- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1313 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
blakkudium
14
https://x.com/a6l88_s/status/2064815142332715112Opinia @Popitek12?@mekston @Kessie @Lanosss
14 odpowiedzi
Eklerek
5
Oddałem raz i mi się odechciałohttps://x.com/i/status/2064460908722585916
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1313 Culés
2
Mój ziomek ma problem. Wynajmuje mieszkanie na 8 piętrze. Tydzień temu wyjechał do domu na majówkę więc standardowo zakręcił zawory wody, odłączył prąd itp. Co się okazało podobno na weekendzie dobijała się do niego sąsiadka z dołu bo jak to określiła "pan mnie zalał". Pojawiły się u niej zacieki z wody na ścianach. Myślicie że może być uznany za winnego spowodowania szkód? Właściciel mieszkania które mój kolega wynajmuje podkreślał żeby przed dłuższymi wyjazdami zakręcali wodę, gaz. Tak też zrobił ale na zaworze od wody widocznie pojawił się jakiś przeciek.
Dodam jeszcze że sąsiadka przyszła do niego wtedy w sobotę ale go nie było. Pojawiła się znowu wczoraj. Niezrozumiałe jest dla mnie że nic z tym nie zrobiła... Pojawia się u niej woda i nie próbuje interweniować u zarządcy itp
0
@Elosek A może to w całym budynku tak ? Miałem podobną sytuację i okazało się, że każdy był zalany
3
@Elosek jak wynajmuje mieszkanie od kogoś to niech się właściciel martwi o nieszczelność instalacji. Jeśli twierdzi, że zakręcił zawory to g powinna go reszta obchodzić...
2
@Elosek Dobra, on ją zalał, ale u niego rura żadna nie pękła i on w mieszkaniu ma suchutko? Przypadek losowy moim zdaniem. Zawory są po to, żeby z nich właśnie w taki sposób korzystać na wypadek dłuższego wyjazdu, a to że jakaś rura nie wytrzymała, to zwyczajne zrządzenie losu moim zdaniem. Dodatkowo wynajmujący postąpił zgodnie z zaleceniami właściciela mieszkania. Jedyne konsekwencję może ponieść tu właściciel jeśli udowodnią mu, że zakręcenie zaworu spowodowało zalanie sąsiada, co dla mnie jest totalną abstrakcją.
0
@Elosek Może być odpowiedzialność najemcy (Twojego ziomka) albo spółdzielni mieszkaniowej. W przypadku jeżeli on wszystko pozakręcał, a i tak wyciekło, to raczej stawiałbym na spółdzielnię. Na pewno do spółdzielni trzeba to zgłosić, żeby przyszli obejrzeć i ewentualnie naprawili.
Jeżeli spółdzielnia by się uparła, że to Jego wina, a ona umyje od tego ręce, to oczywiście on musi naprawić szkodę u sąsiadki z dołu.
Na takie ewentualności warto mieć ubezpieczenie "OC w życiu prywatnym" (dla każdego), a w przypadku Twojego ziomka dodatkowo z opcją "OC najemcy", łącznie dwa takie ubezpieczenia mogą kosztować powiedzmy między 50 a 100 zł rocznie, a w razie jakichś większych szkód pokrywa je Ubezpieczyciel i nie ma nerwów.