- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1495 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
86 odpowiedzi
Nazio_87
1
Kwestia czasu kiedy Maja wyprzedzi Igę
19 odpowiedzi
FabianekMrozek
1
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1495 Culés
4
Ktoś wie kiedy ten strajk ZNP się zakończy? Jestem ciekaw, czy matury się odbędą w tym roku, czy też nie. Powoli jest mi zwyczajnie żal uczniów i nauczycieli, że się dali wciągnąć w tą szopkę Broniarza i spółki..
3
@michal26 Broniarz to tez zloczynca z Marvela?
6
@michal26 Szopka Broniarza i spolki? I to dlatego strajkuje 600 tys nauczycieli. Brawo.
7
@michal26 Jeżeli wielki Broniarz dalej będzie odrzucał wszelkie ofert od rządu to może jeszcze długo potrwać.
Mi jest najbardziej żal wszystkich "łamistrajków", którzy są teraz szykanowani przez swoich wcześniejszych kolegów z pracy. Chcą pomóc młodzieży, wspierać ich, a w zamian otrzymują wyzwiska i szpalery wstydu. Nienormalna sytuacja.
11
@FcBarcaBigFan Jak narazie to rząd odrzuca wszystko a nie Broniarz.
0
@michal26 Odbędą się, bez obaw.
0
@michal26 Będzie według mnie trwał przynajmniej tak do 20/21. Bo potem ma być obiecany przez Morawieckiego okrągły stół który może cos zmieni.
1
@pax Solidarność podpisała porozumienie wytoczone od strony rządowej, dlaczego więc ZNP i FZZ tego nie chcą?
Żądanie 30% podwyżki wydaje się być nie do przyjęcia przez rząd. Nie sądzę, żeby się ugięli, skoro proponują im 9% i 300 zł dodatku wychowawczego. Do tego 500+, które oczywiście nauczyciele przyjmują, bo nikt im nie zabrania.
Jestem za podwyżkami, ale radykalizm panujący wśród niektórych strajkujących jest co najmniej żenujący. Czy strajkowanie polega na szykanowaniu, wyzywaniu i stosowaniu mobbingu w kierunku swoich "kolegów" z pracy?
1
@blaugrana16 Dali się wciągnąć w jego grę i tyle. O ile byłem przeciwny wszelakim strajkom (w miedzy czasie odbywa się strajk taksówkarzy, który także potępiam), to ten strajk jest stworzony stricte politycznie. Ośmiesza się pedagogów (wystarczy spojrzeć na zachowania nauczycieli. Wysuwanie łamistrajków, tworzenia jakichś chorych piosenek, etc. Niczym małpy w zoo. Oczywiście to tylko % ale mimo wszystko w złym świetle rzutuje to na resztę pedagogów) i PRZEDE WSZYSTKIM SZKODZI UCZNIOM. Przypomnę, że szkoła jest DLA UCZNIÓW a nie dla nauczycieli. Tak samo jak pociągi, czy taksówki są dla pasażerów, tak i szpitale dla pacjentów. Trzeba dbać przede wszystkim o ich dobro. Tymczasem nauczyciele wybrali "idealny moment". Tuż przed wystawieniem ocen. Szapoba. Właściwie to nie nauczyciele, a wspomniany przeze mnie Broniarz i cała jego klika z ZNP.
1
@FcBarcaBigFan Solidarność domagała się w styczniu 650 zł i 15 procent od stycznia 2019. Ale całkowicie odrzuciła swoje postulaty i przystała na nic, bo nie dostała nic ponad to co było i tak zaplanowane. Podpisała bo to związek partyjny na czele którego stoi polityk z PiSu. Dlatego większość solidarnością dalej strajkuje.
0
@Delolen Tak? Moja Mama (nauczycielka) mówiła, ze mają zakaz wchodzenia do dziennika elektronicznego. W liceach jest podobnie. Do świąt muszą zostać wystawione oceny. Jeśli nie zostaną, to maturzyści nie otrzymają promocji, więc prawnie, nie mogą uczestniczyć w egzaminach.
Zobaczymy co jest ważniejsze dla nauczycieli. Czy dobro swoje, czy uczniów. Oby to drugie.
0
@michal26 Dostaną promocję. Wystarczy jedno rozporządzenie ministra.
2
@FcBarcaBigFan Danie podwyżki 40 procent nie do przyjęcia to ile jest do przyjęcia? Ile rząd zaproponował niż to co było już ponad rok temu zaplanowane? Dodatek wychowawczy? Ok. Tylko wychowawców ilu jest w szkole? To nie dotyczy wszystkich nauczycieli.
Może jakby rząd nie szczuł na nauczycieli i coś zaproponal, to byłoby pole do dyskusji. Jednak rząd zrobił sobie z tego politykę
0
@Delolen A z uczniami co mają zagrożenia? Czy oni też mogą zostać przepuszczeni? Z ciekawości pytam, bo w sumie nie pomyślałem o tym, że minister mógłby wydać takowe rozporządzenie
2
@michal26 Strajk polityczny?? Hahaha bo tak Bielan powiedział? Haha. Piękna propaganda.
0
@michal26 Naturalnie. Minister wyda rozporządzenie, że dyrektor przeprowadza klasyfikację albo że wszyscy uczniowie klas maturalnych mogą przystąpić do egzaminu maturalnego niezależnie od ocen. Ustawa daje minister bardzo szerokie możliwości.
1
@pax Oczywiście, że zamienia się to powoli w strajk polityczny. Jedni jadą na drugich, drudzy jadą na pierwszych. Wypowiedź Schetyny tylko potwierdza upolitycznienie całego konfliktu. Zapomniał chyba, że za władzy PO nauczyciele mogli liczyć co najwyżej na figę z makiem, ale no tak, przeszłość to przeszłość, nie ma co o niej pamiętać.
Dalej nie odniosłeś się do sposobu w jakim strajkują nauczyciele. Nie pamiętam, żeby policjanci szczuli na innych "łamistrajków", przebierali się w żenujące stroje. Wciąż pracowali, dawali upomnienia, ale pracowali. Tutaj nauczyciele sobie 8 godzin postrajkują i mają resztę gdzieś. Oczywiście weekend też jest wolny, bo trzeba zrobić przerwę od ciężkiego strajkowania.
3
@michal26 Wszystko jest do zrobienia. Jarosław nie zdał do maturalnej klasy, ale kurator oświaty, przyszły członek KCPZPR, przyjaciel rodziny, wydał decyzję o promowaniu. Więc mają już doświadczenie i
1
@FcBarcaBigFan To że ktoś czyli dzisiejsza opozycja stanie po stronie nauczycieli to było oczywiste co nie oznacza że strajk jest polityczny.
Jak zwykle cyniczny komentarz, za strajk nie otrzymuje się wynagrodzenia mimo że przychodzi się do pracy. Z jednej strony masz pretensje że forma protestu jakim jest strajk i niepodejmowanie normalnej pracy Ci nie odpowiada, ale dla Ciebie również nie odpowiadnie jest również śpiewanie piosenek czy pokazanie w sposób symboliczny że nauczyciel jest traktowany gorzej od bydła.
Strajk to nie podejmowanie czynności związanych z pracą. Nauczyciele przygotowywali uczniów od miesięcy do egzaminów więc nie można mieć pretensji że tu ich zostawili. Termin strajku był znany od conajmniej 2 miesięcy więc działania polityczne były tylko z strony rządu który nie podejmował dialogu i czekał aż do kwietnia.
0
@pax Kto to jest Bielan?
Nie oglądam TV. Przyglądam się temu z boku. Przypadkiem Broniarz nie był na manifestach politycznych? To nie ZNP, którego zarządcą jest Broniarz organizuje ten strajk?
Oczywistym jest, że strajk jest głownie polityczny. Myślę, że większość Polaków nie ma już co do tego wątpliwości.
Może i nauczyciele nie strajkują ze względu na politykę, ale są, tak jak mówiłem, małpkami w tym cyrku. Brawo dla nich. Pedagodzy, wykształcenie wyższe, a dali się omotać i wciągnąć w polityczną gierkę. PiS oczywiście i niestety ugra na tym najwięcej. PO także umocni się. Kolejny raz tworzy się sztuczną grę PO vs. PiS. Antagoniści wzajemni.
Skończył się temat Smoleńska, temat Homosiów i innych Pielęgniarek, to zaczął się nauczycieli.
Nie rozumiem jak można nie uważać tego strajku za polityczny?
Z definicji musi być polityczny, bo jest PRZECIWKO WŁADZY.
1
@FcBarcaBigFan "Oczywiście weekend też jest wolny".
Jest sens to komentować? Jak rozumiem nauczyciel ma pracować przez 7 dni w tygodniu po 24h.
0
@pax PO przez 8 lat rządów mogła dać takie podwyżki nauczycielom ze teraz ten strajk byłby niepotrzebny. Czemu tego nie zrobili? Tylko zamrozili podwyżki. Jakoś wtedy nikt nie strajkował bo to sa wyborcy PO Ci nauczyciele w przeważającej większości. Broniarz uczestniczył tez w manifestacjach przeciw rządowi wiec zawsze musi bycc na NIE. Tak samo ten Proksa co podpisal porozumienie ma powiazania z Pisem wiec jest na Tak.
0
@pax Dodatki do rolnictwa mają pochodzić z dotacji unijnych, skąd więc problem?
Nie, nie pasuje mi szykanowanie, ubliżanie i mobbing skierowany do "łamistrajków" w szkołach. Rozumiem, że ta część mogła zostać przez Ciebie pominięta.
Co więc powiesz o tych SMSach jakie mieli wysyłać do siebie strajkujący nauczyciele, w których poruszali kwestię niekwalifikowania uczniów klas trzecich? To wciąż jest strajk? Cel uświęca środki i takie tam, tak?
1
@michal26 Zero argumentów. Już dyskutowałem z Tobą na ten temat i wciąż piszesz to samo i równie bez argumentów.
Wymień postulaty polityczne. Wymień które partie namawiały 600 tysięcy nauczycieli do strajku?
A teraz powiedz która partia bez konsultacji przeprowadziła nie przygotowaną reformę oświaty. Która partia przez 3 lata nie chciała rozmawiać o reformie oświaty. Która partia nie przejmowała się strajkiem mimo że od 3 miesięcy on wisiał nad oświatą a od 2 było pewne że się odbędzie. Kto zaczął rozmowy dopiero w kwietniu tydzień przed strajkiem?
1
@pax To samo mogę powiedzieć o Tobie. Ciężko dyskutuje się z kimś od kogo kipi nienawiścią do partii rządzącej.
Twierdzisz, że to ja nie mam argumentów? Nie mogę tego powiedzieć o Tobie, ponieważ nie odpowiadasz mi na pytania, które Tobie zadaję, a więc nie mam podstawy stwierdzić czy posiadasz jakiekolwiek argumenty, sensowne czy mniej.
Odpowiedź to PiS. Teraz już możemy zrzucić wszystko na rząd i zacząć gloryfikować ZNP jak i samych nauczycieli?
Nie musisz mi odpowiadać. Dyskusja przestała mieć jakikolwiek sens.
0
@mpolska25 I tu się częściowo mylisz. Mylisz się z podwyżkami za Po, tego nie mówią w TVP, za Po były podwyżki przez trzy lata z rzędu w pierwszej kadencji. W drugiej nie było bo był kryzys w gospodarce światowej a w Polsce inflacja była w połowie drugiej kadencji zerowa. Nie mylisz się że nauczyciele jako grupa wykształcona umiaca myśleć samodzielnie nie jest grupą wyborczą PiS. Fajnie ze potwierdziłes jedną zasadę w tym przypadku że PIS nie chce dać podwyżki z powodów politycznych. Daje tylko swoim wyborcom czyli słabo wykształconym, bo lekarze, nauczyciele, prawnicy i inne grupy inteligenckie są przez tą partię traktowane jako wrogowie.
0
@FcBarcaBigFan Tak jak sądziłem, że zakończysz dyskusję. I jak to nauczyciele mają pracować w weekendy?
0
@FcBarcaBigFan Problem z bydłem właśnie z czasem i formą wystąpienia. Gdy oświata jestem największym kryzysie to do konwencji PiS nie wspomniano o strajku tylko obiecano rolnikom dodatkowe pieniądze. Ja nie popieram radykalizmu z obu stron, Ty nic nie mówisz o szczuciu przez rząd i media prorządowe na nauczycieli, na wyzwiska pod adresem nauczycieli z ambony wyglaszane przez księży.
SMSy nauczycieli? Co tam było więcej niż kontynuacja strajku.
0
@pax Kiedy w końcu zrozumiesz, że ludzie przestają odpowiadać na Twoje posty i pytania, dlatego że ich nie słuchasz?
Jestem AntyPiS, ale to co Ty wyprawiasz, to się w głowie nie mieści.
Napisałem. Ten strajk z definicji jest polityczny, ponieważ jest PRZECIWKO RZĄDOWI PAŃSTWA POLSKIEGO. Został dodatkowo upolityczniony przez komunistyczne mordy ZNP, jak i polityków Koalicji Europejskiej oraz Wiosny, a także organizacji KOD.
Jeden z czołowych polityków europejskich, jakim niewątpliwie jest Timmermans, przyjeżdża i "popiera polskich nauczycieli". Mowa o konwencie Wiosny.
Takich sytuacji jest co nie miara...sami politycy opozycji nawołują do strajku, a nauczyciele robiąc z siebie małpy w cyrku wymyślają jakieś chore akcje z przyśpiewkami, ubieraniem się na czarno i Bóg raczy wiedzieć co jeszcze.
Kpina, kpina i jeszcze raz kpina co się dzieje. Najbardziej żal mi porządnych nauczycieli i przede wszystkim dzieciaków, bo ich dobro jest tutaj najważniejsze.
A odpowiadając na pytanie. PiS. I co z tego, że PiS to debile?
Wy chcecie jeszcze bardziej Polskę zadłużyć. PiS to debile. Komuści z krzyżem w zębach. Natomiast co da ten strajk? No może z 2-3% wzrost poparcia dla PiSu. Tyle w temacie. Reformy nie będzie. Wasza propozycja (dobrze kojarze że jesteś nauczycielem) zadłuży Polskę o kolejne 20-25 miliardów złotych rocznie. I tak te pajace zadłużają nasz naród na potęgę a Wy im tylko dokładacie pomysłów.
Zamiast walczyć o sprywatyzowanie szkolnictwa, albo chociaż wprowadzenie bonów edukacyjnych, to proponujecie jakieś nierealne propozycje. Was się nie da traktować poważnie.
0
@michal26 Strajk ma podloże socjalne nie polityczne. Pytam o motywacje polityczne, to nie odpowiadasz. Nikt nie mowi o zmianie rządu, tylko jest kwestia wynagrodzeń.
Masz z góry pewne tezy i probujesz je narzucić w dyskusji. Kilka razy się pytałem o kwestie polityczne to nie odpowiadasz. Które partia stała za strajkiem, którzy politycy namówili 600 tysięcy nauczycieli do strajku?
Piszesz bzdury, że strajk jest polityczny, to że opozycja chce zbic na tym kapitał to jest normalne, nie oznacza to, że motywy strajku sa polityczne.
Ubieranie się na czarno itd... rozumiem, że nie forma protestu jest ma byc narzucona z góry?
Sprywatyzowanie szkolnictwa? Bony oświatowe? Przecież jest calkowita dowolność w wyborze szkoły więc to istnieje. Nie rozumiem o czym piszesz? Po co bony oświatowe czy sprywatyzowanie szkolnictwa skoro sam rodzic/czy uczeń sam wybiera szkołę sugerujac sie jej poziomem, profilem, opiniami? jak szkoła ma fatalne opinie i kształci w nieprzydatnych kierunkach to nie ma chetnych i jest zamykana. Jest więc pełna konkurencyjność na rynku.
0
@pax jak nie mówi, jak jednym z kilku postulatów jest dymisja minister edukacji xdd
Widzę, że mocno różnimy się poglądami i nie dojdziemy, przynajmniej w tym aspekcie, do porozumienia.
Piszę o tym, że organizatorem strajku jest Broniarz, przewodniczący ZNP, silnie powiązany z opozycją, a Ty mi piszesz, że nie odpowiadam na Twoje pytania.
Na pomysł bonów i prywatyzacji szkół patrzysz płytko. Obecnie jest konkurencja? Tak. Jest, ale jest ograniczana, poprzez finansowanie szkół (czyli szkolnictwo państwowe). To nie jest równa walka i siłą rzeczy "darmowe" szkoły będą wygrywały liczebnością. Prywatne, co oczywiste, jakością. Gdyby się zlikwidowało państwowe (co samo się na przestrzeni lat zdarzy, jak będą bony dawane rodzicom) szkolnictwo, to wówczas nastąpi rozkwit i wolność w polskim szkolnictwie. Z roku na rok jest coraz gorzej i czym prędzej trzeba wprowadzić takowy system.
No i przede wszystkim prywatne szkoły protestować nie będą xD
Chore jest to, że ludzie popierają ten komunistyczny aspekt, jakim są strajki...no ale cóż. 50 lat komuny i 30 lat postkomuny zrobiło swoje...
Ale i tak zapewne napiszesz, że nie wiesz o czym piszę i że już wolna konkurencja jest, etc.
Zupełnie pomijany aspekt tego, że miliardy złotych idą na coś, co jest nieefektywne i niereformowalne. Ale do tego potrzeba odrobinę wiedzy i trzeźwego spojrzenia na sprawę.
I nie rozumiem jednego. Czemu nie chcesz sprywatyzować szkolnictwa? Co jest złego w prywatnym szkolnictwie? Bo na temat państwowego to można referaty pisać..
0
@michal26 Zadałem proste pytania który związkowiec ma przynależnośc partyjną, która partia miała wpływ na strajk 600 tysięcy nauczycieli. Nie odpowiedziałeś. Które postulaty są postulatami politycznymi? Najpierw nie odpowiedziałeś, potem napisałeś nieprawdę że dysmisja Zalewskiej. Powiem szczerze, nie masz pojęcia jak wygląda strajk. Czytałeś deklarację przystąpienia do strajku? Czytałeś jakie postulaty ma 600 tysięcy nauczycieli którzy przystąpili do strajku? W marcu odbyły się referanda strajkowe - jakie były postulaty w referendum strajkowym? Więc nie pisz rzeczy które nie miały miejsca. Bo to tania propaganda rodem z TVP, poza tym gdy w lutym byla decyzja o strajku to jedyną rzecz którą zrobił rząd to wydał 64 tysiące na akcję dezinformacją społeczeństwo o płacach nauczycieli w prasie. Rząd zrobil wiele aby doprowadzić do sytuacji jaka jest obecnie.
Z wolnym rynkiem oświaty mamy doczynienia w szkolnictwie wyższym i wcale poziom prywatnych uczelni nie jest wyższy. Zaraz napiszesz o tym, że państwowe są finansowane z budżetu a prywatne same muszą się utrzymywać (tym bardziej prywatnym mpowinno zależeć na poziomie). Chyba jednak powinno być tak, że poziom uczelni wyznacza, że ktoś chce w niej studiować, nawet płciać bo... poziomem przebija uczelnie państwowe. A tak nie jest.
OK, chętnie wejdę w dyskusje o prywatyzacji oświaty. Rozumiem, że bony oświatowe to środki pieniężne "zdeponowane" przez rodziców z ich podatków które można w pewien sposób wykorzystać płacąc nimi w szkołach za edukację dzieci. Chciałbym się więc dowiedziec więcej, czy wartośc bonu zależy od dochodu rodziców? Czy każdy ma taką samą wartośc bonu? Skąd wiadomo które przedszkola, szkoły podstawowe w klasach 1-3 mają tą "jakość".
Czy ceny narzucane z oświate w sprywatyzowanej oświacie będą komunistycznie ustalane od górnie czy każda szkoła będzie mogła sama wyznaczac ceny edukacji i zamiast podnosić jakośc kształcenia będzie przebijać oferty lepszych szkół cenami "po kosztach" ?
To o czym piszesz jest pewien utopijny system, podobnie jak komunizm. Sprawiedliwość, ład, harmonia, wolny rynek zlikwiduje wszystkie negatywne czynniki w oświacie. Nawet w takim kapitalistycznym państwie jak USA nie ma czegos takiego.
0
@michal26 Odpowiedz mi jeszcze przy prywatyzacji szkół podstawowych i przedszkoli czy rodzic będzie kierował sie jakością szkoły bo ma dwa punkty rankingowe więcej od innej, ale ma do niej 3 kilometry i trzeba zwieść dziecko przez centrum miasta, a obok ma szkołę o dwa punkty słabszej jakości, do której dziecko może samo bezpiecznie iść, nie przechodząc przez ulice. Uważasz, że tylko jakość będzie się liczyć? Tu mówię o sytuacji w mieście, na wsiach szkoły są oddalone o kilkanaście kilometrów od siebie.
0
@pax https://www.radiozet.pl/Co-gdzie-kiedy-jak/Strajk-nauczycieli-2019-postulaty.-Jakie-sa-postulaty-ZNP-Jakie-byly-propozycje-rzadu
Proszę bardzo. Masz wypisane postulaty. Radio Zet, bo Radio Zet. Powiedzmy, że jest rzetelnym źródłem. Zobacz sobie punkt 5 i przestań kłamać do cholery.
Publicznie zresztą się wypowiadali nauczyciele i związkowcy, że domagają się miedzy innymi dymisji Zalewskiej.
Jest to zatem TAKŻE spór polityczny.
Wielu członków ZNP, to byli członkowie m.in. SLD, PO, czy PZPR. Są uwikłani politycznie i to im najbardziej zależy na tym, by obalić rząd i wrócić do łask. Jeśli sądzisz, że ktoś, kto już nie jest w partii, do niej w sposób umysłowy nie należy, oj to jesteś w błędzie. Ktoś, kto był w komunistycznej partii, komuchem pozostaje i za kolegami murem stać będzie.
Co do pytania. Która partia ma wpływ. Tego nie wiemy, bo dostęp do tego mają tajne służby i być może związkowcy. Ja jedynie obstawiam, że wpływ za wywołanie tego kretyńskiego strajku mają te same osoby, które stoją za platformą lub SLD.
Dowiemy się może za kilka lat z jakiejś afery podsłuchowej.
Co do postulatów politycznych. Poniekąd pkt 1 i 2, czyli podwyżki płac i funduszy na oświatę...ma tło polityczne. Wiadomo. Nie jest to główny powód. Prawdą jednak jest, że zwiększenie wydatków o ok. 40-50 miliardów rocznie, a tego w praktyce się domagacie, zabije budżet a co za tym idzie, doprowadzi do upadku, i tak juz beznadziejnego, rządu PiS. Tego chce Broniarz i spółka.
Powtarzam. 600 tysięcy nauczycieli, z czego protestuje 80%, czyli ok. 500 zaokrąglając, to małpki sterowane przez ZNP. Większość nieświadomie. Brawo Wy.
Niczym się nie różnicie od pielęgniarek, taksówkarzy, rolników, etc. ino protestować by było nam lepiej. Gardze takim zachowaniem, bo to ciezką pracą należy wywalczyć podwyżki płac. Jak system na to nie pozwala, to trzeba zmienić system poprzez głos w wyborach. Tymczasem 95% budżetówki głosuje na socjalistów, to o czym mowa?
0
@pax Co do drugiego postu.
Niech o tym decyduje rodzic. Nie mnie oceniać. Ja bym posłał raczej bliżej niż dalej. Dopiero liceum wybrałbym renomowane.
0
@pax Co do bonów.
Wartość bonu, to ilość przeznaczonych środków na oświatę, podzielona przez ilość dzieci.
Wtedy następują 2 rzeczy. Pierwsza - Rodzic wie dokładnie ile zabieranych jest pieniędzy z podatków i wie ile kosztuje edukacja jego dziecka.
Druga - To on W PEŁNI i ŚWIADOMIE decyduje gdzie jego dziecko pójdzie. Do tego pojawią się różnice szkół. Tzw. szkoły premium. Bon na to Nlnie wystarczy, ale różnice będzie można pokryć w gotówce. Tutaj rodzice z dużym budżetem będą mieli przewagę i o to chodzi.
No i będą też tylko zwykłe szkoły, ktorych będzie najwięcej, jak i chętnych na nie będzie także najwięcej.
Z czasem w pełni prywatyzacja szkół średnich. Także respektowane bony. Coś jak gabinet prywatny, który współpracuje z NFZ.
Podstawowka i przedszkola na samym końcu, ale to dopiero za kilkanaście lat, licząc od dzisiaj. Tak bym to widział.
Choć nie wykluczałbym, że te zmiany można szybciej wprowadzić.
0
@michal26 Typowa propaganda nie poparta niczym.
Powołujesz się na informację prasowa która jest zbitkiem pewnych wypowiedzi a nie stanem faktycznym.
Każdy nauczyciel podpisywał deklaracje o przystapieniu do strajku i był tam tylko jeden postulat - postulat płacowy. Więc nie kłam jesli nie wiesz z jakim postulatem nauczyciele przystępowali do strajku. Poza tym od 2 tygodni jesteśmy skazani na wywiady z Broniarze, Szydło, Morawiecki czy Zalewska i nikt nie mówił z nich o postulacie dymisji Zalewskiej. To, że nalezy ja zdymisjonować za doprowadzenie oświaty do takiego stanu to co innego. Jednak postulat byl jeden i z jednym postulatem nauczyciele zaczeli strajk.
Kłamstwo ma naprawde krótkei nóżki i znowu Cię na nim przyłapałem.
Nauczyciele to PZPRowcy - wspaniałe myslenie, nie lepiej juz powyzywać że gestapowcy. ZNP wrócić do łask?? Do jakich łask? ZNP chce obalic rząd domagajac sie godności dla nauczycieli? Za PO to ZNP miało dobrze? Byli więcej opłacani, byli ministrami? Zaczynasz już naprawdę odpływać z argumentami.
Nauczyciele poszli z jednym postulatem do strajku a Ty piszesz, że nie ejst to główny powód. naprawdę niesamowite sa Twoje zaprzeczenia rzeczywistości. 40-50 miliardów? Znowu przegięcie czyli czysta propaganda - samo ministerstwo podało, że wszystkei mozliwe podwyżki proponowane przez ZNP kosztowałyby 17-18 mln, a z tej kwoty ZNP zeszło do 7.9mln - więc podaj wiarygodne źródło o 50 mln.
Strajk nauczycieli to efekt tajnych służb rodem z SB ? Jak to komentować, wystarczy sie pośmiać.
Co do twojej pogardy to nie mi oceniać, że gardzisz godnością i ciężką ludzką pracą, Każdy ma inny system wartości, Twoja sprawa.
Jak to? Posłał bys dziecko do bliżej położonej szkoły a nie lepszej? Ale dlaczego? Przecież wolny rynek, liczy się jakość. Źle życzysz swojemu dziecku, posłał bys do gorszej bo jest bliżej? To po co jakość skoro ona nie ma znaczenia. Jak widzisz sam sobie zaprzeczasz, chcesz wprowadzić wolny rynek aby jakość była decydująca po czym sam wybrałbyś szkołę ze względu na zupełnie inny czynnik.
0
@michal26 Co do bonów piszesz kilka zaprzeczajacych sobie rzeczy. Wczesniej bardzo spłyciłeś temat a teraz gdy wchodzisz już w szczegóły sytuacja nie jest już prosta. Teraz reforma z bonami według Ciebie to kwestia kilkunastu lat - ale juz teraz odbierasz prawo do godności nauczycielom.
"To on W PEŁNI i ŚWIADOMIE decyduje gdzie jego dziecko pójdzie. Do tego pojawią się różnice szkół. Tzw. szkoły premium. Bon na to Nlnie wystarczy, ale różnice będzie można pokryć w gotówce. Tutaj rodzice z dużym budżetem będą mieli przewagę i o to chodzi.
No i będą też tylko zwykłe szkoły, ktorych będzie najwięcej, jak i chętnych na nie będzie także najwięcej".
"To on W PEŁNI i ŚWIADOMIE decyduje gdzie jego dziecko pójdzie" - rozwiązanie w pełni obecnie funkcjonuje, więc nie rozumiem po co to pisać.
"Do tego pojawią się różnice szkół. Tzw. szkoły premium. Bon na to Nlnie wystarczy, ale różnice będzie można pokryć w gotówce. Tutaj rodzice z dużym budżetem będą mieli przewagę i o to chodzi". - prywatne szkoły funkcjonują głównie w duzych miastach, wcześniej były też tzw. szkoły społeczne. To wszystko funkcjonuje, tylko jak sie nie zna systemu oświaty i coś sie usłyszy to od razu się mysli o rewolucji w systemie. Ty chcesz jednego - dopłaty z budżetu państwa do szkół prywatnych z podatków rodzica. Nic więcej w Twoim wpisie nia ma.
"No i będą też tylko zwykłe szkoły, ktorych będzie najwięcej, jak i chętnych na nie będzie także najwięcej" - czyli funkcjonujace na takiej zasadzie jak teraz.
czyli sam widzisz czego sie domagasz, szkoły funkcjonuja tak jak do tej pory, ale szkoły prywatne powinne miec dofinansowanie z budżetu, bo rodzic płacąc podatki nie wydaje tych pieniędzy na edukacje dzieci.
Szkoły zwykłe finansowane z budżetu (nie ważne czy w formie dotacji czy bonów bo to jest to samo)
Szkoły premium finansowane z budżetu (nie ważne czy w formie dotacji czy bonów bo to jest to samo) + dopłata rodzica.
I uważasz, że to są rewolucyjne pomysły na poprawe jakości w oświacie, wzrost wynagrodzeń i rozwiązanie wszelkich problemów?