- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1534 Culés
Gorące dyskusje
NeroTFP1
29
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
clyde
29
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Safrani
9
Szczęść Boże i Fur Deutschland oraz OZE sroze.Coś mi się zdaje, mam takie przeczucie, że... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1534 Culés
1
Emocje już trochę opadły i warto się nachylić nad samym przebiegiem meczu. Barcelona pokazała swoją najgorszą wadę. Spiąć dupę i bez Messiego rozpieprzyć Real na Santiago 4-0? Żaden problem, ale pyknąć spadkowicza w pociesznym meczu o pietruszkę. O nie. Trzeba sobie zawsze życie skomplikować. Postawa obronna to dramat. Byliśmy bierni, nie doskakiwaliśmy do rywala. Czekaliśmy, aż strzelą nam gola. I strzelili. A potem jeszcze murowanie i rozpaczliwe wybijanie na pałę. Koniec końców wszystko się dobrze skończyło, ale który to już raz? Rozkojarzenie, lekceważenie rywala i bierność- to cechy, które pokazujemy nazbyt często. Trzeba nad tym popracować. Na szczególny minus zasługują Pique i Rakitić. Jak to zwykle bywa w takich meczach, najbardziej rozkojarzony był Pique. Często gubił pozycję i był bierny do bólu. Rakitić z kolei był jakiś ospały, jakby mu się nie chciało, a jego zachowanie przy drugiej bramce dla Depor było skrajnie nieodpowiedzialne.
2
@Bartek22 W tym "pociesznym meczu o pietruszkę" Deportivo walczyło o to, aby przedłużyć swoje szanse na utrzymanie w lidze, tak że raczej nietrafione jest to określenie. W mojej ocenie walczyli na 120% i dlatego nie jest dziwne, że wypracowali sobie kilka okazji, z czego dwie zamienili na bramki. Zgadzam się z tym że nastąpiło pewne rozkojarzenie w szykach obronnych (co nawet można nieco rozgrzeszyć, w przypadku gdy prowadzi się 2-0, a nawet remis daje upragnione mistrzostwo), ale nie wszystko jest zawsze winą obrony, czasem to po prostu przeciwnik gra dobrze.
Mi tam mecz się bardzo podobał i jakoś mnie nie bolą te dwa stracone gole. Zrekompensowała mi to postawa ofensywy, bo akcje momentami wyglądały jak za najlepszych czasów Guardioli czy Enrique :)
0
@cosinus90 Jakoś w pierwszej połowie tej walki nie widziałem. Dopiero jak strzelili na 2-2 to się obudzili. Na własne życzenie skomplikowaliśmy sobie życie.