- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1062 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
0
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
gumaz
2
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
clyde
4
Wiecie, że lepiej być grubym który ma dużo ruchu niż chudym który ma tryb siedzący?
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1062 Culés
0
Jaki rower na jazde głównie po mieście, ale na weekendy jakis wypad za miasto od czasu do czasu też ?
0
@Norkusik Damka
0
@Chwytliwy Ciekawy pomysł, ale damki jakies takie nie bardzo
0
@Norkusik Ktoś tu ostatnio zadawał podobne pytanie i miał budżet ok 1000 i polecali rower z decathlon'a ale nie pamiętam modelu.
0
@Norkusik A jeździsz tylko po asfalcie czy też po jakimś cięższym terenie? Zabierasz ze sobą dużo sprzętu/rzeczy?
0
@dontripe Do Pracy -- asfalt / sciezka rowerowa. A na weekendy to tez bardziej asfalt, ale czasem dojazd do plaży czy coś to wiadomo jakas utwardzona ziemia. Sprzętu nie zabiram duzo.
0
@Gall Między innymi ja. :v
Kupiłem za 1234 zł. Po niecałych 100km jestem zadowolony, ale to w zasadzie żadna opinia. :D
Głównie asfalt, miasto. :)
1
@Norkusik Możesz sobie sprawdzić w Decathlonie model Riverside 500, całkiem udany rower, reklamacji na to nie było jak tam robiłem, a nadaje się dość dobrze, do tego czego szukasz. Ewentualnie szukaj roweru trekkingowego.
0
@Norkusik Najbardziej uniwersalny i na krótkie wypady komfortowy będzie jakiś hardtail crosscountry zapewne około 2400-3000 zł. Z tańszych opcji pewnie jakaś bardzo podstawowa hybryda z supermarketu też da rade. Jeśli miałeś już styczność z rowerami i jesteś przyzwyczajony do szosówek to bardzo polecam cycloxrossa lub gravela/adventure myśle że podobnie jak z crosscountry cenowo lub może taniej bo amortyzatory jednak sporo kosztują. Jeśli jesteś naprawde na ścisłym budżecie to polecam wpisać w google "najlepsze rowery górskie lata 90-2000" i po kolei starać się znaleść któryś znich na OLX w dobrym stanie. Ja za 1000 złotych kupiłem Marina Eldridge z 97 roku w pełni odrestaurowanego na czym mi zależało ponieważ kupiłem go na wakacje. Mimo 20 lat różnicy w rozwoju technologicznym jeździ sto razy lepiej niż jakikolwiek rower w tej cenie w decayhlonie czy jakimkolwiek innym supermarkecie.