- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1034 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
95 odpowiedzi
MirusAmisz
20
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
Tbh w tym roku giereczkowego już nie wychodzi nic wybitnego (może poza AC4) to byle go skipnać... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1034 Culés
0
Skończcie tą gadkę o PSG, Real miał więcej szczęścia (bardzo dużo) i to tyle. Gdyby Neymar wykończył chociaż jedną akcję lub Cavani czy Mbappe by trafili ( raz wybicie jednego z obrońców śmietankowych, druga sytuacja dobra obrona Navasa) mecz byłby zakończony w 70 min.
3
@PeteR10 Jak na razie Ney to może buty czyscic Ronaldo i Messiemu. Ale ma druga szanse , zycze jemu powodzenia.
2
@GenerałXavi Real z ta forma pokazal doświadczenie i dojrzalosc , Emery to kiepski trener
1
@GenerałXavi Ney zdecydowanie był najlepszym graczem PSG ale przede wszystkim dlatego, że jego stroną Paryżanie "się pchali". Dawno nie widziałem tak chimerycznego występu jednego zawodnika. Z jednej strony tworzył bardzo duże zagrożenie dryblingami i destabilizował obronę Realu. Jednak gdy przyszło to konkretów to partolił okazje raz po raz. Brak strzału, strzał zamiast podania, drybling zamiast podania - takie błędne decyzje kosztowały dużo PSG moim zdaniem.
Zespół milkszejka tak naprawdę nie wiedział jak ten cienki w obronie Real ugryźć. Ileż oni zmarnowali sytuacji to głowa mała. Wydaje mi się, że Liga Mistrzów po raz kolejny zweryfikowała Emery'ego bo kompletnie nie wiedział on co ma zrobić nawet przy w miarę korzystnym wyniku 1-1.
PSG nie wiedziało co zrobić a Zidane przeprowadził dobre zmiany - to wystarczyło.
0
@GenerałXavi Dokładnie, mi Mbappe przypominał dziś Dembele w ostatnim meczu z Getafe. No ale nasz po kontuzji wrócił i zderzył się z autobusem, więc usprawiedliwiam ;)
18
@senso Jedyna różnica pomiędzy Neymarem i Ronaldo jest taka, że pierwszy błyszczy na boisku, a drugi zostaje przypadkowo nastrzelony w końcówce i pokazuje klatę do kamery. Coś przeoczyłem?
3
@RV10 To ja wole Ronaldo bo za styl jeszcze nie daja bramek , pozdrawiam
12
@senso Ale kto mówi o stylu? Statystyki Neymara są o wiele lepsze, a udane dryblingi to tylko dodatek i potwierdzenie wyższości.
1
@RV10 Ośmieszasz się takim płakaniem. Strzelił ważne gole? Strzelił. 1 z karnego, 1 z wielkim szczęściem, ale strzelił. Szczęście sprzyja lepszemu. Trzeba być mocno ograniczonym, żeby zawodnikowi z 116 bramkami w LM ciągle ujmować. CR jest wybitny i to jest prawda, którą każdy zna. Pooglądaj trochę footroll na yt, kibic Blaugrany, ale zawsze jest bardzo obiektywny, no chyba, że nie potrafisz słuchać prawdy to nie włączaj.
4
@puyol_presidend5 może być chodzącym cudem i synem matki boskiej co nie zmieni faktu, że swoją GRA W PIŁKĘ (nie mylić ze dwoma kontaktami w piłkę, z czego jeden przypadkowy, które zamieniły się na gole) nie pokazał nic w tym spotkaniu.
Gra w piłkę. To coś co świetnie pokazał w tym spotkaniu Marcelo, Alves czy Modric.
1
@puyol_presidend5 Szczęście i sędzia
0
@Jacob94 No i? A wolałbyś na MŚ żeby Lewy grał pięknie i nic nie strzelił czy żeby strzelał gole? Skąd Wy się bierzecie...W piłce liczą się gole, a nie styl. Za styl nie awansujesz dalej, pucharu nie wygrasz. Rozumiem ból dupy, ale serio - trochę obiektywizmu.
1
@puyol_presidend5 Tak, Ronaldo w tym meczu strzelił ważne gole jak to często robi w LM. Akurat za ten mecz nie powinien zbierać wielkich pochwał, bo jedna bramka była przypadkowa, a druga z karnego i nie zapominajmy, że także zmarnował kilka dobrych okazji.
Co do obiektywizmu - Nie mam nic przeciwko temu, żeby Suarez strzelił Chelsea przypadkowego gola na wagę awansu, ale w żadnym wypadku nie będę go za to gloryfikował ani mówił, że ktoś może mu z tego powodu buty czyścić tak jak użytkownik którego wypowiedź mi się nie spodobała.
Czy patrzymy na statystyki, czy umiejętności, chyba zgodzisz się, że Neymar wygrywa na ten moment. Jeśli chodzi o rzeczywistą wagę bramek, to Ronaldo ma przewagę, ale czy faktycznie te gole są wyłącznie jego zasługą? Polemizowałbym. Uważam, że mówiąc tak, sam ujmujesz rzeczywistym kreatorom w Realu jak Modrić, czy wczoraj Asensio, a nawet Kroos. Prawda jest taka, że Cristiano rzadko wypracowuje sobie sytuacje, a kiedy dostaje "patelnie" też nie zawsze je wykorzystuje.
Jesteś gotów obrażać mnie za to, że "ujmuję" cokolwiek Ronaldo. Nie ujmuję mu goli. Nie mam prawa - ma ich 116, imponująca liczba. Natomiast kłóciłbym się ze stwierdzeniem, że powinien być przez to stawiany INDYWIDUALNIE na równi z kimś, kto nawet jeśli łącznie ma mniej goli to robi rzeczy, o których Cris może śnić. Ronaldo jest dobry jako "lis" pola karnego. Wykańcza robotę pomocników. Neymar ośmiesza najlepszych obrońców na świecie bez pomocy kolegów. Indywidualnie wygrywa ten drugi.
0
@RV10 Indywidualnie umiejętnościami technicznymi Neymar wygrywa, to jasne. Bo Ronaldo nie ma już 25 lat tylko 33. Ale techniczne umiejetnosci to nie wszystko. Trzeba jeszcze się umieć tak wgrać w zespół żeby dać zwycięstwo, gole. A to Ronaldo umie i właśnie to, a nie samo w sobie kiwanie prowadzi to trofeum, a trofea w sporcie to najważniejsza rzecz, nie efektowność. Jest masa technicznie lepszych od CR. Ba. Myślę, że nawet Guilherme jest lepszy, ale tylko technicznie.
Tylko on nie ma zadań kreowania akcji, on ma robić to w czym jest najlepszy na świecie czyli wręcz wzorowa zdolność do przewidywania, gdzie spadnie piłka, świetny wyskok do piłki. Bo dryblować to on miał parę lat temu, a nie na starość :P
0
@puyol_presidend5 Jaki ból dupy człowieku :D przestańcie tego nadużywać, nazwa wyszkolonych przez dissblastera zombii.
Napisałem dwa zdania faktów (żadnych opinii, dwa zdania oznajmujące mające charakter faktu) i mam ból dupy? To tak jakbym miał ból dupy o to że jabłka spadaja na ziemię zgodnie z siła grawitacji. Nie ma o co tu mieć bólu dupy, tak już jest i koniec.
1. Swoją grą nic nie pokazał
2. miał dwa wartościowe kontakty z piłką, jeden przypadkowy, drugi rzut karny
3. Piłkę nożną pokazał w tym spotkaniu Marcelo, Alves i Modric.
Z czym się nie zgadzasz to chętnie podyskutuję bo jak można z grona faktów wykreślić ból.
"W piłce liczą się gole, a nie styl." - gdyby tak było, to nie byłbym kibicem Barcelony, nie kochałbym piłki nożnej, a moim ulubionym zawodnikiem byłby Cristiano Ronaldo nie Messi ponieważ "liczą się gole a nie styl". Nie ważne czy przedryblujesz pól boiska i strzelisz gola, czy dostawisz nogę 2 metry przed bramką. Gol to gol? Matematycznie owszem. Czy dla mnie? Nie, dla mnie gol PIĘKNY ma dużo większą wartość sentymentalną niż gol z dupy. To gole piękne będę pamietał i graczy którzy strzelają gole piekne będe pamiętał. I mecze piękne będe pamiętał. A nie 5:6 po gównianych golach. Wolę 1:1 po strzele Iniesty w ostatnich minutach spotkania. Gol Ronaldo = gol Iniesty? 1=1? Zgadza się. Ale zapamiętam tylko jedną bramkę i nie dlatego że to gol Iniesty. Mógłbym podać zawodnika Realu byś się nie doczepił, ale to najbardziej oczywiste porównanie.
Z Ronaldo robią Boga bo strzela gole podczas gdy piłkarsko nie wyróznia się w ostatnich kilku latach zupełnie niczym. Stokroć wyżej cenię sobie UMIEJĘTNOSCI Modrica czy De Bruyne'a czy takiego Busquetsa. Gra w piłkę to nie tylko strzelanie do bramek.
A ja wolę żeby Polska pokazała się z najlepszej strony na mundialu, przecież i tak go nie wygramy. Za 40 lat nie będziemy pamiętać czy Polska wyszła z grupy czy odpadła w 1/8... ale gdybyśmy ograli Niemców 4:3 po przewrotce Lewandowskiego po dośrodkowaniu z rzutu rożnego? Pamiętałbyś to całe życie.
0
@Jacob94 Odniosę się do Twoich 3 punktów.
I co to zmienia, że karny, a drugi przypadkowy? Tylko, że żeby strzelić przypadkowego gola to trzeba mieć nosa do ustawienia się, żeby strzelić karnego to też trzeba zachować zimną krew, a on większość trafia. Wolisz żeby Barca odpadła po prześlicznej grze z Chelsea czy żeby awansowała po chaotycznej grze i remisach 0-0 i 1-1? No raczej chyba to drugie, nie? Odpowiedz na pytanie sam sobie. Jeśli zgodzisz się ze mną to fakt jest taki, że suma sumarum to gole mają największe znaczenie, bo bez goli nie ma trofeum. A cel kibica drużyny jaki jest największy? Trofea. Oczywiście, najpiękniej to i styl i trofea, piękno gry połączone z trofeami to ideał, ale jeśli wybierać między trofeami po słabym meczu, a odpadnięciem po super grze to przynajmniej ja wolę awans. Nikt nie będzie pamiętać za 3 lata, że Barca zagrała piękny futbol, tylko to, że odpadła już w 1/8 z Chelsea (czysto hipotetycznie zakładając). Trochę poszedłem na koniec Twoim tokiem myślenia.