- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1283 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
0
@clyde A w statystykach nawet przy migracji po wojnie nadal zbytnio nic nie wzrosło na... » Czytaj dalej
162 odpowiedzi
MirusAmisz
41
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
BulaKG
1
Zakupy - duże raz na tydzień czy mniejsze kilka x w tygodniu?
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1283 Culés
30
Moja druga połówka uraczyła mnie dzisiaj telewizją. Przejęła pilot, przekupiła monsterkiem i włączyła... finał tańca z gwiazdami. Oczywiście nie oglądałem tego badziewia, ale - no dobra - zerkałem od czasu do czasu, bo obok pewnych rzeczy nie sposób przejść obojętnie. I taka myśl na wieczór mnie naszła.
Tego typu programy skierowane są raczej do niezbyt wymagającej widowni, to wiadomo, ale sama formuła jest uwłaczająca dla przeciętnego, raczej niegłupiego widza. Cały scenariusz wygląda banalnie - zapraszają gwiazdy, tworzą, kreują wręcz ich drogę do finału, a potem - oczywiście naturalne i szczere - wzruszenie na antenie wśród braw i pisków wspaniałej publiki. Wiecie jak to wygląda - najpierw damy słabe oceny, później, mimo, że taniec nie uległ drastycznej poprawie, dostrzeżemy niesamowitą ewolucję i wyróżnimy ją 10.
O ile niektóre osoby w jury są ekspertami i dosyć wiarygodnie wypadają ich wypowiedzi, o tyle taki Grabowski jest już typową zapchajdziurą. Ani z niego showman, ani znawca. Tragedia.
Już pomijam.. albo nie, nie pominę. Wspomnijmy jeszcze system głosowania. Są dwa wyjścia:
- prawdziwi widzowie prawdziwie głosują, co jest irracjonalne, bo kto normalny wydaje (często ciężko zarobione pieniądze) na głupie sms, by jakaś gwiazdka opływająca w dobrobyt miała chwilę "chwały"
- głosowanie jest ustawione, pewnie jak wszystkie inne w tego typu programach, a zwycięzca ustalony jest już wcześniej
I nie chodzi o to, że zaglądam do czyjejś sakwy. Znam realia, podstawowe reakcje, prawo popytu, podaży, ekonomiczne figle migle. Chodzi o fenomen głupoty. Sprzedaje się coś naiwniakom ku ich uciesze i to w cywilizowany sposób. Mało tego - ci naiwni doskonale o tym wiedzą, ale im to nie przeszkadza.
FE NO MEN.
0
@al Fayed i dlatego ja nie oglądam TV
2
@al Fayed Ostatnio jarałem się takim programem jak Krzysiek Zalewski wygrywał Idola :D
20
@al Fayed Gdyby zwycięzce Złotej Piłki miały wyłaniać SMS to byś się mocno zdziwił ile osób "wydałoby swoje ciężko zarobione pieniądze by jakaś gwiazda opływająca w dobrobyt miała chwilę chwały".
0
@al Fayed jak to mówi Korwin : '' Większość jest zawsze głupia'' :)
0
@KapiFCB Raczej bym się właśnie nie zdziwił :D
2
@al Fayed Pamiętam jak mój dziadek kazał mi wysyłać smsy z jego telefonu na też jakiś głupi program tego typu, tylko że ze śpiewaniem :D W telewizji pokazywane są własnie takie rzeczy, bo są skierowane do jak to ująłeś mało wymagającej publiczności. Dlatego można zobaczyć tylko jakieś tańce, śpiewy czy inne badziewne kabarety :D
0
@Cochise To te czasy, kiedy ruszył facebook? Kupa czasu :D
2
@krzysiekjr11 I popatrz, ta większość, potrafi sznurować buty, chodzić do pracy, opiekować się dziećmi, rozwiązywać krzyżówki, kalkulować co dla niej jest dobre, jakoś sobie w życiu radzi, a przede wszystkim większość nie uczestniczy w tym głupim politycznym show, zwanym powszechnie wrzucaniem kartki do urny.
2
@al Fayed Nie wiem, jestem zacofany. Do tej pory nie mam facebooka :D
0
@Cochise nie o to mi chodziło, ale ok :P
1
@Cochise Też nie mam. Fenomen telewizyjno-celebrycki o byle szambo idzie na całość, a talenty się marnują. :P
A co do teleturnieju redaktora Zyźka - ktoś niedawno wrzucił urywki na YT i przypomniałem sobie, jak inna kultura była jeszcze w tamtych czasach. Dziś, to już tylko kasa...
ze zdaniem Fayeda także się, o dziwo, zgadzam. W telewizji po prostu nie ma nic, co mogłoby zainteresować kogoś na poziomie wyższym, niż podstawowy, szkolny. ;P
0
@krzysiekjr11 Wiem, o co Ci chodziło. Korwin ma to do siebie, że nie potrafi uściślić swoich wypowiedzi, przez co są kuriozalne. Poza tym wyzywa wszystkich od baranów, debili i komunistów. To na pewno nie jest mądre.
0
@krzysiekjr11 Powinno powstać "Prawo Godwina", tyle, że skierowane z Korwinem.
1
@al Fayed ale bym se dupnal monsterka....
narobiles smaka
1
@Kettger Dlatego u mnie w domu nie ma telewizora. To diaboliczne pudełko ogłupia. Popatrz, jeszcze ktoś pomyśli, że jestem amiszem.
1
@Kettger Ja znalazłem jedną taką rzecz - jeden z dziesięciu. Dla tego programu robię wyjątek i podbieram pilota. Dzień, w którym Kettger podzielił moje zdanie... odejdę spełniony :D
0
@Tollusiek No ja mam właśnie ostatnio zajawkę na monsterki. Może i syf, ale smaczny ;p
0
@al Fayed Kurła a dzisiaj gdy chciałem w sklepie wziąć RedBulla to pani powiedziała, że mi nie sprzeda bo musze wziąć całą paczkę :( No i pozostał tylko niesmak na ustach
2
@al Fayed Z narzeczoną na playerze oglądamy Milionerów. A 1 z 10 to genialna sprawa. Kiedyś bawiliśmy się w taką oto grę. Na jedno pytanie odpowiada ona, na drugie ja, i tak naprzemiennie. W trakcie stawialiśmy kreski za każdym razem jak ktoś z nas odpowiadał prawidłowo, a na koniec odcinka sumowaliśmy kreski i wychodziło, kto wygrał. Fajna zabawa, polecam!
2
@Cochise Amisze mają osobliwe poczucie humoru, także coś w tym jest. ;>
@Fayed - luz, ale nie odchodź. Intelektu na tej stronie nigdy za wiele. ;-)
0
@al Fayed No ten żółty Rossi świetny :D Szkoda że już mi nie wolno ;(
1
@Cochise Przymierzam się do 1/10, ale o ile humanistyczne nauki nie stanowią problemu, o tyle jeśli dostałbym - pozornie - banalne pytanie z takiej matmy i wyłożyłbym się jak leszcz, to chyba nie mógłbym potem patrzeć w lustro.
Jedyne co mi nie odpowiada, to dysproporcja trudności w pytaniach. Dajmy na to pierwszą rundę - jeden z uczestników dostaje na twarz "co to jest iloraz?", a drugi w tej samej rundzie - "kim była dla Kazimierza Jagiellończyka Zofia Holszańska?".
0
@Bykunn Dlaczego? Cukrzyca? Czy nadciśnienie?
0
@al Fayed Cukrzyca o dziwo nie! :D Nadciśnienie i nerki dla odmiany ;/
1
@Bykunn No to rzeczywiście monsterki odpadają. Jak to mawiał sokół - chu***o wyszło :I
0
@al Fayed Niestety istnieje takie prawdopodobieństwo. Moja luba mówi mi, żebym zgłosił się do Milionerów, bo znam odpowiedzi na naprawdę wiele trudnych pytań, ale - podobnie jak Ty - boję się, że polegnę na czymś z nie mojej dziedziny bądź też na wyciągniętym z kapelusza pytaniu o przysłowia za 1000 zł. O ile przeszedłbym eliminacje, rzecz jasna.
2
@Cochise Z drugiej strony za 20 lat bardziej będziemy żałować tego, czego nie zrobiliśmy, niż tego, co zrobiliśmy :)
1
@Cochise No właśnie w Milionerach najgorsze jest to uporządkowanie na czas odpowiedzi w kolejności ;/ Teraz i tak jest tylko 6 osób, przy 10 było jeszcze gorzej. Ale poziom pytań w tej edycji też mocno spadł, tam się teraz można wyłożyć właśnie przez to, że się nie ogląda telewizji i nie śledzi polityki
1
@al Fayed Jak kiedyś zdoła mnie namówić i zobaczycie gościa w koszulce FC Barcelony, która pozdrawia La Ramblę, to będzie znaczyło, że dałem się skusić :D
2
@al Fayed Co do Milionerów, to przyznam, że poziom dzisiejszego 'nauczycielstwa' czasem mnie poraża. Można biadolić, że to stres itd., ale jeżeli udziela się takiej odpowiedzi...
http://cdn.natemat.pl/7b1eb96f7878ff2f750ebb2454e0cfba,780,0,0,0.jpg
...to ja wysiadam. :D
1
@Kettger Śmiałem się do upadłego z tej odpowiedzi :D
1
@Cochise Cochise spokojny, nerwy ze stali, pierwsze pytanie - "Ile razy w ciągu doby wskazówki godzinowa i minutowa pokrywają się?" i cochise odpada :D
Ale życzę, by było zgoła inaczej ofkors:)
0
@Kettger Od groma jest takich wpadek, ale ta faktycznie wybitna :D
1
@Cochise Przyznam szczerze, że ja też czasem mam kłopot z odpowiedzią na pytanie, ale zazwyczaj są to dziwadła, w stylu "Biba z pompą, to" - i weź tu teraz skojarz, o co chodziło autorowi zagadki.
Może po prostu jestem zacofany, gdyż zawsze po prostu omijałem tego typu, alkoholowe szoł. :P
1
@Kettger Zauważyłem też pewną prawidłowość, iż czasami pytania za 10 czy 20 tyś zł potrafią być znacznie trudniejsze niż te za 125 tyś czy 250 tyś. Może to tylko mój osobisty odbiór, a może to na pewnym etapie jest generowane losowo? Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć definitywnie :D
1
@Cochise Kiedyś było banalne pytanie o bilet w jedną stronę Bieruta, chyba za 125 tysięcy. Nie mogłem uwierzyć, że dają coś tak prostego.
1
@Kettger Dzisiaj oglądałem odcinek sprzed paru dni. Pytanie za 125 tyś dotyczyło, która stolica województwa ma w swej nazwie najmniej zgłosek. Do wyboru było: pomorskie, podlaskie, śląskie i podkarpackie. Wiedza na poziomie podstawówki/gimnazjum. I jeszcze klientka nie wiedziała, że podlaskie to mój ukochany Białystok! Wstyd :P
0
@Cochise Toś mi zaspoilerował, do tego jeszcze nie zdążyłem dojść. ;>|
A propos miasta, czy z niego pochodzi taki zespół disco-polo, śpiewający trochę po białorusku? zorka? Pewnie Radio Jard też z tych okolic. ;)
2
@Kettger Banalne to dopiero bylo wygrane pytanie o milion. Rownie dobrze mogli tej kobiecie dac to pytanie za 1000 zl zamiast o 1000000 zl, bo poziom trudnosci ten sam
0
@Kettger Przepraszam :(
Zespołu nie znam, ale Radio Jard a i owszem. Niestety.
0
@Viajero To było pytanie z cyklu "Jakiego koloru jest zielony Maluch?"
..
0
@Kettger Odbijając, przypomniało mi się hasełko marketingowego guru - może sobie pan zażyczyć samochód w każdym kolorze, byle by był to czarny.
Wspomnień czar.
0
@Kettger Albo inna klasyka: Jakiego koloru był biały koń Napoleona? :)