- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1250 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
18
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
28 odpowiedzi
MirusAmisz
40
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1250 Culés
82
Widać świetnie jak ważny w futbolu jest PR. Mamy takiego Dembele, topowy skrzydłowy za grube pieniądze, który strzela i asystuje jak na zawołanie, ale praktycznie przez cały mecz słychać tylko od komentatorów w TV jaki to z niego dzban, jaki on gupi i w ogóle. Coś mu nie wyjdzie to beka bo pewnie za dużo w kumputer grał, a jak strzeli piękną bramkę to no cóż, udało mu się hehe, bo dziś się wyspał. Z drugiej stronie Winicjus, wspaniały człowiek, ogromny talent, zbawienie Realu i w ogóle. Strzeli gola po rykoszecie, no geniusz, poda piłkę wzdłuż boiska, drugi Pirlo. Dziś w drugiej połowie miał ze trzy razy piłkę przy nodze, a raz dokładnie podał do boku to już zachwyt cóż za zagranie, szkoda, że tak rzadko miał piłkę przy nodze, bo na pewno strzeliłby 10 goli, ale koledzy mu nie podajo. I później się dziwić, że tacy eksperci dziennikarscy i komentatorscy opowiadają pierdoły, a czołówka złotej piłki wygląda tak, a nie inaczej.
1
@ProMILs Jak dobrze, że oglądam mecze wyłącznie z angielskim komentarzem i nie muszę słuchać 'obiektywnych' polskich komentatorów.
0
@ProMILs Oj ktoś tu chyba nie pamięta co było jak dembele grał w Borussi
2
@takisobiektos A co było i co to ma wspólnego z Barceloną? Wtedy może go chwalili, ale wśród polskich dziennikarzy jest ogromna przewaga kibiców Realu i tylko szukają okazji, żeby pocisnąć nam i podniecać się nad białymi.
1
@takisobiektos Dembele w Borussi był praktycznie gwiazdą zespołu, miał za sobą świetny pierwszy sezon w seniorskiej piłce i pokazał zdecydowanie więcej. Średnie porównanie
0
@ProMILs Po prostu Vinicius jeszcze nie zdążył podpaść klubowi, ani tym samym - mediom. Złoty chłopak. Komentatorzy dużo tekstów parafrazują, i wiadomo, że narzekanie na Dembele jest "na czasie".
1
@ProMILs Ja pamiętam jak włączyłem sobie Misję Futbol, którą generalnie bardzo lubię, bo szanuję tych dziennikarzy. Tyle że ta miała miejsce po El Clasico, które wygraliśmy 5-1. I co? 50% czasu pierdzielili o tym, jaki biedny jest ten Real, że się rozpadł po Zidanie, cóż to się stało z tym wielkim Realem, że tak polegli, cóż za szkoda, że Varane i Modrić bez formy. I dopiero Smokowski powiedział "Panowie, chyba za dużo mówimy o przegranych i tutaj trzeba docenić wielką Barcelonę". No myślałem, że szlag mnie trafi. Ja rozumiem, że Borek to fan Realu, a Szpakowski to fan każdej drużyny, w której grał albo chciałby grać Lewandowski, ale powinni na takie spotkania zapraszać kogoś dla równowagi, bo to jest kpina. Podobnie z komentatorami. W Canal Plus za czasów Guardioli i Mourinho jeden komentator był bardziej za Realem, drugi za Barcą i to było genialne. A teraz niby wszyscy neutralni, ale tak jak piszesz - Dembele to dzban, Vinicius to geniusz. A nad Arthurem chyba tez nikt się specjalnie nie rozpływa poza Ćwiąkałą.
1
@PJ777 W stu procentach jest tak jak mówisz. Nawet w misji futbol sobie liczę czas i zawsze dwa razy więcej czasu poświęca się Realowi, niż Barcelonie. Czasem nawet z godzinnego programu 20-25 minut poświęcone jest białym, a reszta klubów wspomniana dwoma zdaniami. Z Arthurem tak samo miałem wspomnieć, ale nie chciałem się rozpisywać to dodam teraz. Sytuacja jest identyczna jak z Viniciusem, bo obaj przyszli jako młode talenty za podobne pieniądze z ligi brazylijskiej, ale mimo, że Arthur już od trzech miesięcy jest podstawowym zawodnikiem i rozegrał genialne mecze w LM (które nawet Janusze oglądają, więc nikt nie musi być ekspertem od La Liga) to wciąż komentatorzy powtarzają tylko teksty, że to ciągle kot w worku, że nie wiadomo czy się sprawdzi, niby pasuje do Barcelony, niby go chwalił Xavi i Messi, ale wciąż nie wiadomo czy wypali, cały czas gra asekuracyjnie, brakuje mu odwagi itp. Jest już o klasę wyżej od młodego z Realu, w nie usłyszał nawet 1/4 tych komplementów co tamten.