- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1554 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
27
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
martusiaaaa
1
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Batys
2
Brawo Podkarpacie, brawo lekarze.https://korsosanockie.pl/podkarpacie/przelomowa-operacja-na-podkarp... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1554 Culés
0
Ostatnio analizowalem ceny wynajmu mieszkan na rynku wtornym w Warszawie i doszedlem do wniosku, ze aby moc zyc na w miare dobrym poziomie w stolicy nalezy zarabiac minimum 8000 brutto. Nizsza pensja wiaze sie juz z ogromnymi wyrzeczeniami...
0
@Messigician10 Twój standard życiowy jest na bardzo wysokim poziomie, chyba że chodzi Ci o wynajem samemu mieszkania kilku pokojowego w centrum, to owszem, z 6 na rękę trzeba mieć
3
@gustav111 Czy ja wiem? Myślę, że kolega mówi o normalnym poziomie życia, czyli takim gdzie nie oglądasz każdej złotówki i kupujesz to czego aktualnie potrzebujesz bądź masz ochotę. Oczywiście, bez jakiś większych szaleństw.
0
@Messigician10 Z 8 tysiącami chyba lekko przesadzasz, ale 5 to minimum
0
@Wawrzyszewski A ja myślę że wcale nie przesadza. W normalnym nawet małym miasteczku, żeby godnie żyć trzeba by było zarabiać około 4 000 zł na rękę. Taka mniej więcej minimalna niemiecka pensja to jest to co powinien otrzymywać zwykły Kowalski. Za 1800 owszem da się żyć, ale to jest wegetacja, a nie życie. I to na małe miasteczko trzeba mieć 4 koła.
A w każdym większym mieście typu Wrocław, Warszawa, Poznań, Kraków itd. wiadomo, że jest o wiele więcej atrakcji. A że jest gdzie wyjść to się po prostu to robi, lub jest więcej takich chęci. A gdziekolwiek się nie wyjdzie, potrzebne jest siano :P
I zauważcie że kolega podał 8 000 brutto. Brutto to nie netto ;)
0
@Messigician10 Mieszkam w Warszawie od urodzenia i powiem tak. Za 5 tysięcy brutto przy wynajmie mieszkania to można się cieszyć jak się pójdzie do kina raz w miesiącu. Nie da się utrzymać za takie pieniądze. Chyba ze masz swoje lokum
0
@ClassicRock Mieszkałem we Wrocku, wynajmowalem mieszkanie wraz z dziewczyną, nie zarabaialiśmy kokosów, a niczego sobie nie odmawialismy, mówię o normalnych wyjściach na miasto itp, udawało nam się zaoszczędzić, nie dużo ale oboje nie mieliśmy razem 6k więc wiem o czym mówię.
0
@bias Wazne w moim wpisie bylo dodanie ostatniego zdania. Chodzi mi o zycie, w ktorym jestesmy sobie pozwolic na wszelkie wydatki konsumpcyjne bez ogladania sie do nastepnego przelewu wynagrodzenia.
0
@Wawrzyszewski 3500 sam, z wynajęciem mieszkania to trochę ciężko
0
@gustav111 Ale we Wrocławiu jest tańsze życie niż w Warszawie
0
@Messigician10 Tutaj tez dużo zależy w jakim kręgu się obracasz. Bo ze znajomymi możesz jeździć nad polskie morze a możesz na Barbados. A na to tez trzeba skądś odłożyć
0
@gustav111 Okej mieliście 6k, a ile to jest 8k brutto?
0
@Messigician10 Kilka dni temu rozmawiałem ze swoim ojcem i powiedział mi,że odwiedził go dawny znajomy...facet 40 lat żona,dwoje dzieci.Mieszkał w Irlandii,w Czechach i gdzieś tam jeszcze,ostatnie miesiące spędził w Polsce ale wyjechał stąd po tym jak tą samą pracą z lekkim dodatkowym zaangażowaniem i małym szkoleniem w Czechach wykonywał za 4-5k a w Polsce za ledwo 2k-aktualnie mieszka w Niemczech i za spore mieszkanie płaci 295 euro+tam jakieś drobne na resztę opłat.
Sam zarabia 7k zł na miesiąc,nie ma ciężkiej pracy i trudnej pracy,ma wspaniałego szefa,który nie nienawidzi rasizmu i jest dla wszystkich miły,ba w godzinach pracy nie raz podejdzie do pracownika i rozmawia z nim o życiu jak mu się toczy i tak dalej.Ten sam szef podszedł do niego któregoś dnia i powiedział,że musi dać mu podwyżkę,bo tak dobrze pracuje.
Teraz zadam wam pytanie-ile ludzi w Polsce,pracuje za 7k i nie musi spędzać x godzin w pracy,nie musi brać owej pracy do domu,nie musi zapie****** i pracuje dla kogoś a nie posiada kilka lat własną działalność.
Gdzie w polsce podejdzie do ciebie twój własny szef i zacznie z tobą rozmawiać jak ci się żyje,jak rodzina itp W GODZINACH PRACY.
Gdzie w polsce po tak krótkim czasie pracy,podejdzie do ciebie szef i powie ci,że musi ci dać podwyżkę-w polsce to ty miesiącami musisz się prosić o podwyżkę a najczęściej dostajesz mniej,niż chciałes.
To samo emeryci-w Niemczech to jest emerytura u nas dobrze wiemy jak wyglądają mieszkania i na co mogą sobie pozwolić emeryci.
Ten kraj jest zepsuty i takie z tego podsumowanie.