- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1506 Culés
Gorące dyskusje
agaFCB
2
Ale dziś piękna pogoda do tego żeby uciec z pracy o 10 i pójść spać. Przy deszczu najlepiej... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Ilka
1
@martusiaaaa moje urodziny są tego samego dnia co Emanuela Petita - takiego piłkarza francuskiego... » Czytaj dalej
112 odpowiedzi
Verore
0
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1506 Culés
0
Dobry film oparty na faktach, ktoś coś ?
0
@bartniczek7 prawie każdy horror (serio, nie zmyślam)
1
@bartniczek7 Czas mroku
1
@bartniczek7 Trudne sprawy nie spełnia tylko kryterium filmu reszta się zgadza xD
0
@bartniczek7 Blair Witch Project :3 tylko ten oryginalny z 99r.
Studenci nagrali przewalony dokument
0
@bartniczek7 Wilk z Wall Street
2
@bartniczek7 "Przebudzenia" z Williams'em i De Niro
0
@bartniczek7 Egzorcyzmy Emily Rose.
3
@bartniczek7 Into the wild. Jeden z moich ulubionych.
0
@Cochise Siła natury, która ostatecznie złamała wspaniałe idee młodziaka :(
1
@Cochise Mój też, polecam
0
@bartniczek7 A ja ci polecę coś z innej beczki, bardzo zabawny momentami, innymi z kolei smutny i zmuszający do refleksji: MCimperium.
Świetna rola Keatona, naprawdę warto.
1
@kerouac Można odnośnie tego rozpocząć dyskusję, czy to były wzniosłe idee czy głupota i lekkomyślność tego człowieka
0
@Domas01 To swoją drogą, nikt normalny nie wyrusza na Alaskę z takim wyposażeniem, ale pogarda wobec konsumpcjonizmu i materializmu dzisiejszych społeczeństwa na pewno zasługuje na wyróżnienie :)
0
@Domas01 To zależy jak podchodzisz do życia, społeczeństwa, natury, survivalu. Czy jest dla ciebie ważna mamona, uznanie, wtłoczenie się w schematy wypracowane przez ludzi, czy też wolisz wolność, ryzyko, niebezpieczeństwo, pójście własną ścieżką? Czy jesteś uzależniony od ludzi, czy mizantropia nie jest ci obca? Czy masz własne marzenia, czy nie? Czy wolisz przeżyć życie dla samego przeżycia, czy może jesteś w stanie postawić wszystko na jedną kartę? Czy kochasz naszą planetę taką, jaka jest, czy może musisz żyć w industrializacji? Pewnie, dyskusja na temat tego filmu może być płodna :)
1
@bartniczek7 Film "najlepszy."
0
@Cochise W sumie jego życie - jego sprawa, ale on miał rodzinę. Mam tu na myśli zwłaszcza siostrę, która jest narratorką tego filmu. Przynajmniej względem niej zachował się egoistycznie w tym względzie, że nie kontaktował się z nią, podczas gdy ona rzekomo najlepiej go rozumiała
0
@Domas01 Z tego co pamiętam, z nią jako jedyną się kontaktował telefonicznie z budki. Ale to też chyba tylko do pewnego momentu. Każdy jest kowalem własnego losu i powinien o sobie decydować. Supertramp w dużej mierze oparł swoją filozofię życia na Thoreau i jego "Waldenie". Autor bodaj na 2 lata wybył w gąszcz, żeby wziąć się za bary z Naturą.
0
@Cochise Chociaż w sumie był moment, w którym chciał wrócić, gdy spostrzegł, że nie da sobie rady. Okazało się, że przeprawa przez rzekę stała się niemożliwa. Jedynie w tym momencie może go być trochę szkoda, ale dokładnie wiedział, dokąd zmierzał.
Ja obstaję przy tym, że więcej tu było głupoty, niż idei. Oczywiście miał prawo wybyć w dzicz, wyciszyć się itd, jednakże trzeba zachować jakiś rozsądek przy tym. Choćby wziąć głupi telefon, GPS czy jakieś pieniądze. Nie musisz tego używać, niech leży w torbie. Ale zawsze powinna być droga powrotu w razie nagłej potrzeby. Zresztą nie wierzę, że człowiek wychowany od urodzenia w cywilizacji mógłby tak z dnia na dzień to środowisko porzucić na zawsze. Byłby w stanie wytrzymać na odludziu długi czas, ale myślę, że w końcu by zatęsknił i chciał wrócić. I wtedy potrzebne są w/w środki. Ostatecznie najważniejsze jest ludzkie życie. Można spędzić jego część w wyciszeniu, ale chyba nikt normalny nie idzie dosłownie na żywioł ze świadomością, że tam zginie. To już jest tylko głupota.
0
@Domas01 Szanuję Twoje zdanie, ale w stu procentach rozumiem sposób jego postępowania. "Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi" - Albert Einstein. Oczywiście, wcale nie musi się to udać nawet w połowie przypadków. Może się udać w 1 procencie. Stąd mamy wszystkie zdobycze nauki, wynalazki, odkrycia geograficzne, wyprawy w kosmos. Zew krwi. Człowieka woła Natura, to co jest w nim zapisane - życie, doszukiwanie się drugiego dna, penetrowanie, wolność. To jest wspaniałe. Poza tym mogą też być ludzie, którzy są znudzeni cywilizacją, którzy za przeproszeniem w dupie mają nasze wszystkie nowinki technologiczne, a zależy im na obcowaniu z Naturą. Głupota w wydaniu którą przedstawiłeś, dla nich w ogóle się nie kwalifikuje jako coś istotnego. Nie interesują ich GPSy i tym podobne. Chcą być samotni, z dala od zgiełku, od codziennej gonitwy, bez sztywnych ram zobowiązań, które sami sobie stworzyliśmy i narzuciliśmy. Nie chcą uczestniczyć w takim społeczeństwie, opartym na pieniądzu, na chciwości, dążeniu po trupach do celu. Wolą przeżyć 20 lat mniej, ale pełniej. Bez zbędnej szarości życia. Niektórzy idą wysoko w góry, niektórzy nurkują, inni okrążają świat, żeglują. To jest fascynujące. Inne. Brak w tym rutyny, skostniałego systemu, jaki codziennie uderza nas z rana. Bardzo podziwiam takie osoby, że potrafią wyłamać się ze schematu. Chwała im za to.
0
@bartniczek7 Przełęcz ocalonych
0
@bartniczek7 Bird - historia Charliego Parkera.
lub :D Bekarty Wojny :D