- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 786 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
AlexDark00
1
@RanDiFCB Ale jakie walenie w uja? To gość ustala cenę, za którą chce sprzedać jedzenie w... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 786 Culés
2
Ostatnio wrzuciłem post o szkole we Francji, która zmieniła dzień matki na dzień osób które kochamy. Wywołało to niemałą polemikę odnośnie dzisiejszego świata. Znaczna część uważała, że wszystko zmierza w złą stronę i czeka nas upadek cywilizacyjny. Inni to wyśmiewali, bo jak decyzja jakiejś szkoły może wpływać na losy świata. Nie wiem, która główka niektórzy myślą, żeby nie zrozumieć, że był to tylko przykład tego co w dzisiejszym świecie się dzieje. Tamten post dotyczył poprawności politycznej, ten natomiast będzie o znieczulicy społecznej.
Dzisiaj rano, o godzinie 6 kolegę z klasy mojego przyszłego szwagra potrącił autobus na pasach. Autobus relacji Zielona Góra- Zakopane, ruchliwa trasa. Obok Castorama. Nikt nie udzielił pomocy, pasażerowie autobusu, inni uczestnicy ruchu drogowego. Nikt. Dopiero policjanci, którzy pojawili się przed pogotowiem zaczęli reanimację. Niestety na nic to się zdało, chłopak zmarł. 19 latek, który miał całe życie przed sobą. W materiale, który pod spodem ratownik medyczny mówi, że nie wiadomo co by się stało, gdyby pomoc została udzielona natychmiast, być może Dawid by żył.
Kolejny przykład pokazujący jaki jest dzisiejszy świat.
4
@mrboom Niestety, ale zdecydowana większość Polaków nie ma pojęcia jak udzielać pierwszej pomocy. Szczerze mówiąc sam nie wiem jak bym się zachował w takiej sytuacji, bo sam niewiele pamiętam.
Jak dla mnie winny jest system edukacji, który w tej kwestii mocno zawodzi.
1
@mrboom Tak to jest, mało kto potrafi udzielić pomocy, ludzie zamiast się nauczyć to olewają to na szkoleniach na prawo jazdy i w szkołach a potem dochodzi do takich tragedii.
Uważam, że każdy powinien umieć udzielić podstawowej pomocy innym, byłoby nam wszystkim bezpieczniej.
0
@KamQiX No o resuscytacji chyba każdy słyszał. Tu chodzi o to, że nikt kompletnie nie zareagował, nie sprawdził co z tym chłopakiem. W takiej sytuacji, nie możemy zaszkodzić poszkodowanej osobie.
3
@Khardan Mi się wydaje, że wśród gapiów były osoby, które by potrafiły pomóc, tylko nie wiem, strach wziął górę nad rozsądkiem? Tylko każdy myślał zapewne, że ktoś inny pomoze i w ostateczności nie pomógł nikt.
0
@mrboom Od tego właśnie jest Państwo by uczyło obywateli jak udzielać pomocy innym poszkodowanym. A u Nas tylko napierda...ka między politykami.
1
@mrboom A kierowca autobusu? Czy oni nie są szkoleni pod kątem udzielania pierwszej pomocy?
1
@Janiama Wiesz, teoretycznie każdy kto zdawał prawo jazdy powinien mieć tą umiejętność, było to przecież na szkoleniu jakiś czas temu, nie wiem jak teraz jest, ale myślę, że jest ciągle.
Problem jest taki, że to jest umiejętność, której większość ludzi nie będzie miała okazji nigdy wykorzystać, przez co bardzo szybko i łatwo wypada z głowy, jeśli sobie jej nie przypominamy.
0
@Krystian7 Nic nie wiem na temat kierowcy, być może był w jakimś szoku.
0
@mrboom Bardzo mi przykro z tego powodu... :(
Tak jak koledzy wyżej pisali, winien jest tutaj po części system edukacji, zamiast jakiś 2-3 Religii powinny odbywać się zajęcia EDB (Ale nie tylko przez 1 rok ) tylko, przez 3 lata nauki (Czy to w LO czy Technikum ) no teraz też w tej "nowej-starej" podstawówce. I normalnie chodzisz i masz testy i zajęcia praktyczne i traktować to powinni jako obowiązkowy przedmiot a nie jakiś dodatek ;)
Tak samo jak zdajemy prawko- sam jestem świeżym kierowcą prawko mam dopiero od 10 miesięcy i nie wiem jak inni ale ja miałem tylko 1 godzinę z ratownikiem na kursie prawa jazdy.. To jakaś kpina, powinny być normalne zajęcia, zamiast tych 10h kursów o znakach powinni to jakoś podzielić na korzyść zajęć z ratownictwa, no ale niestety...
0
@Khardan Teoretycznie każdy kierowca, ale nie każdy człowiek ma prawo jazdy. Ja je robiłem 26 lat temu i mnie nie uczono pierwszej pomocy.
0
@mrboom Myślę, że kolega trafił w sedno. Na kursie prawa jazdy jak miałem zajęcia z pierwszej pomocy to instruktor nam powiedział, że paradoksalnie im więcej osób jest na miejscu tym gorzej. Panuje ogólny chaos, a każdy myśli ktoś na pewno w końcu pomoże, po co mam sobie ręce brudzić :/
1
@Andi18 Paradoksalnie, ten chłopak chodził do szkoły mundurowej, co chwilę mieli jakieś szkolenia i kursy z pierwszej pomocy.
Ja prawko robiłem 7 lat temu i nie miałem żadnego kursu z pierwszej pomocy
1
@Andi18 Ja pamiętam jeszcze jak sam chodziłem do liceum i miałem te zajęcia. Nikt nie traktował ich poważnie, łącznie z samym nauczycielem, więc jak to ma dobrze wyglądać?
1
@mrboom Dodatkowo w Polsce każdy ma prawny obowiązek do udzielenia pomocy w takich sytuacjach. Gdyby ludzie zaczęli ponosić konsekwencje swojej bierności to zaczęli by pomagać chociaż ze strachu przed konsekwencjami.
1
@Khardan Dlatego o tym wspomniałem, nie wiem jak to mają zrobić, ale TRZEBA to zrobić.
0
@mrboom W moim mieście takie akcje.. Jakiś czas temu rodzice osierocili kolegę mojego brata, rozbijając się na wiejskiej drodze, wcześniej nastolatek spłonął żywcem w bagażniku, gdy on i jego "kumple" zostawili go po wypadku jakiego doświadczyli. To wszystko tylko pokazuje jakimi zwierzętami są ludzie, jak wyłączają się w kryzysowych sytuacjach.
0
@Kleps0n I pomyśleć, że kilkadziesiąt lat temu nasi przodkowie ryzykowali własnym życiem, walcząc za ojczyznę, albo pomagając innym.
0
@Khardan Ja akurat miałem w liceum zajęcia, na których nauczyciel był lajtowy, ale z zakresu pomocy cisnął nas niemiłosiernie i każdy na zaliczenie musiał na manekinie przeprowadzić resuscytację.