La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1408 Culés

1

co myślicie o Lechu o tym jakie środki, jakie kary powinny być podjęte w tym kierunku, żeby stało się przykładem dla innych klubów, kibiców, żeby nie było takiego zachowania w przyszłości?

Ja myślę że odejmowanie punktów w z tego sezonu jest trochę nie fair, natomiast proponowałbym żeby Lech zaczął nowy sezon z dorobkiem -10 lub -15 punktów i grubo ukarać finansowo, tak z kilka mln zł kary. Bo nie karałbym zbiorowo wszystkich kibiców, żeby nie mogli oglądać meczów od nowego sezonu. Po prostu policzyć ile mają z dnia meczowego przychodu (przy założeniu pełnych trybun), pomnożyć to przez kilka meczów u siebie. Z tym w tej karze bym zastosował takie coś. Że jak klub, ( klub nie policja) zidentyfikuje typa co wbiegł na murawę,karę obniża się o 1 promil, jak wbiegło tam 1000 osób to klub będzie miał motywację żeby chociaż 200 z tych bandytów jakoś zidentyfikować. I tak 1 promil mniej kary za jednego zidentyfikowanego, do tego zakaz stadionowy i zgłoszenie tego typa na policję.
Do tego sama ekstraklasa powinna wprowadzić taki wymóg. Coś typu, że nie ważne kto wbiegnie, w jakim meczu na murawę. Gościa się karze grzywną w wysokości 20-30 tys zł które idą na szkolenie młodzieży i oczywiście zakaz stadionowy na jakieś 5 lat i nie tylko na mecze u siebie, w całej ekstraklasie. (Recydywa kolejnym razem kara dwukrotnie większa i dożywotni zakaz stadionowy). Natomiast jeśli kibic wbiegnie a klub odpowiedzialny za to nie złapie go, albo ukryje jego dane klub ponosi odpowiedzialność i klub płaci te pieniądze pomnożone razy kilka.

2

@Seba_89_ Dlaczego takie sytuacje nie mają miejsca w pozostałych ligach? Dlatego,że każdy się boi tego,że może go spotkać dotkliwe kara. W Polsce wystarczy szalik zaciągnąć na twarz i jest się bezkarnym. Karanie klubów za zachowanie bandy kretynow mija się z celem i nic nie da na dłuższą metę. Policja też jest bezradna, gdyby taki kiboli zdawał sobie sprawę,że jak wysunie nos za ogrodzenie, to może dostać pałą po łbie i dostać karę kilkunastu tysięcy złotych, a jego wizerunek został upubliczniony, to by się nad tym 3x zastanowił.

1

@Maker0 jakbym Tuska słyszał, że na zachodzie sobie poradzono z problemem. Jednak sobie nie poradzono, ostatnio coś troszkę pisano o tym że Sporting CP miał jakiś problem z kibicami, po meczu Liverpool - Roma ktoś trafił w ciężkim stanie do szpitala, zaatakowano autobus MC, to tylko kilka przykładów na szybko
co do Seby 89, dlaczego nie odjąć Lechowi 50 pkt? czy za pobicie własnych piłkarzy także nie powinno być jakieś kary?
powiedzmy sobie uczciwie, LE jest tak nudna, że jak nie będzie kibiców to walnie to wszystko na ryj bardzo szybko, co pewnie na rękę nie jest nikomu kto w Polsce żyje z piłki, tym głownie PZPN.

1

@h2o tak, tylko ze na Zachodzie poradzono sobie(nie w 100% oczywiscie) z sytuacja na stadionach..Kiedy ostatnio w Premier League kibice szturmowali plot i chcieli pobic pilkarzy?

konto usunięte

0

@Maker0 Nie opowiadaj, że nie ma. Serbia, Grecja, Rumunia tam jest dopiero patologia.

0

@Maker0 Czyli Hamburg, Sporting, Ajaccio, Marsylia i wiele innych to polskie kluby? Co za zaślepienie.

0

@Protolinho Raczej powinniśmy dorównywać do Anglii, Hiszpanii Niemiec niż oglądać się na Serbię i Rumunię.

0

@h2o Jakoś w PL nie widziałem wysokich ogrodzeń, kibice siedzą za bandą reklamową i nikt się nie waży nosa wystawić, a w Polsce słabej jakości ogrodzenia, które za każdym razem się przewracają, race na stadionie i biegający na murawie zamaskowani, bezkarni kibole. W latach 90' w UK była plaga kiboli, strach było iść na stadion, ysokie ogrodzenia, fosy z wodą itd. Twierdzisz, że nic się tam nie zmieniło? Wyobrażasz sobie, że kibice jadą na wyjazdowy mecz LM do Madrytu i biją się tam z policją? (Kibole legii tak zrobili), to samo w Amsterdamie, stadion na Litwie zdemolowany/spalony. Pół Eurpopy się modli, aby na nich nie trafić. Czy to jest normalne i zdarza się w innych cywilizowanych krajach, do których chcemy się porównywać? Nie biorę tu pod uwagę Serbii, Chorwacji, i innych krajów Bałkańskich. Byłem w Barcelonie przed meczem z Chelsea i kibice z wysp sobie urządzili mini miasteczko w centrum, śpiewali bardzo głośno, było tam około 200-300 osób, pilnowała tego dyskretnie policja w liczbie około 15-20 osób. Nikt się tym nie przejmował. Wyobrażasz sobie, że Ci sami kibice robią coś takiego w Warszawie?

konto usunięte

1

@Maker0 Po prostu piszesz że w innych ligach nie ma miejsca, a inne ligi to też grecka czy serbska

0

@Maker0 skoro cofasz się do lat 90-tych to przypomnij sobie jak wyglądały zadymy w Polsce w tamtych latach. Jak bardzo dobrze pamiętam całe tłumy kibiców na boiskach, latające płyty chodnikowe i inne rzeczy. Na Lechu na murawę wbiegło może 20 osób z ponad 27 tys. na meczu, reszta się bała konsekwencji, co sam przyznał nawet na forum Lecha prowadzący doping gościu. Jaki to jest procent te 20 osób?
Więc bardzo proszę nie twierdź, że nic się w Polsce nie zmienia, bo tak czytam Twojego posta. Po prostu uważam, że kibole w Polsce nie różnią się w jakiś szczególny sposób od kiboli z zagranicy, i nie tylko chodzi o zachowanie na stadionie. Nie mylić kiboli z kibicami.
to tyle w temacie

0

@Protolinho No tak, miałem na myśli czołowe ligi europejskie.

0

@h2o No jakiś postęp jest, ale ile było w ostatnich kilku latach zadym związanych z meczami LM? Race na meczu PSG, a pod stadionami tylko nasi "brylują". Oczywiście, że przy tak dużym zainteresowaniu piłką znajdą się przypadki w każdym kraju. Spalone telebimy na stadionie narodowym, mecz piast-górnik, przerwany mecz o mistrzostwo w ostatniej kolejce. To są tylko przykłady z tego roku 2018.


« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: