La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1465 Culés

6

Zdaje mi się, że USA w przeciągu kilku - kilkunastu lat będzie mieć lepszą kadrę niż Polska. W ogóle bez kompleksu próbują rozegrać piłkę od obrony gdzie nasz Pazdan czy kto inny by ją wybił dawno.

No i też tam na swoich stawiają tak, drafty i takie tam inne. No i oczywiste to jest, że wolą postawić na swojego, a nie na zagranicznego bo tam znają język. A u nas? Nie przeszkadza nic w ściąganiu Ukraińców, Serbów czy kogo innego. Zabierają tylko miejsce dla Polaków.

0

@GenerałXavi Czego śmiechłeś? Przeczytaj jeszcze raz. Teraz po edycji.

2

@GenerałXavi ja bym sie tak nie smiał bo troche prawdy w tym jest

0

@robsesh Oni nie mają mega piłkarzy. Wątpię żeby przez 20 lat mieli zawodnika na poziomie Lewego czy Glika. Chyba że go sobie kupią.

0

@Criss18Barca Ale oczywiście, że mogą mieć. Tam stawiają na swoich. Czemu Hiszpania ma dobrych piłkarzy? Bo wiedzą jak uczyć gry w piłkę i stawiają na swoich.

W Stanach gra się prosto. Oni o tym wiedzą - żeby strzelić bramkę trzeba mieć piłkę. Ściągają podstarzałe pojedyncze gwiazdy z Europy czy zawodników lekko bez formy, a też trochę takie gwiazdy i poziom się podnosi.

Już widzę pomocnika co ma kierunkowe przyjęcie. Wiesz, ten obrót, odwraca się razem z piłką do bramki, tak szybko. Pomocnik. U nas Mączyński, Peszko, Jędza tak potrafią? Czy kto inny? Mogę tak wymieniać.

0

@Criss18Barca Jeżeli Pulisić wykorzysta wpełni swój potencjał to może być na tym samym poziomie co Lewandowski

0

@robsesh Amerykanie swoją fiksację na punkcie "soccera" postanowili przekuć w sukces na mistrzostwach świata jeszcze pod koniec ubiegłego wieku, kiedy to zorganizowali mundial. Budowa samego projektu sportowego rozpoczęła się natomiast od mianowania Bruce'a Areny selekcjonerem kadry narodowej.

Z początku obok legendarnego już Donovana, Brada Friedela, Tima Howarda i Claudio Reyny zaczęli pomału pojawiać się przedstawiciele nieźle zapowiadającego się młodego pokolenia, tacy jak Bradley, Kljestan, Altidore czy ghański imigrant Freddy Adu, który miał podpisać profesjonalny kontrakt z Nike, zanim jeszcze nauczy się czytać.
Znaczącą karierę w Europie wróżono każdemu z nich. Do klubu większego rangą zawitał za to jedynie Bradley, choć w Rzymie też sobie długo nie pograł.

Nawet próba zaszczepienia europejskiej myśli szkoleniowej w osobie Klinsmanna nie dała spodziewanych rezultatów, mimo jakże obiecującego początku. A walkę o tegoroczny mundial "Jankesi" przerżnęli z kretesem, notując blamaże w meczach z Trynidadem i Tobago oraz Panamą.

0

@BlackVarg Tak wiem. Lecz u nich piłka patrz od kiedy zaczęła się rozwijać, a już mają ligę lepszą od naszej ekstraklasy czy innych państw z Europy. Zestaw teraz NBA. Tylko wyrzutki grają w Europie, a najlepsi w tamtej lidze. Nigdy nie grali w Europie najwięksi zawodnicy, a Polskę czy inny kraj roznieśli by w pył. Z piłką tak samo nie będzie, ale normalnie będą mogli podjąć rywalizację bo będą mieć kilku klasowych zawodników na pewno.

0

@robsesh Niewykluczone.

Chodzą słuchy, że i Japończycy mają ponoć podobne plany - w roku... 2050 zorganizować mundial i go wygrać.

Koszykarze zza oceanu są seryjnymi zwycięzcami turniejów międzynarodowych wszelkiej maści - od mistrzostw kontynentu, przez IO, aż po czempionat globu. Leją po kolei wszystkich jak leci, a co kilka lat wysyłają praktycznie inny skład (dość powiedzieć, że na bodajże ostatnich igrzyskach nie pojechały największe gwiazdy NBA na czele z LeBronem; trzon tamtego zespołu stanowili wówczas Harden i Anthony). Podczas gdy inni zachodzili w głowę, kogo zabrać, oni zastanawiali się, kogo zostawić w domu. "Kłopot" bogactwa.
W zasadzie jedynym realnym zagrożeniem są dla nich Francuzi i Hiszpanie.

Ale cóż... biali nie potrafią skakać.

0

@robsesh Konsekwencji odmówić im nie można.

Taki Pulisic najlepszym przykładem, a swoją drogą gdzieś mi on umknął przy sklecaniu ostatniego wywodu.

Pieniędzy mają sporo, co widać choćby po inwestycjach w rozwój rodzimej ligi. Grają tam co prawda "europejskie dziadygi" odcinające kupony od minionej sławy i mające za zadanie przyciągnąć większą publikę na stadiony, ale większość tamtejszych graczy to m.in. Latynosi z amerykańskim paszportem, regularnie dostający szanse występów w reprezentacji.
Skoro jednak taki Drogba czy Villa, będący u schyłku kariery, brylują w MLS na tle o wiele młodszych piłkarzy, świadczy to o ogromie pracy, jaka w następnych latach czeka amerykańską piłkę.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: