- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1576 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
9
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
70 odpowiedzi
Zbyszard
0
Mam bardzo ładną Panią dentystkę. Jak ją poderwać?
29 odpowiedzi
Pawlak1992
3
Ktoś tu wcześniej pisał o komentarzach sprzed 6 lat. Ja pójdę dalej.Mój pierwszy komentarz na... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1576 Culés
5
Jaki jest sens robienia rozmów kwalifikacyjnych rozbijanych na etapy? Byłem na jednej z dwa tygodnie temu, jutro mam się stawić na drugiej i nie wiem czego mam się spodziewać. Znowu bezsensownych pytań ze strony kierownika czy umowy do podpisania? :D
1
@PawkoFCB Standardowy proces Assessement Center - najpierw podczas rozmowy odsiewa się część kandydatów by później w drugiej części sprawdzić który najbardziej pasuje. Możesz się spodziewać jakiś zadań z pozoru dziecinnych i prostych jednak nastawionych na sprawdzenie danych kompetencji.
Chyba że będzie to po prostu druga rozmowa tym bardziej bardziej rzeczowa na temat pracy, stanowiska, Twoich kwalifikacji.
Najlepiej się na nic nie nastawiać bo nigdy nie wiesz jakie są założenia wyjściowe rekrutera :D
Ale powodzenia jutro!
1
@PawkoFCB Na jakie stanowisko? Nie ma nic dziwnego w dwóch rozmowach. Często z pierwszej "przesiewają kandydatów" starając się wyłowić tych co naściemniali w CV a na drugiej już same konkrety. U mnie w robocie zwykle są testy, potem pierwsza rozmowa a potem zwykle druga. No chyba że to poważne stanowisko i jest mało kandydatów.
1
@PawkoFCB pierwsza rozmowa to bardziej softskills, czyli odpowiadaja na pytanie czy nie jestes psychopata:)
druga czesc to juz z jakims bezposrednim przelozonym i konkretne pytania zwiazane z dana praca/tematem.
Ma to sens w wiekszych firmach (ja tak mialem np na praktyki w VW) jak jest sporo chetnych bo taki kierownik dzialu nie ma czasu codziennie 10 osob przepytywac
1
@PawkoFCB Mam to samo. Najpierw jedna rozmowa która przybliżyła rodzaj pracy i obowiązków. W czwartek kolejny etap, nie wiem czego się spodziewać, jednak kompletnie się tym nie stresuję xD
Pozdrawia stacjonarny technik terminali płatniczych ;)
1
@barteq Mnie na pierwszej też pytali np jak widzę swoje stanowisko itd, przybliżyli zakres obowiązków i co mnie czeka na takim stanowisku więc nie spodziewam sie, że będą zadawać takie same lub podobne pytania, bo to się raczej mija z celem. Dzisiaj dzwonił ten sam kierownik, po głosie poznałem, ale tym razem z prywatnego numeru, nie z takiego gdzie siedzi jakaś sekretarka i zapaliła mi się lampka, że może to mnie wybrali i umowa na mnie czeka xD Na pierwszej też mówili, że są już po kilku rozmowach i mają jeszcze kilka przed sobą. Takie czekanie jest najgorsze, wolałbym mieć to już za sobą :D
1
@cracker Ja właśnie się stresuje, bo mi zależy na tym żeby wszystko poszło dobrze i żeby ta druga rozmowa to była tylko formalność i ustalenie dnia i godziny pierwszego dnia pracy xD
1
@PawkoFCB no bo na pierwszej takie pierdoly pytaja. gdzie siebie widzisz za 5 lat. albo jaka byla pana motywacja zeby sie ubiegac o te prace. pierdoly jakich malo, prowadzi to dzial personalny najczesciej.
1
@PawkoFCB Gdyby Cię wybrali, to już byś wiedział :p. Pewnie będzie to samo, tylko z kimś innym. Mnie to śmieszy, bo nigdy nie potrafią przedstawić konkretnych warunków finansowych i trzeba łazić po tych etapach, a później zonk i dziękujesz za udział.
1
@Kozinho. Się okaże. Też mnie to bawi, młody człowiek chce pracować, co prawda nie mam wielkiego doświadczenia, a oni tam mają pytania przygotowane też dla osób z doświadczeniem i często patrzą na kogoś przez pryzmat właśnie tego przez co Ci co chcą się nauczyć i zarabiać na siebie są odrzucani. A przyjmowani są Ci co siedzieli za granicą pół życia i robili dla Niemca :D
0
@PawkoFCB Tych ich kryteriów nie zrozumiesz. Mi powiedzieli, że jestem za bardzo nastawiony na robienie wyników i zbyt „sprzedażowy”. Tak, to było stanowisko sprzedawcy :d