La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1174 Culés

0

Synu Marnotrawny ...

św. Łukasz (Łk 15,11-32)

„Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek.

Przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników.

Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi! Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się».

A gdy starszy syn rozgniewał się na tak łagodne potraktowanie marnotrawnego brata i powiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się»”.

Cytat Michała Pola z felietonu o Neymarze.

3

@kkbarca Neymar synu marnotrawny... wracaj, a zabije Ciele i podam je na stole dla Ciebie.

2

@kkbarca najlepszy patokaznodzieja

0

@kkbarca Po przeczytaniu tej przypowieści pierwszy raz w życiu zainteresował mnie ten fragment:

"Przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał."

Przyjął się do pracy u jakiegoś obywatela, a ten mu nawet jeść nie dawał? To po co on w ogóle u niego pracował?

konto usunięte

0

@kkbarca Brawa dla Michała, że umieścił odważnie tak długi cytat z Ewangelii, chciałem wczoraj do niego napisać w tej kwestii, ale może to dziś zrobię.

0

@Pawlak1992 za dach nad głową albo za wypłatę pierwszego każdego miesiąca

0

@Danger204 No to za tę wypłatę mógł sobie kupić jedzenie. Co za problem.

konto usunięte

1

@Pawlak1992 Zauważ, że 'nastał ciężki głód w owej krainie' więc i ten nieuczciwy dziedzic pewnie nie miał zbyt wiele do zaoferowania, a poza tym wykorzystując ciężką sytuację, bardziej się martwił swoją trzodą chlewną niż synem marnotrawnym, a ten pewnie w tym czasie nie miał zbyt wielkiego wyboru, więc dlatego zdesperowany dla niego pracował. Dziś jest podobnie, kiedy nieuczciwi władcy wiedzą, że ludzie są zdesperowani za pracą i zapłatą, mocno to wykorzystują dając im okruchy mówią: 'Bierzcie co wam daję, bo w ogóle mogłem wam nie płacić'.

0

@fajny_football Ale z tego cytatu wynika, że ten dziedzic nie dawał mu nic, więc zachowanie syna marnotrawnego nie jest nawet desperacją, to zwykły bezsens, ponieważ czy by pracował, czy leżał, to i tak na jedno by wyszło. Więc nie rozumiem po co pracował, jakby leżał i nic nie robił to przynajmniej jego głód byłby trochę mniejszy.

konto usunięte

0

@Pawlak1992
Ciekawie kombinujesz, ale to złe rozwiązanie. Po pierwsze możemy zakładać, ze pochodził z rodziny wierzącej w Boga i wartości, które mu jego ojciec wpoił, a których nie chciał przestrzegać, mówiły o tym, żeby być wiernym Panu nawet w malej rzeczy, czyli zasadniczo w tym przypadku, nawet jak ktoś go źle traktował, on miał uczciwie wykonywać swoja prace ze względu na Boga, który oddaje każdemu to na co zasłużył i zna każdy nasz nawet najmilejszy czyn i postępowanie.

Napisałeś: „Ale z tego cytatu wynika, że ten dziedzic nie dawał mu nic’ – to nie jest prawda. Jeśli uważnie przeczytasz poniższy cytat: ‘Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.’, zauważysz, że nie ma tu takiej informacji. Podam Ci inne tłumaczenie tego wersetu, które to lepiej pokaże: ‘I pragnął napełnić swój żołądek strąkami, które jadały świnie, ale nikt mu nie dawał.’

Nie jest napisane, że nic mu nie dawali do jedzenia, ale że nie dawali mu tego co świniom i w takich ilościach jak im. Te ‘strąki’ w tamtych rejonach świata, często mają duże wartości odżywcze wiec, ten pokarm w korytach mógł być wartościowszy niż ten, który w bardzo małych porcjach on sam dostawał, dlatego jest powiedziane, że chciał ‘napełnić swój żołądek strąkami’, bo jego żołądek po tym co mu dawali był ustawicznie pusty i nie był w stanie go tym napełnić, więc wolałby dostać to co świnie, bo pewnie byłby choć najedzony.

Mam nadzieje, że pomogłem Ci to wyjaśnić :)

0

@Pawlak1992 no ale jak zaczynał pracować to był drugi albo trzeci dzień miesiąca a wypłata pierwszego więc przez cały miesiąc robił o suchym pysku.

0

@fajny_football Teraz już rozumiem, dzięki. :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?