La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1580 Culés

25

Marca coś ponoć pisze, że Isco gadał z Guardiolą. Miałby w City gwarantowane miejsce w pierwszej jedenastce i dostałby dwukrotną podwyżkę.

Wyobrażacie sobie środek pola złożony z Isco, Gundogana i De Buryne? Wow, na papierze genialnie się to prezentuje.

2

@hen0x Isco sam sobie spieprzył karierę podpisując ten długi kontrakt z Realem. Teraz to Floro rozdaje karty. Myślę, że odejście jest możliwe, ale tylko w przypadku zastąpienia Isco kimś nowym, zawodnikiem z górnej półki. Hazard idealnie się wpasowuje. Za 2 lata kończy mu się kontrakt, wielokrotnie wypowiadał się pochlebnie o Realu, no i to będzie transfer na zastąpienie powoli schodzącego ze sceny Krystiano. Z kolei w City za ok. 2 lata podobne odejście będzie miał pewnie David Silva i Guardiola będzie szukał następcy.
Te 2 powiązane ze sobą transfery wydają się być prawdopodobne.

7

@Bartek22 Plotki z obozu Hazarda raczej nie wskazują, że będzie miał odejść. Od dawna już nie jest tak, że Real chce, to Real kupuje. Kluby angielskie nie ustępują (a nawet ich przewyższają) pod względem finansowym. W sumie to dawno już żadnej gwiazdy nie kupili, a sporo zawodników im nawet odmawiało. Niby grają i wygrywają (przynajmniej w LM), ale nie wyglądają na dobre miejsce do rozwoju czy promowania nowych wielkich piłkarzy.

Też się mocno przejechała na tym ta cała ich młodzież. Achraf, Vallejo, Theo, Llorente, Ceballos, Mayoral. Ileż tu było latem bólu dupy, że Real stawia na nich, a Barcelona sprowadza Paulinho i daje szansę Vermaelenowi. Okazuje się jednak, że doświadczenie jest w futbolu kluczowe, bo jak nie idzie, to na młodych się nie stawia. No i siedzą biedaki na trybunach czy ławce. Marca coś nawet pisała, że być może będą chcieli odejść.

Traktowali po macoszemu Moratę czy Jamesa i już ich nie ma. Podobnie może być z Isco. Przedłużył kontrakt, bo rok temu grywał częściej i zaczął czuć się ważny. Ostatnio wszystko jednak wróciło do normy i znów jest głównie zmiennikiem. No a on też już nie jest młodzieniaszkiem, bo zaraz kończy 26 lat. Jeśli będzie chciał odejść, to nikt go na siłę nie zatrzyma. Przyjadą ludzie z City, zostawią 100+ milionów euro i zabiorą go do siebie. Co wtedy zrobi Real? Teoretycznie logicznym posunięciem byłoby postawienie w większym wymiarze na Asensio. No ale jeśli znów sprowadzą kogoś do ataku (hipotetycznie Hazarda), to pewnie i Marco zaraz odejdzie do lamusa.

Nie mój cyrk, nie moje małpy. Oddanie Isco w takim momencie, kiedy stał się tak dobrym piłkarzem, byłoby chyba większym frajerstwem niż wypuszczenie przez Barcelonę Thiago.

Jak to jest, że on jest świetny w kadrze, a w klubie nie? Odpowiedź jest prosta: w Madrycie nie ma trenera, który potrafi w pełni wykorzystać jego umiejętności. Wraz z przyjściem, powiedzmy, takiego Pochettino, o którym trochę się w kontekście Realu pisało, mógłby zacząć rosnąć aż stałby się jednym z najlepszych na świecie. No ale mają Zidane'a i jego wrzutki.

0

@hen0x Ciekawe... piszesz Gundo + De Bruyne, ale nie wierze ze posadzi Fernandinho czy Davida Silve. Jak dla mnie to tam nie ma miejsca juz choćby na szpilkę a co dopiero jeszcze jednego pomocnika. Bernardo, Sane, Sterling... Naprawdę Pep ma mega mocną pakę. City mogłoby grać w 8 pucharach, lidze i jeszcze czymś.

0

@hen0x Co do Hazarda to podobno kiedyś powiedzieli z Kurtuła ze albo obaj zostaja albo obaj odchodza, a ostatnio ponoc Kurtuła powiedział ze zostaje wiec wychodziłoby ze Eden również.

1

@escarabajo Zimą Pep prawie ściągnął Mahreza. Na lato chyba już zaklepał Freda. Silva i Fernandinho mają już ponad 30 lat. No a w tym wszystkim chyba chodzi głównie o to, żeby się stawać coraz lepszym. Mają taką możliwość, to sadzają na ławce świetnych zawodników. To różni kluby wielkie od średnich. Nie ma się też więc co dziwić, że Barcelona chce Griezmanna. Najwidoczniej Bartomeu i spółka czują pismo nosem, widzą co dzieje się w Anglii i nie chcą wypaść z obiegu.

0

@hen0x Zgodzę się z Tobą. O Fredzie nie pisałem bo jeszcze go nie ma, choc wiem, ze Pep go chciał. Sadzanie gwiazd? Hmmm to może wypalić przez gora sezon. Gwiazdy chcą grać. Tak mi się wydaje.

0

@hen0x Achraf zagrał 14 meczów w tym sezonie. Całkiem nieźle,jak na 19-letniego PO. Rośnie im następca Carvajala. Co do reszty się zgadzam.

1

@escarabajo No ale sęk w tym, że przez te angielskie pieniądze wyrastać zacząć tam mogą kluby nowego pokroju. Klub, w których na ławce siadają gwiazdy i nikogo to nie dziwi. Nieco wskazują już na to ławki rezerwowych (głównie w formacji ataku) City czy United. Oni nie martwią się o fundusze. Pep kupił zimą rezerwowego stopera za 65 milionów euro. Jeśli Barcelona czy Real w porę nie doskoczą, to za kilka lat pewnie dojdziemy do momentu, że kluby hiszpańskie czy włoskie będą regularnie kończyć przygodę z Ligą Mistrzów w 1/8 czy 1/4.

2

@hen0x No dobrze, ale Manu pompuje grube miliony od lat. Od lat kupują zawodnikow, sęk w tym ze głównie ofensywnych. A obrona jak była słaba tak jest słaba dalej. Anglia od zawsze miała więcej kasy, a póki co od lat w lidze mistrzow dostają wciry.

1

@StrangeFruit Grał też Theo i to całkiem sporo. Chodzi raczej o sam poziom gry. Obydwaj trochę meczów zawalili, a im bardziej sytuacja zaczynała się robić nieciekawa, tym bardziej na boczny tor odpychał ich Zidane.

Utknęli w takim momencie, kiedy brakuje im jakości na ławce. Wszystko się tam opiera tam praktycznie na 9 zawodnikach, a pozostali dwaj (głównie z zestawu: Asensio, Isco, Benzema, Bale, Lucas) dobierani są w zależności od obecnej dyspozycji.

Śmieszne jest też to, że Zidane kompletnie dał dupy w lidze, a teraz może sobie j do reszty bezkarnie odpuścić na rzecz Ligi Mistrzów. Jadą w sobotę na Wyspy Kanaryjski i zagrać mają tam rezerwowym składem, bo liczy się tylko mecz z Juventusem.

0

@escarabajo No bo trzeba wydawać z sensem. Mieć pomysł na drużynę i trenera. A tam wszystko wygląda jakoś tak mocno średnio. Trochę jak by non stop działali pod wpływem emocji. "Dawać Mourinho, bo jest wolny". "Dawać 100 milionów na Pogbę póki chce odejść". "Dawać Alexisa, bo kończy mu się kontrakt".

Mourinho też się chyba przeliczył i myślał, że zrobi ze średniaków klasowych obrońców. No ale chyba nie jest aż tak dobrym trenerem jak mu się wydaje. Będą chcieli teraz w końcu defensywę wzmocnić, o czym świadczą chociażby plotki o Umtitim.

Przed tą reformą aż tak finansowo nie odjeżdżali. Pieniądze mieli głównie od prywatnych inwestorów (podobnie jak PSG), ale chyba i tak ulegali w tym aspekcie Barcelonie czy Realowi. Rzeczy, na które mogą sobie pozwolić teraz, wychodzą już jednak poza granicę pewnego zdrowego rozsądku. Bilans transferowy City z tego sezonu to -220 milionów euro. To jest kosmiczny wynik, a oni i tak nic sobie z tego nie robią. Chcą wydawać więcej. Coś takiego jest w snach nieosiągalne dla klubów z Hiszpanii. No i dla klubów z Anglii jakieś 5 lata temu też jeszcze nie było.

0

@Bartek22 Guardioli za dwa lata nie będzie już w City :)

7

@hen0x Pozwolę się wtrącić do dyskusji. Widzę w Twojej argumentacji trochę niekonsekwencji.
Podajesz przykład Isco że jest rezerwowym i nie zdziwisz się jak będzie chciał odejść, podajesz przykład Jamesa i Moraty że byli traktowani po macoszemu i dlatego odeszli.
A w następnym poście odnośnie angielskich klubów podajesz:
"No a w tym wszystkim chyba chodzi głównie o to, żeby się stawać coraz lepszym. Mają taką możliwość, to sadzają na ławce świetnych zawodników. To różni kluby wielkie od średnich."

To jak to jest? W Realu nie ma miejsca dla rezerwowych wysokiej klasy, a już w Anglii podajesz to jako zaletę topowych klubów. Nie umniejszając naszemu największemu krajowemu rywalowi to chyba go też można zaliczyć do wielkiego klubu.

0

@Bobo25 Elo! Wydaje mi się, że to nie jest kwestia niekonsekwencji. Raczej zaobserwowania pewnego trendu. Nie wiem, nie oglądam City, ale wydaje mi sie, że to może być kwestia szans i uczciwości wobec starań i zdolności zawodników. Racja, że Real jest wielki, ale przecież jak hen0x pisał zawodnicy nie są docenieni. Dlatego odchodzą. Może w Anglii widzą szansę na rywalizację o skład, czego brakuje im w RM?

0

@Fidiasz Czy ja wiem? Zarówno jak i Isco teraz, jak i Morata i James w zeszłym roku grali jednak sporo jak na rezerwowych. O ile może Beznema był faworyzowany względem Moraty tak Isco w kluczowych momentach sezonu grał w pierwszym składzie.

0

@Bobo25 Tak! Tylko został odrzucony w tym sezonie i nawet powiedział co sądzi o zaufaniu Zizou po ostatnim meczu Hiszpanii. James i Morata nawet kiedy grali sporo i tak nie grali w podstawowym składzie.

0

@Bobo25 No dobrze, ale właśnie sęk w tym, że Real się tego lata osłabił. Oddali Moratę, Jamesa, Danilo i Pepe, a zastąpili ich nieopierzonymi graczami, przez co stracili na jakości i wypadli z ligowego obiegu.

No ale nie o tym. Nie złapałeś sedna, albo ja zbyt zagmatwanie chciałem to wytłumaczyć. Głównie chodziło mi to, że w Anglii stwarzane są warunki do tego, żeby rosły tam istne kluby giganty. Kluby jakich jeszcze w piłce nożnej nie było. Coś powiedzmy na wzór NBA. Wydaje się, że tam normą zaczyna stawać się sadzanie na ławce klasowych zawodników. W Hiszpanii czy Włoszech wydaje się to być nieco niewyobrażalne.

Rosną dochody, rośnie poziom ligi, rośnie poziom klubów, a wraz z tym rośnie poziom ławek rezerwowych czy szerokich kadr. Najlepszym przykładem na to jest właśnie polityka City. Stones, Laporte i Danilo nie są tam podstawowymi zawodnikami, a wydali na ich sprowadzenie łącznie 150 milionów euro. Na coś takiego nie są sobie w stanie pozwolić Barcelona czy Real.

No i warto też spojrzeć na to jak zaczyna w tym wszystkim działać sama Barcelona, która coraz mocniej zaczyna atakować chociażby rynek południowoamerykański, bo w Europie robi się za drogo.

Nie mówię, że tak będzie, ale to wszystko się może skończyć tak, że Anglicy będą ściągać do siebie najlepszych piłkarzy z całej Europy, a klubom hiszpańskim czy włoskim zostaną jedynie zawodnicy drugiej kategorii. Inflacja w futbolu jest ogromna, a jej wzrost najbardziej napędza właśnie Premier League. Jeśli pozostali w porę się nie obudzą, to może dojść do jakiegoś takiego rozłamu finansowego, który podzieli tę najlepszą europejską piłkę na cztery ligi mocne i gigantycznie silną ligę angielską.

0

@hen0x Moim zadaniem nie bierzesz pod uwagę aspektu czasu. Piszesz że Real się oslabil bo odeszli James, Pepe, Danilo, Morata, ok. Ale weź pod uwagę że grali tam min. 2_3 lata (osobny przypadek Moraty, bo ten był w Realu, potem odszedł do Włoch i znów wrócił). Podajesz przykład Man C. To weź pod uwagę że tak mocna ławkę mają dopiero od tego sezonu, tych co podałeś ze kupili za te 150 mln przyszli latem, myślisz że jak dalej będą rezerwowymi za rok czy dwa nie będą chcieli odejść? Real miał mocna ławkę praktycznie dwa lata, dopiero przed tym sezonem odeszli bardziej rozgoryczeni ale wielcy gracze, a zmieniła ich młodzież. Czemu zakładasz ze Ci rezerwowi w Anglii będą zadowoleni ze swej roli a w Realu czy Barcy już nie? Bo będą mieć trochę wyższa tygodniowke? Myślisz że taki Morata odszedł do Chelsea bo dali mu więcej $$$? Nie, odszedł bo wiedział że jakkolwiek dobrze będzie grał nie wygryzie Benzemy. Jeśli w Chelsea przez rok czy dwa nie wywalczy pierwszego składu też pewnie będzie chciał odejść.
To ze w Angielskiej lidze są największe pieniądze to fakt, ale wbrew pozorom sporo jest jeszcze piłkarzy którzy chcą grać w klubach z topu, klubach swoich marzeń jak Barca czy Real, patrz przykład Coutinhio, który dopłacil do transferu do nas. Nie wszyscy są Neymarami ;).

Przez dekady te dwa największe hiszpańskie kluby wyrobily sobie taką markę, renomę, że nawet nie wiem jak wielkie pieniądze angielskie tego nie zmienią. Poza tym z tego co wiem to chyba w Europie (nie licząc Neymara bo to ewenement) najwyższe pieniądze dostają Messi i Cr a więc liderzy Barcy i Realu.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: