- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1435 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
2
Ale ludzie niektórzy mają problem z opcjonalnym uproszczeniem gry xD Ja się w nowym Goticzku... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
norbi77
12
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
NeroTFP1
42
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1435 Culés
5
Podsumowując ten mecz nasuwa się jedno słowo: ŻENADA.
Chciałbym wiedzieć jaki Valverde miał plan na to spotkanie? Nie przegrać? Nie widziałem w tym meczu, żadnego planu jak to spotkanie wygrać, jak tu strzelić gola...
Jednym pomysłem na grę jest: Messi do Alby - Alba do Messiego (co zaczyna już irytować bo ileż można patrzeć jak co drugą akcję próbują na siłę zrobić ciągle to samo) albo próbowanie zrobienia czegoś z dupy, tu kopnę, tu wrzucę może coś z tego będzie.
Prawa strona nie działała w ogóle, Rakitic chyba żadnym podaniem nie napędził akcji, Roberto również 0 kreatywności, Suarez bez komentarza.
Reakcje trenera - dokładnie takie jakie typowało pół la rambli jeszcze przed meczem, przewidywalne do bólu, 0 ryzyka, 0 chęci zaskoczenia rywala i wygrania meczu i o ile taka gra wystarczyła na remis z Lyonem to jeśli go przejdziemy i przyjdzie grać z jakimś City czy Live to nie zdziwi mnie to jak dostaniemy taki wynik jak przed laty z Bayernem.
I proszę nie pier****ie, że pod koniec meczu mieliśmy okazję i mogliśmy to wygrać nawet 3:0 (bo to logiczne, że pod koniec meczu jak jeden i drugi zespół siada to robi się więcej miejsca i łatwiej o okazję co nie zmienia faktu, że dopóki nasz rywal się zamyka i „nie siada” to nie mamy żadnego planu jak go rozmontować) albo, że to taki plan, że kryzys na luty i wystrzał w decydującej fazie bo my bez pomysłu gramy odkąd Valverde jest trenerem a nie od wczoraj. Na palcach jednej ręki można policzyć mecze w których zagraliśmy z ładem i składem, zazwyczaj gramy jak przeciętny klub z tą różnicą, że mamy najlepszego piłkarza w historii w składzie ale on sam nie zaniesie tego zespołu na plecach do finału LM, możemy punktować w przeciągu roku w lidze, wygrywając mecze nudną grą po 2:0 czy 3:0 ale LM z tym trenerem, i jego warsztatem, nie wygramy.
Takie moje zdanie.