- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1534 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
62 odpowiedzi
FabianekMrozek
0
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
FcPortoFan1999
1
Brawo dla Mirry za takie lanie.W pełni zasłużony triumf i rewanż za finał z Madrytu.
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1534 Culés
0
Były najlepsze zespoły rockowe/metalowe to teraz ja zadam pytanie. Jakie jest według was najlepsze gitarowe solo (Pomijamy utwory całkowicie instrumentalne, bo to trochę inna kategoria)?
Według mnie Dream Theater - The Best of Times:
1
@ngif Dla mnie solówka z Stairway to Heaven, Led Zappelin.
3
@ngif Comfortably Numb Pink Floyd’s!
4
@ngif Slash w November Rain
1
@Varkond Jakoś nigdy nie byłem w stanie zrozumieć jej fenomenu, dla mnie to zwykłe jeżdżenie po pentatonice, brzmi fajnie i pasuje do utworu, ale jest sporo lepszych moim zdaniem.
1
@ngif Moje ulubione
2
@ngif Z Pink Floyd: Comfortably Numb, Time, High Hopes, Dogs. Lynyrd Skynyrd: Free Birds. Metallica: Fade to Black, Disposable Heroes, Blackened. Ozzy: Crazy Train,
0
@ngif W sumie to cała wersja Hallelujah Buckleya
Wiem, wiem, ale to cudo!
0
@ngif Pantera - Revolution Is My Name
Nawet Polka zagrał cover owej nutki.
2
@ngif Oczywiscie nie mozna wybrac jedne, ale jest mnostwo wspanialych:
Robert Fripp : MOze to z "Sailor's Tale" albo Heroes oraz "Bringing Down the Light" (album z Sylvianem)
Frank Zappa "Black Napkins" albo "The Gumbo Variations"
Steve Vai "For the love of God"
Mark Knopfler z koncertowej wersji "Calling Elvis"
Pat Metheny "Have You Heard"
ps. wymenilbym jeszcze Hendrixa, Roberta Johnnsona , Alvina Lee , Jimmiego Paga i Satrianiego, ale juz mi sie tytulow nei chce wpisywac
2
@ngif Metallica - Master of Puppets
Metallica - Fade to Black
Metallica - Welcome Home Sanitarium
Pink Floyd - Comfortably Numb
Pink Floyd - Dogs
Pink Floyd - Marooned
Queen - You Don't Fool Me
Jimi Hendrix - All Along The Watchtower
Stevie Ray Vaughan - Little Wing
Dire Straits - Money For Nothing
Dire Straits - Sultans of Swing
Kolejność dowolna, pewnie sporo ominąłem, ale solo z tych utworów to moje ulubione, które na szybko mi przychodzą do głowy.
2
@ngif Fleetwood Mac- Albatross, The Beatles - While My Guitar Gently Weeps, George Harrison - What Is Life (no w końcu Clapton grał), Jimi Hendrix - Little Wing, Radiohead - Paranoid Android, Deerhunter - Agoraphobia, Free Bird od wieśniaków.
0
@4drian0 Ooooho Dimebag Darrell : wiele mial, je szczegolnie lubie te z 10's (album The Great Souther Trendkill)
0
@JimMorrisonFCB Marooned, to jest tak kurde piekna solowka.. Taka zupelnie bez popisywania sie.
0
@sebasek99 Fajne rzeczy sie przypominaja, dobrze, ze ludzie tutaj robia takie burze mozgow.
0
@ngif Uwielbialmbym DT gdyby nie wokal. Muzycznie sa niesamowici. np Six Degrees of inner Turbulence itd.
wole posluchac np Liquid Tension Experiment , bo nie ma tam wokalu a muza momentami podobna
0
@JimMorrisonFCB Ej ej ej :D. Ga gdzie solo Iron Maiden- Aces high?
Wybacz, ale wymieniłeś tyle, że no... Heh
0
@Colon No ja mam bardzo podobnie z DT, ale jestem w stanie znieść wokal, czasem nawet bywa dobry (szczególnie w cięższych utworach, Train of Thought to bardzo dobry album w jego wykonaniu), ale mogło być lepiej. A Petrucci to mój chyba ulubiony gitarzysta, The Spirit Carries On, The Best of Times, Lines in the Sand, Octavarium, Another Day, pełno świetnych solówek, a genialnych riffów jeszcze więcej, technika też nienaganna. Na równi z Petruccim jest jeszcze moim zdaniem Eric Johnson i Guthrie Govan, ich brzmienie jest niesamowite.
1
@Pedeudo Swoją drogą nie wiem czy to tylko ja tak mam, ale przy całej miłości do Żelaznej Dziewicy ich solówki mnie nie przekonują, z tego całego mainstreamowego metalu Metallica ma chyba najwięcej świetnych solówek
0
@Pedeudo A widzisz, IM aż tak dużo nie słucham... ale też jest kilka perełek, które często katuję, np. Prowler albo Upiór w Operze
1
@sebasek99 Wielki plus za Albatrosa!
1
@JimMorrisonFCB Swoją drogą patrząc na twoją listę zwróciłem teraz uwagę na Queen. Brian May jest strasznie niedocenianym gitarzystą, miał pełno świetnych solówek, a mam wrażenie, że nie zwraca się na to uwagi. Ogólnie z całym Queen tak jest, Deacon jest genialnym basistą, a wszystkie oczy były skierowane na Freddiego, nic zresztą dziwnego.
0
@ngif Przy większości chodzi o sentyment. Zgadzam się z tym, że są trudniejsze, ale styl trzeba docenić.
Dlatego te nowe zespoły mają trudniej, bo ciężko im znaleźć swój styl i nie być porównywanym do najlepszych. Np Tobie nie leży wstęp do Stairway to heaven, a ja mogę słuchać tego codziennie :).
Dlatego też nie można stwierdzić, czy któryś zespół był najlepszy..
A za dzisiejszą tematykę dziękuję :"].
Lepsze to od kolejnej dyskusji na temat Neymara.., aż od razu playliste sobie staroci na Spotify odpaliłem
1
@ngif Solówki Maya są genialne, bez niego Queen to nie byłoby to samo. Niejednokrotnie Fred podkreślał, że Queen to nie tylko on, ale cały zespół i nie było to tylko kurtuazyjne pierdu-pierdu.
1
@ngif A od siebie dorzucę coś mniej znanego
0
@Pedeudo Wiadomo, że trzeba oceniać przez pryzmat czasów, sam nie jestem fanem Led Zeppelin, ale bardzo doceniam wpływ na muzykę. Tak samo w mojej topce (którą się ostatecznie nie podzieliłem :D) byłoby z pewnością miejsce dla takich klasyków jak Comfortably Numb, November Rain czy Eruption. A i gwoli ścisłości, Stairway to Heaven uwielbiam, solówkę też bardzo lubię, po prostu samo solo moim zdaniem na wyrost jest nazywane najlepszym w historii mimo, że jest bardzo dobre :)
0
@JimMorrisonFCB a Dazed and Confused?
0
@Colon Też bardzo lubię :)
1
@ngif U mnie duzo sie wlasnie od Led Zeppelin zaczelo. Moim zdaniem ich piewsze 4 albumy to kosmos, gdzie nie ma slabego utworu. Zawsze lubilem ich ciagoty muzyki folk jak np. na 3 plycie lub na koncertowym Kashmir z marokanskimi muzykami.
Warunek jest jeden - trzeba przesluchac cale albumy, bo pojedyncze utwory moga byc mylne.
Popatrz na jednego z najlepszych gitarzystwo w historii - Frank Zappa. Niektrorzy nawet nie wiedza jak dobrze gral, mial unikalny styl, ale ludzie kojarza go glownie z Bobby Brow goes down - puszczanego nomen omen o 9 rano w radiu!!! (patrz tekst).