- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 544 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
BorzyKrzys
16
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Bez reprezentacji Polski do drugiej połowy września.Troszkę smutno.
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 544 Culés
19
Istnieje cienka granica między optymizmem, a naiwnością. To tak odnośnie osób, które uważają, że Suarez przechodzi po prostu przez "chwilowy" brak formy. Nie wiem jak zamierzamy osiągnąć cokolwiek w LM grając bez napastnika, i szczerze mówiąc, osobiście kompletnie nie wierzę aby udało nam się w tym sezonie zajść dalej niż półfinał. Ot, taki ze mnie smutas i pesymista.
Tak na marginesie, już kiedyś o tym wspomniałem, ale w meczach Realu z poprzednich sezonów podoba mi się to, że bardzo często przy niekorzystnym wyniku spinali się niesamowicie na ostatnie minuty. Gołym okiem widać było tę wolę walki i maksymalne skupienie na wciśnięciu tej decydującej bramki. U nas tego nie widzę, częściej jest to jakby apatia, bezradność, i frustracja. Nie mówię, że nie próbujemy, ani że nigdy nie udaje nam się odrobić strat, ale nie widzę tego ognia, tego wypluwania płuc. Może to kwestia motywacji, może Zidane rzeczywiście potrafił ich tak natchnąć, nie wiem, ale wielokrotnie podnosili się dzięki temu z desek. Nie twierdzę, że jest to jedyny czynnik, który pchał ich do przodu (tak, wiem, sędziowie lol iksde), ale przypomnijcie sobie ile razy w końcówce meczu Realu mówiliśmy do siebie: "Nie ma szans, już tego nie uratują," a tu nagle...
Takie coś, taka motywacja, może się okazać (i okazywała się) kluczowa szczególnie w LM, gdzie liczy się każdy moment.
Ogólnie, nie chcę rzucać samymi negatywami, bo rzeczywiście poprawiliśmy grę w obronie i tworzymy okazje, no ale to tylko 2 z 3 elementów. Wszystko rozbija się o Suareza, a raczej brak wartościowego zmiennika. Niektórzy wierzą, że Suarez "obudzi się" na najważniejszą część sezonu. Ja nie. Zobaczymy kto ma rację. Nie zmienia to jednak faktu, że gdybyśmy posiadali drugiego napastnika (I Valverde łaskawie zechciałby dawać mu grać), sytuacja mogłaby być zupełnie inna. Z Lyonem damy zapewne radę, ale co dalej? Czy na dzień dzisiejszy dalibyśmy radę pokonać Real w dwumeczu LM? (Podkreślam: LM) Jakoś w to wątpię.
No ale może pieprzę głupoty. Nie jestem jakimś specjalistą ani analitykiem, więc po prostu piszę to co widzę.
1
@Misanthrope Kogo skrywa twój nowy avek? A co do tekstu- Suarez się skończył. Mocne spadki motoryczne, stracił też na elastyczności, poprzez nadmierną eksploatację (o której sam wspominał rok temu) proces "starzenia się" nabrał tempa i rozmachu. Na ten moment jest sobie Leo i jego kumpel w ataku. Tutaj też ciekawi mnie czy zachodzi między tym jakaś korelacja. Nie żebym zarzucam Leosiowi dyktowanie składów, ale wiesz jak to jest- lepsze jest wrogiem dobrego. Może dlatego Valverde wystawia Urusa.
1
@Misanthrope Dobrze mówisz, no Real miał to cos co ich pchalo, w 2016 i 2018 roku byli bez szans w Hiszpanii, odjechała im liga i puchar i wszystkie siły rzucali na LM, warto o tym takze pamiętać. Po prostu bronili się też przed blamazem i sezonem bez trofeum. Aczkolwiek Real miał też jednostkę w postaci Ronaldo i widać że brakuje im go, kilkumeczowy wyskok formy Benzemy nic tu nie zmieni.
Dwumecz z Realem w LM ciężko stwierdzić i przypuszczać że nie dalibysmy rady. Te mecze rządzą się własnymi prawami, ostatni taki dwumecz był 8 lat temu i skończył się pomyślnie. Tak wiem to był inny Real, inna Barcelona ale jednak.
1
@Misanthrope skoro real z Benzyną kopiącym się po czole potrafił wygrać 3 lm z rzędu to dlaczego Barca ma nie wygrać? Natomiast faktycznie masz rację jest coś czego my w zasadzie od dłuższego czasu nie próbujemy przy niekorzystnym wyniku (gdy gonimy rywala lub ten stawia autobus) mianowicie - wrzutek w pole karne w sytuacji gdzie mamy Pique tak jak to robi czerwony kapturek Ramosik.
1
@kerouac stawiam, że to Tilda Swinton ;)
0
@barcelonaLM Tym "czymś" co ich pchało był Zidane. Chyba wszyscy jego zawodnicy byli w nim zakochani, bez wątpienia potrafił ich natchnąć na pojedyncze mecze i był niekwestionowanym liderem szatni (akiego brakuje u nas). On był z tym zespołem przy każdej z czterech LM zdobytych w ostatnich latach i to nie może być przypadkiem.
Dlatego marzy mi się u nas na ławce trenerskiej ktoś kto miałby choćby połowę takiego autorytetu jak łysy.
0
@Misanthrope Tak jak piszesz Suarez to już nie ten sam zawodnik i nie chodzi tu tylko o samą skuteczność ale o zwrotność tego piłkarza. Nie jest już tak szybki i zwinny a także staje się coraz bardziej przewidywalny. Z jednej strony niektórzy śmiali się z Benzemy ale prawda jest taka że w tym momencie Suarez jest od niego 2 razy gorszy. Nie ma co się oszukiwać ale Suarez ma 32 lata i na gwałt jest potrzebny napastnik. Nie tyle co potrzebny jest zmiennik co po prostu następca, który w miarę szybko przebije się do 1 składu. Barca powinna dać sobie spokój ze środkowym obrońcą a w końcu rozejrzeć się za napastnikiem oraz za lewym obrońcą bo pod nieobecność Alby lewa strona nie istnieje. Jeśli chodzi o Real to mają to coś w sobie że nawet gdy praktycznie w każdej statystyce są gorsi od rywala to zrobią coś z niczego. Barca często popełnia błąd gdy np. wygrywa 2-0 bo wtedy zaczyna się niepotrzebna zabawa, klepanie wszerz boiska, gra na stojąco że momentami można usnąć i mimo że są w stanie strzelić te 5 bramek to te 2-0 zostaje albo jeszcze tracą niepotrzebnie bramkę. Real nawet gdy wygrywa te 2 czy 3-0 to i tak do ostatniego gwizdka dają z siebie 100%. Nie ma co się czarować ale brakuje w zespole takiego piłkarza jak Puyol za najlepszych lat, który jako kapitan potrafił zmotywować zespół oraz trenera, który wykorzysta potencjał jaki posiada Barca.
0
@barcelonaLM Masz rację, że te mecze rządzą się własnymi prawami, ale Real stał się ostatnio swoistym "ekspertem" od LM. Nie twierdzę, że przegralibyśmy z nimi pod względem umiejętności, ale co do zaangażowania w tych rozgrywkach... no nie wiem.
1
@kerouac Kolega fart postawił poprawnie. Tilda Swinton, będąca, nawiasem mówiąc, moją ulubioną aktorką. Miałem już kiedyś ulubionego aktora w postaci Christophera Lee, więc żeby nie być szowinistą... :P
1
@fart No właśnie chodzi o to, że ten Real, mimo problemów jednostkowych, potrafił wziąć się w kupę i wrzucić szósty bieg. Nie wiem, może też to zobaczymy, w końcu LM wciąż trwa, więc nie ma sensu spisywać nikogo definitywnie na straty, ale przykłady z przeszłości każą mi w to wątpić.
0
@fart Real miał wtedy CR7 do którego dochodziły piłki z pomocy. Benzema może i nie potrafi strzelać już od dawna, ale klepać i przejmować przestrzeń jak najbardziej. Osobiście dużo bardziej wolałbym Karima nawet z poprzedniego sezonu zamiast Suareza.
Jak szanuję Luisa za to kim jest, tak bardzo bym sobie życzył powrotu Messiego na "9". Mamy młodych skrzydłowych, dobry środek pola (jak się zwolni go z łańcuchów) i obronę. Na głowę z gry i tak nie gramy. Ech, marzenia...
0
@Misanthrope Przeczytam Twój post jutro, obiecuję. Ale pragnę nadmienić, że Real Madryt wygrał 3 ligi mistrzów bez napastnika. (jasne, był Ronaldo, ale to nie tak napastnik jak u nas Dembele - nie mówię o umiejętnościach. No i po prostu goleador, jak u nas Messi).
I również mi się nie wydaje aby spadek formy Suareza był chwilowy, wydaje mi się że jest on pernamentny. Na każdego przychodzi kiedyś pora.
0
@blondasek Już pisałem to niżej jeśli Messi zagra na szpicy to kto będzie rozgrywał? Messi w tej chwili to nasz najlepszy....rozgrywający
1
@Misanthrope świetna aktorka choć moim skromnym zdaniem jedna z najbardziej niedocenianych.
0
@Misanthrope Suarez od 3 lat i 5 miesięcy nie zdobył wyjazdowej bramki w LM. To mówi wszystko.
0
@fart Nie będzie mu to przeszkadzało w rozegraniu - Messi nie ma grać na szpicy, tylko jako fałszywa "9", zostawiając miejsce na zejście ze skrzydeł. Do tego skrzydłowi schodząc, robią miejsce dla bocznych obrońców. Messi nie dość, że będzie miał przestrzeń na wejście z głębi pola w pole karne, to także będzie miał do kogo zagrać. Już bardzo dawno nie widziałem celnej klepy/zagrania na ścianę z Suarezem, więc zagranie tego samego z Dembele czy Malcolmem nie powinno być problemem. I przypomnę, graliśmy już taki mecz w tym sezonie z Messim właśnie na fałszywym napadzie. Chyba najprzyjemniejszy mecz do oglądania, poza manitą.