- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 799 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
10
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
77 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
21 odpowiedzi
Sulimo
6
Klasyk...Robie drzemke o 16 budze sie o 23 xDJeszcze kur dziwny sen miałem że la bamba wybierała... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 799 Culés
1
Valverde najlepszy trener Barcelony od czasów Pepa Guardioli.
5
@plutonio Barcelona ma dość trochę szczęścia jeśli chodzi o trenerów. Tito był wspaniałym człowiekiem i dawał power drużynie, Tata był wyjątkiem tego wszystkiego. Dzięki Lucho Barca odżyła i zdobyła tryplet, a Valverde wziął zespół w ciężkiej chwili i tak na prawdę gdyby nie wpadka z Romą mógł być tryplet. Trzeba też dodać, że każdy z nich pomagał i dawał Barcelonie dużo trofeów.
0
@adamt1996 Zgadzam się, ale jeśli chodzi o warsztat trenerski to nikt z wyżej wymienionych nie stał blisko Ernesto.
1
@plutonio Dobry bait.
0
@ProMILs Kto był lepszy i dlaczego? Powiedzmy że LE broni sie tytułami, ale zmarnował potencjał najlepszego trio w historii piłki kopanej. To my powinniśmy jako pierwsi obronić LM, a niedokonanie tego to zasługa LE.
3
@plutonio Dla mnie EV jest strasznie inteligentnym trenerem. Praktycznie każda jego zmiana w meczu jest strzałem w 10
0
@adamt1996 Wpadka z Romą :D? A mecze w tym sezonie to czym są? Chłopie. Gdyby kobieta miała tyle "wpadek" to by już całą drużynę w ciągu kilku miesięcy zrobiła.
0
@Karzel Pokaż mi inny mecz, poza Romą, gdzie zmiany Valverde wpłyneły niekorzystnie na grę. To że chłopakom się biegać nie chce i chcą wygrać na stojąco to nie wina EV.
0
@adamt1996 A jak dla mnie Barcelona od czasów Pepa zatrudnia trenerów, którzy nie są w stanie wyciągnąć pełnego potencjału z tej drużyny (z wyjątkiem Lucho).
Postawienie na Tito to było odcinanie kuponów po sukcesach Pepa. Ta drużyna miała momenty, ale w większości spotkań graliśmy przeraźliwie nudno, strasznie męczyliśmy się na wyjazdach, w bezpośrednich pojedynkach z Realem byliśmy słabsi, a w LM była nędza zakończona mega wpierdzielem.
Zatrudnienie Martino nie miało żadnego logicznego wytłumaczenia i tego chyba nawet nie trzeba komentować.
Z kolei po zwolnieniu posady LE, można było wybrać analogicznie Koemana, a postawiano na Valverde, który o ile jest niezłym taktykiem, po prostu niezbyt pasuje na trenera takiego klubu. Już niejednokrotnie się przekonaliśmy, że jego Barca ma wiele niedoskonałości i według mnie on tutaj Ligi Mistrzów nie wygra.
0
@Kapitan_SW LE wyciągnął cały potencjał z Barcelony? On miał samograja z przodu, jedyne jego zdanie to poustawiać środek i tył, ale i temu nie podołał. Czemu Valverde tu nie pasuje, bo tyle razy to czytałem, a nikt nawet razu nie podał przyczyny.
1
@adamt1996 Szkoda, że pierwszy skład to nigdy nie jest strzał nawet w 5. Popełnia mnóstwo błędów personalnych, później ratuje swoje błędne decyzje wprowadzaniem graczy, którzy powinni wychodzić od pierwszej minuty, a na koniec jeszcze dostaje owacje, że robi super zmiany. To jest jakaś parodia.
0
@plutonio On tego samograja z przodu stworzył jakby nie patrzeć. Spędził tu trzy sezony, w pierwszym zdobył tryplet, w drugim nadal graliśmy świetnie, wygraliśmy dublet, a w LM odpadliśmy z autobusem Atletico (ta porażka nawet nie stała obok "wpadki" z Romą). Po trzecim, w którym ewidentnie się wypalił, był świadom swoich błędów i sam odszedł.
Valverde tu nie pasuje, bo tak jak powiedział w jakimś wywiadzie Ramos, zarządzanie zawodnikami jest ważniejsze niż umiejętności taktyczne. Liga rządzi się swoimi prawami, bo mając dobry warsztat trenerski i takie indywidualności w drużynie, jesteś w stanie regularnie punktować i kosić ogóry. W europejskich pucharach potrzeba jednak czegoś więcej. Spójrz na Real. Nieważne w jak groteskowy sposób wyciągnęli te 3 LM, nie można odmówić im w tym zaangażowania. Postać Zizou była tu IMO kluczowa, bo dla każdego z tych piłkarzy gościu był legendą i każdy dałby się za niego pokroić. Przypominam, że kiedy sięgali po decimę, to też mieli Zidane'a w szatni. W erze Pepa każdy był w stanie skoczyć za nim w ogień, Lucho w swoim pierwszym sezonie dał nowy bodziec i mnóstwo swojej energii (której zdecydowanie zabrakło pod koniec jego przygody). U Ernesto nic z tych rzeczy nie ma - nie te doświadczenie, nie ta charyzma i nie ten autorytet. To trener odpowiada za przygotowanie mentalne zawodników, więc to jego wina jeśli zawodnikom się "nie chce" i biegają bez zaangażowania. Poza tym jego taktyka jak nie raz można było zauważyć ma sporo niedoskonałości, które jednak najczęściej były przykrywane przez dobrą grę z przodu.