- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1310 Culés
Gorące dyskusje
Faro
4
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
26 odpowiedzi
Borneo
1
Może być tak że nie będzie Bernardo Rushforda i i Alvareza
18 odpowiedzi
Luciano99
55
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1310 Culés
10
Te drużyny które grają w pucharach mają przesrane. Polskie drużyny grając od I rundy grają od początku lipca i jeżeli chcą awansować do fazy grupowej grają do końca sierpnia i muszą rozegrać 8 spotkań. Do tego w weekend dochodzi 6 spotkań ligowych. 2 w lipcu i 4 w sierpniu. Nie ma czasu na trenowanie. Wyjazdy na mecze między meczami nie ma dużo czasu. Naprawdę jest ciężko zbudować formę na początku sezonu.
3
@Criss18Barca A do tego w czerwcu kończy się sezon i nie ma czasu na odpoczynek. To naprawdę jest mega problem dla trenerów jak przygotować zespół do sezonu.
0
@Criss18Barca Ale oni i tak nie mają formy cały sezon
0
@Commando Piast na wiosnę wszystko wygrał. Zdobył mistrzostwo i już tydzień później musieli wrócić do treningów. Organizm jest wstanie się szybko regenerować gorzej z głową bo ona potrzebuje odpoczynku. Zresztą każdy człowiek potrzebuje urlopu a nasze kluby które graja w pucharach naprawdę mają problem
2
@Criss18Barca a no właśnie. Jak Barcelona ma taki maraton, to jest nazywany morderczym i opieprza się Waldka, że umiejętnie nie rotuje, bo piłkarze nie będą mieć siły. Nie mówię tylko o styczniu, gdy wchodzi CdR czy kwietniu, ale nawet na samym początku sezonu. A tacy piłkarze mają jednak nieporównywalnie lepsze warunki, są lepiej przygotowani i po prostu są z innego świata w porównaniu do polskiej piłki, a i tak mają ogromne problemy z grą co 3 dni niejednokrotnie. Tu nie chodzi tylko o kondycję.
Kończymy sezon w maju, zaczynamy w lipcu, mało tego - żaden klub grający w pucharach nie wie, czy do kolejnego meczu przystąpi w tym samym składzie. Z polskich klubów lubią wyjeżdżać, a w pucharach grają najlepsi z poprzedniego sezonu, więc zainteresowanie jest. Trenerzy nie tylko muszą przygotowywać do meczu, ale i przygotowywać się na wypadek, gdyby ktoś nagle odszedł. Umowy, że dopóki klub gra w pucharach, to zawodnik zostaje, są czysto dżentelmeńskie. Wciąż trwa okienko.
Problem polskiej piłki jest o wiele bardziej złożony niż "aaa bo trenerzy w Polsce to tylko biegać każą i zero ćwiczeń z piłką", bo to jest ściema. A fakt tak krótkiej przerwy jest tylko jednym z wielu aspektów.
0
@Janiama Ale jest przecież przerwa zimowa, można się zregenerować pod kocykiem
0
@Criss18Barca Ten mistrz wielkiej ligi łotewskiej z którym gra Piast rozegrał tyle samo meczów od początku lipca, więc to żadne wytłumaczenie. Polska liga to totalna klapa i nie ma co ukrywać.
0
@Commando Ok ale to nie zmienia faktu że od lutego grają cały czas i nie ma po sezonie odpoczynku. Piłkarz powinien mieć przynajmniej 3 tygodnie odpoczynku po sezonie a u nas ledwo jest tydzień.
1
@Polski_Nick Ale ten zespół z Łotwy gra systemem wiosna jesień i teraz jest w pełni sezonu a My dopiero go rozpoczynamy praktycznie bez przerwy
1
@Polski_Nick błagam, nie porównuj czegoś takiego w taki sposób.
A jak już piszesz, że od początku lipca rozegrali tyle samo spotkań, to dodaj też, że w sobotę Ryga rozegrała mecz 22. kolejki ligi łotewskiej. Tam się gra wiosna - jesień, Ryga jest w środku sezonu, a to jest duża różnica na korzyść drużyny przeciwnej.
Żeby nie było - nie mówię, że Ryga jest nie wiadomo jak dobra, bo moim zdaniem Piast z palcem wiadomo gdzie powinien ją odprawić. Ale z punktu widzenia momentu sezonu to Łotysze są w korzystniejszej sytuacji.
0
@Janiama Zobacz na NBA ile oni tam grają, oni by mogli narzekać a nie robią tego. Jeśli się chce być dobrym to nie można szukać ciągłych wymówek. To jest sport a nie sanatorium.
0
@Commando Ale nikt nie narzeka, tylko stwierdzamy fakty. Po za tym koszykarze NBA mają 3 miesiące przerwy od meczów a do tego biegają około 2 km w meczu a nie 10 dlatego piłkarz potrzebuje przerwy. Powtarzam że tu nawet nie chodzi o kondycje ale o odpoczynek psychiczny.
0
@SuperPatsonFCB Mnie to w ogóle nie przekonuje, w środku sezonu gra wygląda identycznie. Samo to że w naszej lidze jest możliwe że zespół który walczył w czołówce w jednym sezonie, a następnym walczy o utrzymanie pokazuje jaka bieda jest u nas.
0
@Janiama Odpoczynku psychicznego potrzebuje lekarz po 10 dyżurach w miesiącu, no i dalej go pewnie nie ma. Piłkarze mają dużo łatwiej.
1
@Commando Ok, ale nikt na lekarza nie czeka po przegranej operacji pod płotem by zdjął fartuch i oddał kibicom. Lekarz nie ma wokól siebie kamer i presji która na piłkarza jest wywierana. Po za tym my mówimy o bardzo słabych piłkarzach a oczekujemy od nich cudów. Kamil Grosicki rocznie zarabia tyle co cały Piast Gliwice! A chyba przyznasz że Kamil nie jest wielkim pikarzem. To pokazuje kto gra w naszej lidze. Gdyby byli na poziomie Kamila to nie siedzieliby w Gliwicach. Na poziomie Kamila przeciętnej europejskiej klasy zawodnika.
0
@Janiama Wydaje mi się że lekarz ma dużo większą presje niż piłkarze, w jego rękach jest ludzkie życie lub zdrowie. Dużo większa presja jest u Tenisistów, bo nie może powiedzieć my, trener czy ktoś inny. Przegrywa i jedzie do domu, w dodatku nie dostaje pieniędzy a na piłkarzy co miesiąc czeka pensja.
2
@Commando Cóż nie przekonam Cię. Gdybyś pograł w piłkę w lidze nawet tej naszej to zobaczyłbyś czy nie ma presji. Nawet do knajpy nie wyjdziesz bo zaraz masz fotki robione i jesteś na różnych stronach. Zawsze mnie śmieszy to umniejszanie piłkarzom. Nie ma presji, słaba liga, wielkie pieniądze to trzeba było grac w piłkę. Jeżeli to takie proste to w Gliwicach można zarobić około 40 tys miesięcznie za friko, za nic. Nie rozumiem dlaczego Wy tego nie robicie a tylko się smiejecie z naszej ligi. Najłatwiejsze pieniądze leżą na boiskach pikarskich. W tenisie musisz być w 100 najlepszych na świecie by zarabiać a piłce nożnej można grać w ŁKS Łódź za dobre pieniądze. Tylko trzeba całe życie temu poświęcić, od dziecka tym żyć i nie ma żadnej pewności że człowiek nawet na 3 poziom ligi zajdzie. Taka jest konkurencja na rynku, dlatego w piłce jest taka presja bo na twoje miejsce czeka 100 innych piłkarzy. I jak się zdrzemniesz to jest po twojej robocie
0
@Janiama Pisaliśmy zupełnie o czymś innym a Ty bez sensu rozwlekasz temat. Nie każdy chce być piłkarzem, nie każdego marzeniem jest kopać piłke. Chcesz chyba wymusić abym zadrościł jednemu czy drugiemu piłkarzowi, ale ja im niczego nie zazdroszczę, często to niezbyt inteligentne jednostki, którzy poza kopaniem piłki nie umieją zupełnie nic. Mam prawo do oceny i krytyki, żyjemy w wolnym kraju.