La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj. By Użytkownikom La Rambli ułatwić korzystanie z tego działu w zgodzie z regulaminem, stworzyliśmy dla Was Kodeks La Rambla. To zbiór sugestii i wskazówek, które pozwolą Wam poruszać się po La Rambli bezpiecznie, bez narażenia na blokadę konta. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z Kodeksem!

La Rambla

Online: 759 Culés

9

Bardzo podobało mi się to, co niedawno Alba powiedział podczas wywiadu / konferencji. Jeszcze nieco ponad tydzień temu wszyscy kibice Barcy zachwycali się obecnym sezonem (nawet mimo tego, że trochę osób jęczało na styl), a po jednym (JEDNYM!) meczu nagle chcą wywrócić klub do góry nogami i robić wielkie reformy.

To, że z Liverpoolem nawaliliśmy po całej linii, nie podlega ŻADNEJ wątpliwości i żadne tłumaczenie tutaj niczego nie zmieni. Jednak ludzie, ogarnijcie się trochę...

Ligę hiszpańską zdominowaliśmy w tym roku absolutnie (i błagam, nie mówcie, że to Real i Atletico ją przegrały). Graliśmy najrówniej przez cały sezon i zaliczyliśmy raptem kilka małych wpadek. Podobnie w CdR. Tam potknęliśmy się raz z Sevillą, żeby w rewanżu ich dosłownie zmiażdżyć. W LM wyszliśmy z grupy z pierwszego miejsca i doszliśmy aż do półfinału, w którym pierwszy mecz rozegraliśmy KONCERTOWO. W między czasie Leo wykręcił rewelacyjne liczby, praktycznie zapewnił sobie Złotego Buta i został Królem Strzelców w LM.

Później nadszedł ten nieszczęsny mecz z Liverpoolem, w którym 3/4 składu zagrało tragicznie. Moim zdaniem zawiniła psychika i nagle przypomniała im się Roma, ale tak jak wspomniałem - żadne tłumaczenie tutaj nie ma znaczenia.

JEDEN mecz (bardzo ważny, ale JEDEN) sprawił, że nagle opinia o wielu zawodnikach zmieniła się tutaj o 180 stopni. Te wszystkie docinki typu: "Haha, Alba najlepszy LO na świecie", "Busi drewno", "Suarez niech wypier...", "Ter Stegen to jednak nie jest najlepszy bramkarz na świecie". Ludzie, przecież to szczyt żenady. Zdarzało mi się tutaj pisać czasem posty, w których nie miałem racji i moje przypuszczenia się nie sprawdziły. Niektórzy nawet mają skrzywienie i do tej pory mi wypominają niektóre te historie. Jednak uważam, że to, jaką żenadą tutaj uskutecznili w ostatnich dniach poszczególni użytkownicy, przekroczyła jakiekolwiek granice.

Jak na podstawie JEDNEGO meczu można wysuwać wnioski, że aż tylu zawodników się nie nadaje i powinniśmy ich sprzedać? Przecież gdyby nie ten rewanż, to na 99% większość z was wychwalałaby ten skład i była wniebowzięta. Byłby tryplet i każdy by się podniecał. Tak będzie prawdopodobnie dublet i nagle u was żałoba oraz stypa, bo to przecież powód do smutku...

Tu ewidentnie widać, że zawaliła psychika zawodników, a nie ich umiejętności. Wg. was nagle Alba stał się słaby, a Ter Stegen przeciętny? Zobaczcie sami na to, co wypisujecie. Zdecydowanie uważam, że są nam potrzebne wzmocnienia (nie licząc zaklepanego już De Jonga i zapewne De Ligta), ale jak widzę wpisy, w których ktoś sprzedaje (i to w jednym okienku!) Busiego, Suareza, Rakitića, Umtitiego, to nóż się w kieszeni otwiera. Ze wszystkich zawodników (mowa o tych, którzy grają regularnie) sprzedałbym tylko Coutinho, ponieważ widzę, że nie odnajduje się u nas. Jednak jak zostanie, to będę jemu życzył jak najlepiej.

KAŻDY piłkarz... ba, każdy człowiek (nawet najlepszy w swoim zawodzie) popełnił albo popełni kiedyś jakiś błąd. Nikt nie jest idealny. Mamy wspaniały klub, genialnych piłkarzy, a przeglądając fcbarca.com, można odnieść wrażenie, że gramy samymi Rasiakami. To są nadal genialni zawodnicy, którzy zwyczajnie potrzebują klasowych zmienników, ponieważ KAŻDY piłkarz łapie czasem zniżkę formy, a także powinien być rotowany. Taki np. Alba dał nam bardzo wiele w tym sezonie, czynnie przyczynił się do sukcesów, ale oczywiście lepiej przecież pamiętać tylko jego rewanżowy występ przeciwko Live.

I ostatnia kwestia - trener. Valverde to by najchętniej niektórzy tutaj na stosie spalili chyba. Facet drugi sezon z rzędu zdominował Hiszpanię, bardzo dobrze radzi sobie w LM. Ok, rozumiem, że komuś może nie odpowiadać jego styl - pełna zgoda. Ktoś może mieć inną wizję gry Barcy i ja to rozumiem. Jednak robienie z niego jakiegoś ogórka, jest śmieszne. W rewanżu z Liverpoolem popełnił tylko jeden błąd - nie wystawił od początku Semedo. Nie jego wina, że Dembele jest kontuzjowany, a 3/4 składu zagrało fatalnie. Zdaję sobie sprawę, że rozpieszczonemu człowiekowi tego nie przetłumaczę, bo on i tak uważa dublet za nic wartego uwagi i pragnie tylko LM. Wiem również, że ile osób, tyle opinii. Jednak są jakieś granice przyzwoitości i logicznego myślenia, z którymi niektórzy mają problem. Jedyne o co proszę, to o odrobinę ogłady. Od porażki z Liverpoolem minął ponad tydzień, więc najwyższa pora ochłonąć i przestać pierdzielić głupoty...

30

@LuisSalvano Alba akurat powinien milczeć jako pierwszy.

1

@LuisSalvano Nie wymagaj logicznego myślenia od dzieciaków, którzy dominują na tej stronie.

6

@LuisSalvano Wszystko spoko i zgodziłbym się w pełni, gdyby nie fakt, że problem jest od 4 lat. Po 2 ten post byłby idealny również rok temu. Co napiszesz za rok?

1

@Commando Zgadzam się. Facet rozgrywa sezon życia, ale powinien milczeć, ponieważ zagrał słabo w rewanżu z Liverpoolem.

0

@przemofcb91 To zależy od tego, jak będziemy grać i co będą prezentować poszczególni zawodnicy. Jeśli np. Suarez będzie grał bardzo słabo i strzeli mało goli, to uznam, że pora na pożegnanie.

14

@LuisSalvano To nie był JEDEN mecz,to był NAJWAŻNIEJSZY mecz w sezonie.I mając taką przewage przed rewanżem zagrali w nim KATASTROFALNIE co wpływa na całokształt oceny sezonu w wykonaniu Barcy i krytyki w stronę Ernesta.Ja też wybaczyłbym nawet porażkę z Tottenhamem w finale ale po pierwszym meczu Barcelona nie miała prawa nie awansować,abstrachując juz nawet od tragicznej gry jaką zaprezentowała w meczu na Anfield.I rok po roku takie kompromitacje i tragiczna postawa w decydujących meczach LM.Także nie dziwe się ze ludzie piętnują Valverde i chcą jego dymisji-ja zresztą też.

1

@Bernard777 Najważniejszy, czy nie, ale to nadal JEDEN mecz. Gdybyśmy zajęli drugie miejsce w La Lidze i odpadli z Realem w CdR, to sam byłbym za tym, aby wprowadzić większe zmiany. Jednak pokazaliśmy, że nadal potrafimy grać regularnie.

Porażka z Liverpoolem to ewidentnie kwestia psychiki i tutaj temat trzeba rozwiązać inaczej, a nie wywalając kluczowych zawodników z klubu.

3

@LuisSalvano No właśnie widzisz, musisz uszanować, że niektórzy nie chcą już dawać kolejnych szans. Ty byś jeszcze dał, a inni po 2 kompromitacji z rzędu już nie, a jeszcze inni (w tym ja) oceniają nasza niemoc przez pryzmat 4 poprzednich sezonów w LM. Dodać do tego, że połowę z tych 4 ogarnia EV i w sumie wizerunkowo jest jeszcze gorzej to zostawienie dalej takiego stanu rzeczy nie ma sensu.

0

@LuisSalvano Wielu użytkowników zostało upokorzonych przez piłkarzy Barcelony i trenera bo ci odebrali im marzenia. Zapominają jednak że tamci również stracili nie tylko marzenia ale i po kilka milionów euro na głowę. Po za tym część użytkowników przed meczem toczyło ostrą polemikę z kibicami Liverpoolu i po tej porażce czuli się bardzo rozczarowani. Po za tym bardziej przejmowała się reakcją Dudka czy Wdowczyka w studio czy właśnie kibiców innych klubów niż tak naprawdę przejmowali się Barceloną.

7

@LuisSalvano Problem polega na tym że styl, powtarzam STYL tej drużyny był już dawno temu piętnowany ale wynik sie zgadzały. Po raz kolejny niestety wszystko piętnuje ten jeden mecz który wygląda zawsze tak jak nasza gra na wyjazdach, rok temu było pisanie że piłkarze zlekceważyli rywala, teraz jednak okazuje sie to bzdurą. Rywal który może gorszy piłkarsko jedzie na pełnej piz... a my sie przyglądamy jak ładują nam bramki, jak chcą, gdzie chcą i kiedy chcą. Mieliśmy wyścignąć wnioski po meczu z Romą. Rok temu decydujący gol po rożnym, w tym roku decydujący gol po rożnym, coś trzeba dodawać? Jak sie spalają to niech coś z tym zrobią bo po raz kolejny jednym meczem stajemy sie pośmiewiskiem w całym piłkarskim świecie.

I wiem że jest to niesprawiedliwe ale zobacz jak wiele osób ma teraz z nas bekę. Cały ten trudny wysiłek drużyny został po prostu stracony znowu w ten sam żałosny sposób. Po raz kolejny tracimy zaliczkę 3 goli przebijając nawet to co było rok temu. Liverpool pojechał nas bez swoich najlepszych zawodników w międzyczasie w drugim meczu wykruszył im sie kolejny zawodnik. Po 2 golu byłem pewny że to już koniec. I na koniec powiem że w krajowych rozgrywkach to my będziemy na pole position ale LM z obecnym trzonem kadry już raczej nie wygramy, te oklepy już im tak siedzą w głowach że tylko cudotwórca by to naprostował, Valverde nim na pewno nie jest.

0

@przemofcb91 Tu się z Tobą zgadzam i ja nie mam absolutnie nic przeciwko temu, że ktoś wolałby innego trenera dla Barcy. Odniosłem się tylko do tego, że niektórzy uważają Valverde i wielu naszych kluczowych zawodników za przeciętniaków, co jest jakimś absurdem.

3

@LuisSalvano Nie no bez jaj nasza gra jest slaba. Polowe meczy ratowal nam Leo. Z Alba lub sam. Bez niego mielibysmy ciezko z United jesli. A liverpool w koncu potwierdzil ze nasza kreatywna pomoc nie istnieje

0

@LuisSalvano Tak naprawdę to masz w dużej mierze rację, ale półfinał zdecydowanie wygrał Liverpool podsumowując oba mecze, ten na Camp Nou uratował nam Messi...

0

@LuisSalvano Regularność jest ważna, ale umiejętność zepnięcia się i zagrania na najwyższym poziomie w najważniejszym momencie sezonu również, jak nie bardziej. Dlatego jeden mecz potrafi odmienić bardzo wiele, bo to spotkanie powiedziało nam bardzo dużo o mentalności tej drużyny w odniesieniu do tego co widzieliśmy rok temu. Wtedy potraktowaliśmy to jako wpadkę, teraz już wiemy, że jest to prawdziwy problem i to spory. Valverde to bardzo dobry trener, ale widocznie nie nadaje się do prowadzenia drużyny w takich momentach jak półfinał LM, co jak dla mnie dyskwalifikuje go jako trenera Barcy. Wygrywanie z najlepszymi robi z ciebie najlepszego, a nie regularne klepanie średniaków.

0

@LuisSalvano Prawda jest taka, ze w tym sezonie tylko kilka razy zagralismy na 100% swoich mozliwosci, z Totkami 4-2, z Realem 5-1 no i moze z ta Sevilla. Reszta meczy byla nie raz ratawana przez Messiego. Tak na prawde w fazie pucharowej Lm istial tylko on. I mecz z Liverpoolem byl podobny do tego z Realem, wyrachowanie i mega fart, rywale byli nieskuteczni. Messi zretuszowal wszystko i kazdy sie cieszyl, ja rowniez, ale byl to wyrownany mecz ktory rownie dobrze moglby zakonczyc sie remisem. Tak samo 3-0 z Realem. Vinicius, 19 lat gdyby mial lepsza skutecznosc i dosrodkowanie to by nam ze 3 wsadzil... Sory my gramy jak Real za Zidana, tyle, ze oni maja wole walki i gryza trawe jak nie idzie a my rozkladamy rece. Tak wlasnie zmowtywowac potrafi Valverde. Bardzo sie ciesze z kolejnego miatrzostwa ale umowmy sie LM byla naszym marzeniem w tym sezonie. Byla mega okazja by ja zdobyc bo nie mielismy najtrudniejszych przeciwnikow, a trener i pilkarze zawiedli po calosci w 2 meczu z Liverpoolem. Co za rok to samo? Bedziesz zadowolony?

« Powrót do wszystkich komentarzy

Podsumowanie tygodnia

Cytat tygodnia

Jeśli ktoś przyjeżdża do innego kraju, musi się przystosować do życia w nim, zbliżyć się do ludzi. Najważniejszy jest język. Uczenie się go to najlepsza część, ponieważ to zostaje na całe życie. Dla mnie mówienie w języku kraju, w którym żyję, to oznaka szacunku i wdzięczności

Marc-André ter Stegen o swojej adaptacji w Barcelonie

Kalendarium

włodarze FC Barcelony i Juventusu Turyn doszli do porozumienia w sprawie transferu na Camp Nou Gianluci Zambrotty oraz Liliana Thurama. Faktem stało się to, że obaj obrońcy od nowego sezonu reprezentowali już barwy Dumy Katalonii. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że Zambrotta kosztował Barçę 14 milionów euro, a Thuram 5 milionów euro.