- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1699 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
FcPortoFan1999
5
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
23 odpowiedzi
BorzyKrzys
32
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1699 Culés
3
Dziwne. Nie ma jeszcze połowy lutego, a my już wiemy kto zagra w meczach o superpuchar Hiszpanii
1
@Hegemon Sevilla - Atletico?
3
@AV0CAD0 Nie
0
@Hegemon Jeśli Barca zdobędzie mistrza i PK, to Barca w o Superpuchar zmierzy się z wicemistrzem Hiszpanii czy finalistą PK? :)
2
@katall_96 Z finalistą.
2
@katall_96 Z Sevillą ;)
0
@Hegemon Przypominam, że Atletico nie tak dawno odrobiło 9 punktów straty do Barcy (chyba w 3 kolejkach), a finału CdR jeszcze nie wygraliśmy.
2
@Hegemon Zakładając nasze zwycięstwo i w lidze i w PK (i CL oczywiście;) to zamiast meczu o superpuchar powinni zagrać: finalista PK i 2 ekipa z LL o trofeum pocieszenia.
0
@AV0CAD0 Nie znasz się
3
@AV0CAD0 To nie tyle Atletico odrobiło ile Barca straciła nie wygrywając ani jednej z czterech kolejek. A Atleti i tak potem zaliczyło porażkę przez co zamiast drugiego miejsca zajęli trzecie. Mimo to tak mieliśmy wszystko pod kontrolą i przez ani chwilę nie wątpiłam, że zdobędziemy mistrzostwo. Teraz w dodatku jesteśmy tak wyważoną i spokojną drużyną, że naprawdę musiałby się zdarzyć kataklizm żeby wypuścić mistrza z rąk.
0
@Eleri A czym jest odrabianie punktów jeżeli nie liczeniem na to, że rywal straci punkty..? Piszę jedynie o tym, że 9 punktów przewagi i gra na trzech frontach to nie jest coś co pozwala już na tym etapie cieszyć się z mistrzostwa.
Trzeba jeszcze pomyśleć o tym, jak wyglądał wczorajszy mecz. Bardzo przeciętnie. W LM nie będzie Coutinho, ani przeciwnik nie będzie słabszy, ani skład nie będzie bardziej wypoczęty, ani obrona nie jest pewna. Eibar u siebie to jeden z trudniejszych rywali w LL, a chwilę po tym meczu gramy z Chelsea. Po stylu gry widać że łapiemy lekką zadyszkę. Roberto wczoraj kilka razy się obciął, a za chwilę ma upilnować Hazarda. W pomocy też jest lekka nędza. Busi, Rakitić po 90 minut, Iniesta pewnie 60. A później kto? Czuję że Chelsea jakoś przejdziemy bo są bez formy ale nie daj Boże trafimy później na CIty lub PSG, które swoje ligi mają w zasadzie wygrane. Z obecną grą nie widzę z nimi szans.
Wg mnie zbliża się najtrudniejszy moment sezonu i pisanie w tym momencie o 100% mistrzostwie jest zwyczajnie głupie.
0
@AV0CAD0 Oczywiście że odrabianie strat jest właśnie tym, czym napisałeś, ale mi bardziej chodziło o to, że to trochę dziwne i niecodzienne dla Barcelony nie wygrać ani jednego z czterech ligowych meczów.
Co do zadyszki to owszem, już od jakiegoś czasu ją mamy, tracimy gole bardziej regularnie niż wcześniej i mecze wyglądają gorzej dla oka, ale mam nadzieje, że to przejściowe. Wczorajszy mecz nie był jakiś wybitny ale był całkiem niezły. Wszyscy piłkarze poza Gomesem zagrali dobrze bądź bardzo dobrze. To napawa optymizmem. Obawiałam się że na wygranie LM mamy trochę za mało wariantów w ofensywie, defensywa wcale nie jest aż tak solidna jakby się mogło wydawać i boję się, że przy Hazardzie Sergi będzie się obcinał regularnie. Ale tez nie chcę się o tej Chelsea za bardzo wypowiadać, bo nie wiem na ile ich słaba gra to faktycznie beznadziejna forma, czy granie na zwolnienie trenera (tak to trochę wyglada), a nie daj Boże przed meczem z nami zwolnią Conte i dzięki nowemu trenerowi poczują powiew świeżości i będzie jak w 2012.
A wracając do ligi to oczywiście nie mamy jej zapewnionej na 100 czy nawet 90%, ale i tak uważam że musiałby się wydarzyć jakiś kataklizm żebyśmy ją wypuścili. My jesteśmy regularni, Atleti trochę mniej.