La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1233 Culés

32

Ciekawostka na dziś odnośnie wszystkim dobrze znanego mitu powielanego od lat dotyczącego "spłacania się" zawodnika ze sprzedanych koszulek. Otóż wraz z transferem Ronaldo do Juventusu została podobno podpisana bardzo ciekawa umowa z Adidasem, na mocy której klub z Turynu dostaje 40% zysku z każdej sprzedanej koszulki w oficjalnym sklepie Juve (2 w Turynie, 1 w Mediolanie) oraz za pośrednictwem sklepu internetowego.

W innych newsach czytałem o 100%, ale w to mi się wierzyć nie chce. Trzeba jednak przyznać, że nawet 40% to zawrotny procent, który (jeśli to prawda) w zaledwie 24h po podpisaniu przez Ronaldo umowy zagwarantował klubowi z Turynu zawrotne 20 (!) baniek z samej sprzedaży. Oficjalnie zostało sprzedanych około 520.000 koszulek po 104 Euro za sztukę.

No dla mnie kosmos.

0

@Geble Ciekawy skąd taki wysoki procent, normalnie jest to ok. 10%.

konto usunięte

11

@JimMorrisonFCB Niektóre kluby potrafią robić interesy.

15

@Geble 40% zysku a nie ceny, to zupełnie co innego....

konto usunięte

0

@Geble Teraz nie wiem, bo albo w 1 dzien sprzedano 520 tys albo od początku tej całej karuzeli, ale w całym 216 roku sprzedano 850 tys koszulek, w CAŁYM roku, wiec klub nieźle na ty transferze zarobi. Poza tym akcje na giełdzie itd

1

@JimMorrisonFCB Z tego co czytalem, nie daje sobie ręki uciąć, że to prawda, że Juve dostaje na swoją prośbę od adidasa mniej pieniędzy jako od sponsora, dlatego, że za koszulki kasuje 40%, także to nie jest tak, że Ronaldo sie spłacił w 20 milionach, bo mają mniejsze przychodzy od adidasa, niż mogli mieć przy tradycyjnej umowie. Ciężko powiedzieć, jaki jest rzeczywisty zysk, podejrzewam, że po prostu po zsumowaniu mniejszej kasy z umowy plus większego wpływu z koszulek są trochę na plus.

5

@Geble Powielasz kolejny mit.
Jeżeli jest to 40% zysku to nie możesz liczyć ceny koszulki w sklepie.
Wyliczasz procent dochodu, a nie zysku. Według mnie z koszulki jest kilka euro.

0

@Geble Mała jest cena akcji Juventusu.

0

@cybo To było miało rację bytu, gdyby to Juventus odpowiadał za produkcję koszulek, a wiadomo przecież, że tak nie jest. Producentem koszulek jest Adidas. Oni mogą sobie liczyć procent dochodu. Juventus jako firmę (jeśli to co napisałem jest prawdą) interesuje 40% zysku na czysto.

Nie wiem czego tu nie rozumiesz.

6

@Geble 100 euro więc zysku jest może z 20. Czyli mają z 8 euro na koszulce, co daje na ten moment jakieś 4.5 miliona euro ;) A największa sprzedaż jest teraz bo mamy szał z tym związany. Zwrócenie się takiego transferu z koszulek jest fikcją ;)

PS To 20 euro oczywiście jest kwotą wziętą z przysłowiowego dupska, równie dobrze może być to 10 euro, nie sądzę żeby było więcej

0

@cybo Żartujesz, prawda?
Zysk z koszulki kilka euro?
Nie sądzę żeby całkowity koszt wytworzenia i sprzedania koszulki przekraczał 10 euro.

0

@Bykunn Wydaje mi się, że powielasz błąd użytkownika @cybo i zakładasz, że Juventus ponosi jakikolwiek koszt związany z produkcją koszulek. Adidas odpowiada za produkcję, Juventus za sprzedaż. Jedynym ich kosztem jest opłacenie czynszu, pracowników itp. czyli coś co robią od lat. Oni (Juventus jako firma) nie ponoszą kosztów produkcji. Ich nie interesuje procent z dochodu, a czysty zysk, czyli po prostu 40% ceny koszulki.

8

@Geble Nie no to Ty po prostu nie wiesz jak działa sprzedaż :D I co uważasz, że Adidas dostarcza te koszulki do Juventusu i mówi dobra luz my ponosimy koszty produkcji, transportu, składowania, małej dystrybucji itd (to wszystko jest wliczone w 100 euro) i zarabiamy na koszulce no nie wiem powiedzmy te 20 euro, ale Wy sobie możecie policzyć 40 euro zysku, nie ma problemu :D Absurd

1

@nwchades Przekracza i znacząco.
Według raportu firmy Sport+Marketing kluby piłkarskie zarabiają średnio 12,5 euro na koszulce (dane z 2012 roku). W 2009 r. było to jeszcze mniej - ok. 10 euro. Ujawnił to wtedy dyrektor sportowy Barcelony Xavier Sala-i-Martin przy okazji wcześniejszego transferu Kaki do Królewskich (za 65 mln euro).
Więcej: http://www.sport.pl/pilka/56,65080,16408133,Dziesiec_rzeczy__ktore_warto_wiedziec_o_koszulkowym.html
Aktualnie może to być około 20 euro.

0

0

@nwchades Ale koszulki produkuje Adidas i to oni zgarniają większość zysków (czyli 60% w tym wypadku).

0

@Bykunn http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/705719,tyle-naprawde-kosztuja-ubrania-za-65-groszy-koszule-uszyje-ci-dziecko-z-azji.html
artykuł stary i nie odnoszący sie do koszulek meczowych ale myśle, że nie wiele sie w temacie zmieniło, więc proszę nie mów mi, że czysty zysk adidasa na koszulce za 100 euro to 20%

1

@yzyr Chłopie czy Ty wiesz cokolwiek o systemie dystrybucji? Co z tego że dziecko Ci uszyje koszulkę za dolara, skoro właściciel tej fabryki też chce zarobić, ten gość, który tą koszulkę przywiezie z Azji do Europy też ma koszty+chce zarobić, to samo ten gość, który tą koszulkę dowiezie do magazynu i przechowa. Dalej ten, który dowiezie do sklepu firmowego Juventusu, a potem jeszcze pracownik, który ją sprzeda. Każdy po drodze zarabia i to są te same mechanizmy. Ja je znam z branży księgarskiej, ale wygląda to dokładnie tak samo, tylko produkt jest inny

0

@Bykunn produkt jest inny bo w porównaniu z branżą księgarską adidas produkuje w jednym regionie świata miliony koszulek ma większą a co za tym idzie tańszą sieć dystrybucji, właścicielem fabryki jest sam adidas (oczywiście w papierach stoi jakaś spółka słup, żeby nie było że potężna firma wyzyskuje pracowników), transport morski nie jest jakimś wielkim kosztem co do ilości przewożonego towaru, a sieć magazynów na terenie europy też podejrzewam jest własnością adidasa ( nawet jakby musieli dzierżawić przestrzeń magazynową to policz ile kosztuje metr kwadratowy pow magazyny i ile na nim zmieści się koszulek)

0

@cybo Czy ja mówię coś o zysku klubu?
Zysk ze sprzedaży koszulki to 104 odjąć koszty wytworzenia i koszty logistyczne.
Koszty te, dla takiej firmy jak Adidas, biorąc pod uwagę ilości towaru, nie sądzę żeby przekraczały 10 euro (dla niedomyślnych - im więcej, tym taniej).
Czyli zostaje 94 euro.
Kluby dostawały podobno około 10%. Czyli 9.4 euro. Pewnie teraz jest to trochę więcej niż 10%, skoro mają 12.5 euro. Widzisz zależność?

0

@JimMorrisonFCB Ale ja nic nie mówię o zysku dla klubu, tylko o kosztach i zysku ogólnym z koszulki.
Chociaż nadal, przy 40% jest to dużo więcej niż "kilka euro".

1

@nwchades Ty i yzyr dalej nie kumacie ;) Bierzecie pod uwagę tylko te koszty, które widzicie czyli materiał i ewentualnie transport. Nie widzicie, że po drodze każdy jeszcze na tym zarabia (i to się nie liczy jako zysk z koszulki dla Juve czy Adidasa!!!), są podatki i szereg innych rzeczy.

0

@Bykunn Nie, to Ty nie kumasz.

Nie da się policzyć wszystkich kosztów jako koszty wliczone w zysk "z koszulki".

Da się natomiast policzyć koszty logistyczne i produkcyjne, więc to uwzględniam.

Wiadomo, że Adidas z "zysku" na towarze musi opłacić sklepy, pracowników, kierowników i multum innych rzeczy. Ale nie da się tego policzyć odnosząc się do koszulek, bo na to pieniądze nie idą tylko z koszulek, a także z masy innych rzeczy na których ten przykładowy Adidas zarabia, chociażby butach.

0

@nwchades Nie wiem ile masz lat, nie wiem czy masz w ogóle jakiekolwiek pojęcie o tym jak funkcjonuje handel, ale piszesz okropne bzdury ;) Całościowy koszt koszulki jest amortyzowany przez zyski ze sprzedaży butów? Co to za nonsens. Dobra ale i tak Cię nie przekonam. Poczytaj sobie o tym jak to wygląda

0

@Bykunn Koszt koszulki amortyzowany ze sprzedaży butów. Bo to właśnie napisałem...
Czytanie ze zrozumieniem to najwyraźniej problem w dzisiejszych czasach.
Niestety bez tej umiejętności dalsza dyskusja rzeczywiście jest bezcelowa.

0

@nwchades Kolego sympatyczny Ty piszesz, że "Adidas" z zysku musi opłacić koszty. I to uważasz za poważną dyskusję? Najpierw musisz nadrobić pojęcia, na których operujesz ;/

0

@Bykunn Ehhh...
Adidas z "zysku", nie "Adidas" z zysku. Ja wiem że drobna różnica, ale koniec końców zmienia cały sens.
Spróbuję jeszcze raz.
Firma Adidas oferuje różny towar. Nie można wliczać kosztów utrzymania sklepów, pracowników itd, w "zysk" z samych koszulek, bo prowadziłoby to do błędnych wniosków i wyników.

1

@nwchades To mnie utwierdza w przekonaniu, że absolutnie nie masz pojęcia o czym piszesz :) Oczywiście, że nie tylko w koszulki, ten koszt się rozkłada na cały proponowany asortyment, ale to niczego nie zmienia! Jeśli myślisz, że Adidas z jednej koszulki za 100 euro ma nie wiem 50-80 euro zysku to żyjesz w świecie jakichś baśni ;)

0

@Bykunn W żadnym miejscu nie powiedziałem, że Adidas ma 50-80 euro z jednej koszulki za 100 euro.

Dochód minus koszty produkcji i logistyki to około 90% dochodu. Czyli tego "zysku".

Część oddaje klubowi.

Reszta jest niepoliczalna. Nie da się policzyć że przykładowo ze 100 euro z koszulki 50 euro idzie na pensje pracowników. To abstrakcja.

1

@nwchades Ależ oczywiście, że się da i każdy przedsiębiorca Ci to powie. W koszcie towaru X (w tym wypadku koszulki) da się wyróżnić każdy składnik, który składa się na jego cenę. Począwszy od materiału, poprzez koszt wytworzenia (praca + media), a skończywszy na pensji pracownika sklepu, który ten towar sprzeda.
I dopiero po odjęciu tych wszystkich kosztów, otrzymujemy ZYSK. I ten zysk dzieli między siebie Adidas, Juventus i Cristiano Ronaldo.

0

@Bykunn Zapotrzebowanie i sprzedaż zmienia się względem czasu, miejsca, sytuacji. Pensja pracownika nie. Koszta wynikające z zależności między pensją pracownika z kosztem całkowitym są zmienne. Ergo niepoliczalne.



Przykładowo końcowym zyskiem może być równie dobrze 80 euro jak i 20 euro na koszulkę, w zależności czy 1 pracownik sprzeda 10 koszulek czy 1000. Nie da się tego ogólnie określić.

0

@nwchades Doczytaj trochę o rachunkowości zarzadczej albo o rachunku kosztów, bo brniesz w dyskusje, a nie masz racji.

0

@iniesis Ja się czuję jakby nikt nie czytał tego co piszę...

Mówię tylko i wyłącznie, że nieprawdziwe jest stwierdzenie, że końcowy zysk na koszulce to kilka euro. Jest to zmienne w czasie, miejscu, sytuacji.
Można uśredniać na podstawie statystyk czy symulacji, ale ja nie jestem Adidas i nie zastanawiam się czy mi się to opłaca, ani nie próbuję sporządzić raportu dla rady nadzorczej, tylko stwierdzam, że ogólna myśl "producent zarabia kilka euro na koszulce" jest błędna.

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że użycie sformułowania zysk, jako pewnego skrótu myślowego odnośnie dochodu minus koszty produkcyjne i logistyczne (co później zastąpiłem "zyskiem", żeby już nie brnąć w mimo wszystko błędną definicję), sprawiło że nikt nie potrafi zrozumieć co próbuję przekazać.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: