałem za pierwszym razem. Też mnie to przerażało, szczególnie placyk, gdzie ciągle się denerwowałem i nic mi nie wychodziło. A w pewnym momencie to zaskoczyło... samo. Tak zupełnie nagle i potem już mi za każdym razem wychodziło. Bez problemu ogarniesz.
0
@mariosss20 z ruszaniem problemów nie mialem, nauczylem sie takich podstaw gdzieś tam przed jazdami z tata :p
Ogolnie z perspektywy czasu to calkiem smieszne, ale na pierwszej godzinie auto mi nie zgaslo ani razu, jezdzilem plynnie i nie bylo problemów ale na drugiej juz auto mi gaslo prawie caly czas i jechałem tak zestresowany jak nigdy xD
Ogolnie sam kurs to mega przyjemność według mnie, trzeba dobrać tylko dobrego instruktora i dobra szkole jazdy
Najgorszy jest Word.. Nienawidzę tego miejsca dalej :D