- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1660 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
34
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1660 Culés
2
Jakas szybka męska rada lub słowa motywacji do nauki? Może być i chamsko. Maturalna 4 klasa, a ja siedzę z książką i ciagle w telefonie, półrocze do zaliczenia -,- ktoś miał tak samo? Aż sam na siebie jestem zly, ze jestem takim leniem i mimo to zamiast sie uczyć to przeglądam jakies pierdoly w internecie
1
@Deltta Nie zastanawiaj się nad tym, tylko się za to zabierz i tyle. Jak będziesz siedział i rozmyślał nad tym czy ci się chce czy nie, to się nigdy nie weźmiesz za to, albo weźmiesz jak już będzie za późno.
92
@Deltta Zapie*dalaj do nauki gówniarzu.
10
@Deltta " Aż sam na siebie jestem zly, ze jestem takim leniem i mimo to zamiast sie uczyć to przeglądam jakies pierdoly w internecie "
No tak, to jeszcze zadawaj pytania o motywację na La Rambli i czekaj na odpowiedzi, a na pewno nie stracisz więcej czasu xD
31
@Deltta Wyjrzyj o 7 rano za okno i spójrz na robotników wylewających beton ^^
1
@Deltta Uwierz nie jesteś sam. Ja tak samo mam. 4 klasa technikum a ja mam wszystko w "d". Nwm czemu tak jest ale poprostu tak mi się nie chce uczyć ze to szok. W poprzednich latach też jakoś świetnie się nie uczyłem ale chociaż trochę mi się chciało a teraz nic. Ale trzeba się zacząć uczyć w końcu
0
@Szczurini O takie cos mi chodziło, od razu lepiej :D juz odkladam telefon, dzięki!
0
@Deltta brzmi to trochę tak jakby to nam miało zależeć na tym żebyś dobrze zdał szkołę
2
@Deltta Zalicz nauczycielkę i problem z głowy ;D
2
@Deltta Nie odkładaj! Przyda mi się w przyszłości służący.
22
@Deltta Majster hydraulik z pomocnikami rozpoczynają naprawę szamba. Majster wskakuje do środka, bierze głęboki oddech i zanurza się w gównach. Po pewnym czasie wynurza się i mówi:
- Podaj klucz 20-kę.
I z powrotem daje nura, po chwili wynurza się i mówi:
- Podajcie ósemkę.
I znów daje nura. Wreszcie kończy robotę, wychodzi z szamba i mówi do pomocników:
- Chłopcy uczcie się, bo inaczej całe życie będziecie klucze podawać.
1
@Deltta mnie zawsze pomagało zdanie "bo będziesz potem żałował" a następnie wybiegałem myślami w przyszłość i wyobrażałem sobie siebie niezaliczającego czegoś np. matury albo że zaliczam ją na tyle słabo by nie dostać się na jakieś dobre studia, np techniczne. To było dla mnie wystarczająco motywujące. Musisz sobie wyobrazić siebie w takiej sytuacji. pomyśleć jak to będzie gdy wszyscy Twoi znajomi zdadzą i będą szczęśliwi, że to już koniec, a Ty będziesz miał stracone wakacje bo będziesz musiał się uczyć do poprawkowej matury. Masz problemy z koncentracją, ale to mija po 3-4 dniach nauki jeżeli faktycznie do niej sumiennie przysiądziesz - na koncentracje dobra jest po prostu kawa, redbula i innych temu podobnych "shitow" zdecydowanie Ci odradzam. Telefon najlepiej wyłącz i ucz się w miejscu gdzie nie ma rzeczy, które mogłyby Cię rozpraszać - komputer, telefon, telewizor.
0
@Deltta Nie martw się, wszędzie się przyda ktoś do sprzątania, noszenia i układania rzeczy.
Kwestia czy Ty chcesz to w życiu robić.
1
@Deltta Może historia cię zmotywuje.
Syn wrócił do domu z samymi dwójami na świadectwie.
Ponieważ ojciec przez cały rok suszył mu głowę
o oceny i czepiał się nauki, syn bał się jak diabli pokazać świadectwo.
Ojciec jednak, zamiast rzucać gromy i lać paskiem,
zaprosił syna na fotel. Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy:
- Zapal synu...
- Tata, no co ty, ja nie palę...
- Pal, synu!
Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką.
- Napij się, synu...
- Tata, daj spokój, ja nie piję...
- Pij, jak ojciec daje!
Napili się. Ojciec wyjął zza tapczanu Playboya.
- Masz, oglądaj...
- No nie, tata, nie wygłupiaj się...
- Oglądaj!!!
Siedzą, popijają, czas płynie leniwie.
Syn już całkiem się wyluzował,
sięgnął sam po papieroska, lekko szumi mu w głowie.
Przerzuca kartki Playboya, zaciąga się z widoczną
przyjemnością i wreszcie
rzuca od niechcenia znad kolejnej rozkładówki:
- Kurna... tata... i kto to wszystko dupczy?
No kto to wszystko dupczy???
- Prymusi, synu, prymusi...